reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie sierpniowki:))

Ja tez sie melduje ......u mnie tak jak u Was ciezko ...coraz ciezej ....i juz nie moge sie doczekac konca:)
Pozdrawiam Wszyskie Sierpniowe Ciezarowki:)

hallo Martusia..ja tez mieszkam w Niemczech glowa do gory bedzie dobrze
i z Toba i z mama...tu jest dobra opieka nie masz co sie martwic.
Pozdrawiam Cie cieplo a z jakiej jestes miejscowosci w Niemczech moze blisko mieszkamy siebie???
 
reklama
Martusia,przykro mi z powodu twojej mamy,mam nadzieje ze bedzie dobrze.....musi byc ci teraz ciezko,mama w szpitalu i ty w ciazy.....
Mozesz smialo do nas czesciej zagladac, bedziemy sie razem wspierac....
 
Dobra ja juz spadam na chwile-dluzsza.....obiadek wszamam i biore sie za te okna....slonce juz wykrecilo w inna strone.....:-)
Zajze pozniej.....;-)
 
Anet okna myjesz????Kobieto że też masz silę!!!!Ja bym się bała teraz je myć....

A u mnie duchota jakaś się robi coraz większa.W brzuchu mi burczy i nie wiem co zjeść...mam ostatnio jakieś zachciewajki na różne jedzenie wszystko na raz bym zjadła.Ale jutro to jak będę w mieście to hamburgera wciągnę!!he he i tak zawsze po wizycie u gin idę na nie zdrowe jedzonko... :-p
 
hej ja sie dopiero witam
siedze przed kompem juz od dawna ale nie mialam chwili zeby napisac

widze ze wszystkie niecierpliwie czekamy na wiesci od azorka, ja co chwile sprawdzam telefon ale nie mam zadnej wiadomosci, nie mam tez jej numeru zeby napisac wiec pozostaje tylko czekanie :confused:
 
kurcze, też już się niepokoję co tam u Azorka... nawet mój M. się już dopytywał, bo mu wczoraj opowiadałam;

mnie jakoś szczęśliwie ominęły wszelkie dolegliwości ciążowe (no, nie licząc tego ciągnięcia w pachwinach, ale jest znacznie rzadsze odkąd leżę), wysypiam się i w ogóle; za to celebruję każdy kolejny dzień z nadzieją na dotrwanie choć do końca 36 tyg.

dziś na obiadek pierogi ruskie, niestety nie własnej roboty, ale "domowe", z zaufanego sklepiku pruszkowskiego, mniam:-)
 
reklama
Mykam szykować obiadek
Dziwne miało nie być prądu od rana a tu co???No i dobrze bo bez prądu to bym się zanudziła!!
Mam nadzieje że Azorek szybko sie odezwie z dobrymi wiadomościami!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry