Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a ja podobnie jak malbertka chciałabym wytrzymać nawet do tego 40tyg., nie mam nic przeciwko;-)
no, aga_irlandia, to zegar tyka:-)
Ja słyszałam jak w szpitalu ginekolog mówił ,że po odejściu czopa można urodzic dziecko do tygodnia czasu.I tak się sprawdzało;-).Moja mała też gotowa do wyjścia szyjka skrócona i co nici jak na razie czekam ,wsłu****ę się i czuję ,ze o wrzesień zachaczęKinia mi czop odszedl ze 2 tygodnie temu wiec to nie zawsze znaczy ze to juz
Aga witaj w gronie gotowych do poroduMi tez lekarz juz nie raz mowil ze do konca tygodnia nie dotrwam i kulam sie i kulam i nic sie nie dzieje
Od 2 dni postanowilam nie czekac i nie nastawiac sie bo zwariuje;-)
.A swoja drogą to ja nie chcę chodzic po terminie i tak trzeba urodzic i tak jak weszło to i wyjśc musi ,a jak napatrzyłam się na te dziewczyny co były na patologii po terminie (codziennie pobieranie wód płodowych do badania -jeden umierały z bólu przy badaniu inne mówiły ,że da się wytrzymać ja dziekuję, co drugi dzień kroplówka na wywołanie -jak leci to boli ,są skórcze jak przestaje to nic).Strasznie
Raz dwa na porodówce ozdrowieje hihihihihihi:-)u mnie jeszcze malz choryide z nim do lekarza bo od poniedzialku ma goraczke po 38 stopni i nic nie skutkuje
trzeba chyba jakis antybiotyk ech.......i jak tu Maja ma sie urodzic jak ojciec chory
![]()
albo ma znaczenie czy cały czy część odejdzie, nie wiem; lekarka mi powiedziała że leżąc i biorąc cordafen spokojnie mogę dotrwać do bezpiecznego 38 tyg.