Efe1980
Sierpniowa mama Gabrysi
I ja się witam już po wizycie w przychodni.
Zjadłam śniadanko i czekam na koleżankę z którą dziś trochę Trójmiasto zwiedzę. Przynajmniej mój będzie zadowolony, bo on nienawidzi po sklepach chodzić.
Co do nocy to moja też dziś straszna. O 4 złapał mnie skurcz obu łydek. Myślałam, że się przekręcę. Wyrwałam z łóżka jak łania a ostatnio to raczej hipopotama przypominam. A o 5:45 pobudka i wyjazd do przychodni. Masakra. Coś czuję, że mnie organizm przed dzieckiem trenuje.
A i wiem, że Mała jest już ułożona prawidłowo. Faktycznie czkawkę się czuje na dole. Uspokoiłam się tym trochę. Mam nadzieję, że się nie obkręci a jej ułożenie świadczy o tym, że do porodu zostały mi jakieś 2-3 tygodnie.
Kasiu dobrze, że z Matim lepiej. Mówiłam, że jak zobaczysz, że zachowuje się normalnie to ci kamień z serca spadnie?
Deli zdjęcia świetnie wyglądają na stronce. Już się nie mogę doczekać reszty.
Zjadłam śniadanko i czekam na koleżankę z którą dziś trochę Trójmiasto zwiedzę. Przynajmniej mój będzie zadowolony, bo on nienawidzi po sklepach chodzić.
Co do nocy to moja też dziś straszna. O 4 złapał mnie skurcz obu łydek. Myślałam, że się przekręcę. Wyrwałam z łóżka jak łania a ostatnio to raczej hipopotama przypominam. A o 5:45 pobudka i wyjazd do przychodni. Masakra. Coś czuję, że mnie organizm przed dzieckiem trenuje.
A i wiem, że Mała jest już ułożona prawidłowo. Faktycznie czkawkę się czuje na dole. Uspokoiłam się tym trochę. Mam nadzieję, że się nie obkręci a jej ułożenie świadczy o tym, że do porodu zostały mi jakieś 2-3 tygodnie.
Kasiu dobrze, że z Matim lepiej. Mówiłam, że jak zobaczysz, że zachowuje się normalnie to ci kamień z serca spadnie?
Deli zdjęcia świetnie wyglądają na stronce. Już się nie mogę doczekać reszty.




.Wole poczekac.