KASIA przykro mi bardzo, że mąż znów musi jechać :-( Że tez zawsze w tym kraju człowiek musi stać przed takimi wyborami. A co do talentów - to nie tylko huśtawki męzowi wychodzą - co prawda to pół na pół z Tobą ale Synków macie świetnych 
A Miłoszek na pewno Ci sie odwróci - weź go na ambit - powiedz, że Antek już to zrobił ;-) tylko uprzedzam, że to boli baardzo (przynajmniej u mnie tak to wyglądało)
Z tymi wodami martwi mnie jeszcze to, że one mogą opóźnic poród - Anielke rodziłam 15 dni po terminie, z wywoływanym porodem przez oksytocynę - ja tak drugi raz nie chcę, buuuuuuuuuuuu
A Miłoszek na pewno Ci sie odwróci - weź go na ambit - powiedz, że Antek już to zrobił ;-) tylko uprzedzam, że to boli baardzo (przynajmniej u mnie tak to wyglądało)
Z tymi wodami martwi mnie jeszcze to, że one mogą opóźnic poród - Anielke rodziłam 15 dni po terminie, z wywoływanym porodem przez oksytocynę - ja tak drugi raz nie chcę, buuuuuuuuuuuu



Zartuje moze znow polubia;-)
Moze dlatego ze tak fajnie sie wspieramy
teraz uciekam kopytek nalepic bo wczoraj zasnelam po obiadku i nic nie zrobilam a moj lukasz to sam kopytek nie nalepi bo nie wie jak:-(milej niedzieli zycze
No i wstaje rano a tu po pierwsze nie razi mnie żadne slonko i dwa odziwo łapie oddech... no cudowne uczucie :-)