reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
jak bede juz po to wysle smska do Motyl12 albo do Megaczki to dadza wam znac:tak::-D:-Dalez sie ciesze ze to juz:-D:-D:-D:-Ddobra koniec tych usmieszkow-nudne i monotonne te moje wypowiedzi dzisiaj heheh.ja spadam do lezenia bo dzidziuch sie wierci
 
reklama
Azorek, zycze szybkiego i lekkiego porodu, trzymam kciuki zeby to dzis bylo:tak:
tez sie dziwie ze cie puscili ze szpitala - przeciez ci wody odeszly rano! co ile oni te skurcze chca miec zebys mogla przyjechac, co 2 mniuty??:wściekła/y:
u mnie tez tak pewnei bedzie, a do szpitala mam 30 minut i to jak korkow nie ma, no to w samochodzie mam urodzic?

Mam nadzieje ze Basia sie trzyma ciagle 2 w jednym!

Ja to Ci Miranda zazdroszcze ze juz do pracy nie chodzisz, ja mam ostatni dzien w piatek, tak jak Megaczka i zycze sobie conjamniej 1 tydzien po tym lenistwa totalnego, zadnego porodu nie planuje do konca lipca;-)

poza tym WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA ANN Z OKAZJI URODZIN
 
Azorek ty już bliżej niż dalej, wytrzymasz te parę godzin. Może okaże się że poszło ci tak szybko jak na filmach :tak: Trzymamy wszystkie za Ciebie kciuki! Ja już jutro jak misiek wróci chcę być w takiej samej sytuacji jak ty :-)
Hehe, fajnie jest pomarzyć...
 
Tak Basia sie trzyma pisala w poludnie ale mam szalony dzien i nie mialam jak napisac jak dobrze pojdzie to moze jutro do domu wroci.

Azorek chyba nie sa bardzo bolesne te skurcze co??Bo podejrzewam ze juz dawno bys do szpitala pojechala. No ale skoro juz odeszly to albo same sie rozkreca albo ci pomoga w tym, no chyba ze tam gdzie jestes panuja jakies inne zasady:confused:
 
Anet no no pięknie wyszło to malowanie!!!
Aga ciesze się że z mamą lepiej!!Ale miałaś przygodę!!!Dobrze że tylko na obdartych kolanach się skończyło!!!!
Azorek no mam nadzieje że szybko się akcja porodowa rozkręci i będziesz mogła przytulisz dzidzie!!!:-D:tak:
 
dzieki Kasia za info o Basi, tez mam nadzieje ze jak jest w szpitalu to sie nia zajma,
bardziej sie o Azorka martwie bo w tym kraju to dziwne maja podejscie do ciezarnej...:angry:

co by jednak nie mowic, to przynajmniej nikt sie nei wpycha w kolejke, mile gesty sie zdazaja nawet, ludzie zagaduja ;-) tym barzdiej mi przykro Aga, ze Cie takia znieczulica spotkala, nie pozwol sobie dnia zepsuc!
 
Tutaj jest tak że maxymalnie czekają 36 godzin po odejsciu wód płodowych jezeli nie ma skurczy to sami je wywołują takrze bez paniki.Mają w szpitalu podane że odeszły wody i teraz czekają na naturalna akcje jak nie to pomogą:tak:.
 
reklama
Motyl, zazdroszcze zimnej krwi, ja to chyba jednak panikara jestem:baffled: ale mowic szczerze to wolalabym w szpitalu poczekac nawet dlugo niz jakby sie cos nagle w domu zaczelo niedobrego dziac, maz mi przeciez nie pomoze, a nie wiem czego sie spodziewac, mam plan ze sklamie ze skurcze regularne mam i tyle i mnie musza przyjac;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry