reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć:-). ja to się nawet dzisiaj wyspałam, tylko dwie wędrówki do toalety :-D.
A BB to juz faktycznie uzależnienie. Perwszą rzecza jaką robię jak wstanę, to wlączenie kompa i sprawdzenie, co tam u Was :-).

Kasia, to dobrze,że z Matim ok i skończyło się tylko na guzie:-). Możesz odetchnąć. Tak to juz jest, że my matki juz tak do końca o te nasze dzieci będziemy drżeć. Jeden z uroków macierzyństwa.


Mika, powiedz, że remont remontem, ale teraz niech się wykaże jako ojciec :-D. On na poczatku działał to też na końcu niech podziała :-D :-D
Racja, tak mu powiem, dziś mu nie popuszczę :-p:-p:-p
 
reklama
witam:-)
Mika zapakuj wodę do picia i zapraszam na spacer na Dębinę:-D:-D:-D

wstałam o 9tej i nadal jestem nieprzytomna, bolą mnie dłonie i nogi! wczoraj 1/3 chaty przeleciałam jak dziki osioł:szok: miałam 5 worków śmieci!! dziś czas na kolejny pokój
 
Sempe, na luz troche wrzuć. Nie bądź dzikim osłem :-D :-D


My do porodu jeszcze parę dni mamy:-). A jak tak sie namachasz, to nie wiadomo, co z tego wyniknie. Mika niech szaleje z miotłą i z mężem :-D :-D
 
witam:-)
Mika zapakuj wodę do picia i zapraszam na spacer na Dębinę:-D:-D:-D

wstałam o 9tej i nadal jestem nieprzytomna, bolą mnie dłonie i nogi! wczoraj 1/3 chaty przeleciałam jak dziki osioł:szok: miałam 5 worków śmieci!! dziś czas na kolejny pokój
z checią bym sie wybrała, ale sprzatam po remoncie, myslałam że to mi cos pomoże, ale nic sie nie dzieje....:baffled::happy:
 
Kochana nie martw się, jak przekroczysz 40tc to wtedy powinnaś działać na maksa:-D
ja w poprzedniej ciąży w 37 i 38 tc miałam nocne ataki skurczy po 5h!! płakałam z bólu chodziłam po czworakach i akcja się konczyła, tez byłam wykonczona
 
Dzien dobry dziewczyny
Ale noc okropna :-( dopiero nad ranem przysnelam :-( brzuszek mnie strasznie boli jak na @ jak wstawałam na siusiu to szlam prawie na czworakach tak mnie tez spojenie bolało no i w sumie nadal boli :-(juz nie mowiąc o pachwinach a Janek sie tak jakoś mało rusza :-(

Kasiu najważniejsze ze wszytko dobrze sie skonczylo a Matiego ucałuj w tą blond głoweczke od e-cioci :tak:
 
Witam środowo :), ale dziś duszno ....
Jest mi coraz ciężej i mam dziś nie wychodzić z łóżka... LB na całego :)))
Jutro w końcu wizyta u lekarza i możemy działać :)))
Mam nadzieję, że Malutka nie będzie robiła nazłość rodzicom i wyjdzie prędko :)))

Hasło jest w trakcie robienia, Mika przepraszam, że miałaś wczoraj kłopoty, ale jak robi się hasło to musi wrzucać na serwer i sprawdzać czy działa.

Dzien dobry dziewczyny
Ale noc okropna :-( dopiero nad ranem przysnelam :-( brzuszek mnie strasznie boli jak na @ jak wstawałam na siusiu to szlam prawie na czworakach tak mnie tez spojenie bolało no i w sumie nadal boli :-(juz nie mowiąc o pachwinach a Janek sie tak jakoś mało rusza :-(
:tak:

To widzę, że mamy te same problemy z tą różnicą, że moja daje mi popalić.
Brzusio mnie boli na dole już 3 dzień, przez spojenie cięzko mi w ogóle chodzić, a w nocy na sisiu myślałam, że nie dojdę, a jak już doszłam to zanim zrobiłam następny ból :-(:-(:-( i tak 2 razy miałam.
Więc dziś mam szlabanik od mojego, bo musiał jechać do Wrocławia i mam leżeć w łóżku, by nic mi się nie stało pod jego nieobecność:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Moje Sierpnioweczki:)))

U mnie tez coraz ciezej w nocy ......miejsca juz nie moge sobie znalezc.Ciagle patrze na brzuch czy sie obnizyl.....i nic........
Pozdrawiam i milego dnia zycze......
 
cześć dziewczyny
Widzę, że większość z nas ma teraz takie same objawy. Jak sobie chwilkę odpocznę to później ciężko się rozruszać tak spojenie boli buuuuu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry