• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pocieszam sie faktem,ze przynajmniej czesc zwroci mi ubezpieczalnia.Ja u gina tylko w polsce bylam tutaj caly czas polozna.Nawet mnie nie waza tylko mierza brzuszek pytaja o samopoczucie i sprawdzaja cisnienie.Nastepna wizyta w czwartek.A ty juz pewnie spakowana.
Tylko ze wydaje mi sie ze ta czesc to jest wlasnie to co juz ty sama musisz zaplacic. Mnie ani razu nie zwazyli ani nie zmierzyli nawet w szpitalu, cisnienie mi tez mierza, ja wizyte mam za tydzien w srode od jakiegos czasu juz co 2 tyg, a spakowana to ja jeszcze nie jestem, nawet nie mam wszystkiego, a pokoj dziewczynek sie wlasnie remontuje :-D ma byc w piatek gotowy wiec dopiero zaczne prac ciuszki, a juz dzisiaj do mnie z kraamzorg (polozna ktora bedzie przychodzic przez ok tydzien po porodzie) dzwonili ze chca na inspekcje przyjsc :szok:
 
reklama
Mój rozrabiak nie lubi chyba jak siedzę za dugo bo tak mnie skopał że już nie mogę i idę leżeć :dry: a siku to byłam 3 razy w ciągu pół godziny bo mi na pęcherz uciska złośnik jakiś czy co... ;-)
 
Hej Ho!
Ja ylko na chwilę, bo ciągle nie mam swojego klaptopa - a jestem u męża w pracy więc się dorwałam zdać relację z wizyty u gin i USG. Mam nadzieję, że mąż weźmie swojego klapa do domu i wieczorem poczytam co się u Was działo!

Wizytę na forum oczywiście zaczęłam od wątku Deli widzę, że narazie wszystkie w dwupaku i tylko AZOREK coś się zaczyna rozdwajać ;-) - POWODZENIA :-D

ANN najlepsze życzenia - zdrówka, szybkiego porodu i zdrowych, ślicznych Córeczek :tak::-D:tak:
 
ja nadal w domku....ale mi sie dluzy:confused::baffled: skurcze mam co 5 min ale jak leze a jak sie troche rozruszam to ich nie czuje:tak::-D:-D ale jeszcze pare lub parenascie godzin i bede juz dzidzia:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D maz wlasnie ogarnia troche mieszkanko-bo tu wypuszczaja do domu nawet juz po 6h od porodu jak wsio oki z mama i dzidzia jest:confused:a w czwartek tesciowie przylatuja wic trzeba im pokoik przygotowac:tak:
 
hej
ja już po wizycie u gina i u mamy. Dziękuję wszystkim, które trzymały kciuki za mamę :-) Lekarzom udało sie trochę przeczyścić przewody żółciowe co prawda nie do końca ale wpuścili jej coś co ma resztę rozpuścić :tak: Także jesteśmy dobrej myśli, ale jakiś pechowy mam okres ostatnio... wysiadałam z autobusu i jakiś facet się na mnie wyłożył :wściekła/y:. Oczywiście wylądowałam na kolanach i je poobdzierałam ale to jeszcze nic..:angry: wiecie, że nikt się nawet nie zatrzymał żeby pomóc...po prostu jakaś obojętność panuje dookoła :-(
 
KURCZE AGA!! Teraz to znieczulica totalna! Ja mam pecha w przychodni zawsze! Jak jakaś kobieta się zaoferowała, że mnie przepuści w kolejce do pobrania krwi, to druga zabroniła. Miałam siłe zachodzić w ciążę to teraz mam siłę stać w kolejce!! I nie ustąpią ci miejsca!!
Mam nadzieje, że nic Ci sie nie stało??

Dobrze że z Twoja mamą wszystko ok! Najwyższe pora zrobić porządek z tymi przewodami! Kiedy wychodzi ze szpitala??
 
ja nadal w domku....ale mi sie dluzy:confused::baffled: skurcze mam co 5 min ale jak leze a jak sie troche rozruszam to ich nie czuje:tak::-D:-D ale jeszcze pare lub parenascie godzin i bede juz dzidzia:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D maz wlasnie ogarnia troche mieszkanko-bo tu wypuszczaja do domu nawet juz po 6h od porodu jak wsio oki z mama i dzidzia jest:confused:a w czwartek tesciowie przylatuja wic trzeba im pokoik przygotowac:tak:

jejku ja juz sie nie moge doczekac twojego maluszka wiec wyobrazam sobie co ty przezywasz :-).
Wogle na wszystkie dzieciaczki z bb czekam z niecierpliwoscia - przezywam jak porody kogos z rodziny normalnie! :tak:


aga fajnie ze z mama lepiej

agusia w przychodni w moim miescie wisi kartka ze kobiety w ciazy wchodza bez kolejki i nie ma problemu z laskawym wpuszczaniem w kolejke!! Moze zagadaj w okienku zeby takie cos wywiesili
 
Ostatnia edycja:
Aga.p77-dobrze ze tym razem sie udal zabieg.....
Agus - a u mnie w laboratorium wisi taka wywieszka i nie bardzo kto reaguje...a jak chce ktoras w ciazy wejsc bez kolejki....to i tak patrza na nia z pod wilka....:baffled::baffled::baffled:


A ja dzis zaszalalam i umylam 2 okna....nawet nie bylo ciezko....pozostale 2 na jutro zostawiam....
Ale zrobilam fotke balkonu jak mi braciszek pomalowal....bo juz czyste okno...hi,hi....
zaraz wam wkleje....
 
reklama
I juz po stypie...:-( Wszyscy mnie wyglaskali po brzuchu:baffled:

Azorek alez nas trzymasz w napieciu:-)

Agusia mi sie nie zdarzylo zeby ktos mnie przepuscil w kolejce w laboratorium albo w markecie do kasy:sorry2: Ludzie juz tacy sa... Zauwazylam ze szczegolnie starsi ludzie maja takie podejscie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry