pisałyście o czopie a ponieważ ja przy poprzednich ciążach nic takiego nie zauważyłam więc wyszukałam coś na ten temat w necie i wychodzi że te upławy u niektórych to może być to ja zresztą kilka dni wcześniej też miałam taką wydzielinę ale była jak jakaś dziewczyna to opisała " jak budyń " a myślałam że czop ma być jakiś brunatny czy krwią zabarwiony a tu nie może być bezbarwny wklejam to co piszą :
Odejście czopu śluzowego
Przez całą ciążę ujście szyjki macicy zamyka warstwa gęstego, zbitego śluzu, która tworzy coś w rodzaju korka. Czop ten szczelnie chroni wnętrze macicy przed zanieczyszczeniami, bakteriami, wirusami. Kiedy szyjka macicy zaczyna się rozwierać, czop śluzowy odchodzi i zostaje wydalony na zewnątrz. Być może zauważysz kłaczek zbitego śluzu na bieliźnie albo poczujesz większą niż zwykle wilgotność w pochwie.
Odejście czopu, choć nastąpi na pewno, nie znaczy jednak, że poród jest blisko, bo może się to zdarzyć zarówno na kilka godzin przed rozwiązaniem, jak i kilka dni – nawet do 2 tygodni.
Uwaga: śluz zamykający szyjkę zwykle jest bezbarwny, ale może być też brunatny, podbarwiony krwią. Nie jest to powód do obaw.