reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
witam:-)
ja juz po sniadaniu i piję własnie kawę, pierwszy raz dzis w nocy spać nie mogłam w dodatku Mała spadła z łóżka!:no: ale zaraz potem zasnęła.

dziewczyny zachodząć w ciąże wiedziałam ze zachacze o lato:-D ale myslałam ze dam rade a tu ledwo ledwo zipie. puchne jak balon i ciągle bym spała
 
ja teraz tak puchne... przy malej zadnych obiawow:-D
a teraz musze chyba odchorowac podwojnie:dry::-D
ale juz sie przyzwyczailam ze puchne:-Dtylko skurczy w nogach nie umie przetrawic:dry:
 
Hej!
ANETKA dobre wieści - moja ciąża z Anielką była tak bardzo zagrozona, ze mi dziecko się urodziło 15 dni po terminie i to jeszcze poród był wywoływny ;-) Bądź dobrej myśli :tak:

Ja jak tylko wstałam zawołałam kota - i sie troszke uspokoiłam - znów ma "łobuza" w oczach, ale będę go dzis obserwować i poproszę, żeby M przywiózł od teściów transporter...
 
dzień dobry drogim mamom.
Anet cieszę się że u ciebie lepiej i dobrze że masz kogś kto cię pilnuje.Przeczekaj jeszcze chwilę a zobaczysz twoje maleństwo.
Sempe współczuję ja tak puchłam w marcu poprzednim razem, nic do ręki nie mogłam złapać.
 
Hello laski!
Witamy w lipcu! A po lipcu jaki miesiąc? Sierpień!!! AAAaaaa:szok::szok::szok:
Jakiś mały stresik mnie z tego powodu dziś dopadł.
U mnie duchota od rana i ani kszty wiatru. Zastanawiam się czy w ogóle z domu wychodzić.
Zauważyłam u siebie dziwny objaw drętwienia trzech palców u rąk podczas snu. Pewnie mała mnie gdzieś uciska, bo przechodzi jak wstaje.
Też tak macie?
 
z okazji lipca życze żeby tylko wszystkie dziewczyny co mają zagrożenie wczesnym porodem jak najdłużej się kulały:-D

najgorzej mam z prawą stroną, dłon mam opuchnętą bo czuję napięcia jak coś nią robię i prawą stopę, bo nie mieści się w klapka. Pocieszam się ze w niedziele wyjeżdzam i będę się moczyć w zimnym jeziorze;-)
 
Hejka tylko sie przywitam i juz nie nie ma. Dzis kuzynka przyjezdza, jedziemy na male zakupy i w ogole bede miec zakrecony dzien zajrze wieczorkiem.
W nocy nie moglam spac budzilam sie cala zgrzana dopiero jak otworzylam okno zrobilo sie ciutke lzej.
Pedze nazrywac truskawek:-D
I prosze mi tu nie rodzic przez ten czas jak mnie tu nie ma:angry:Od soboty wracam na pelen etat takze prosze sie wstrzymac, zwlaszcza do Aneczki sie to tyczy;-)
Enka, Anetko witajcie z powrotem super ze u was ok:dry:
Buziaki dla wszystkich:happy2::happy2:
 
dzien doberek :-)

no i mamy lipiec :-) mnie to nie stresuje a raczej daje nadzieje ze szybko zleci i sie rozpakuje :-)
pogoda koszmarna, oddychac nie moge, palce u rak (cale dlonie wlasciwie) dretwieja mi na potege nawet jak nimi cos robie, o puchnieciu nawet wspominac nie bede :angry::no::baffled:
a w lipcu duzo sympatyczniej brzmi haslo "byle do sierpnia" niz np. w maju :-):tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry