reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Skąd ja to znam :baffled:
Aneczko to już któryś dzień z rzędu! Może ty powinnaś do lekarza pójść??? A mierzysz sobie ciśnienie? Może ciąża ci obniża i stąd ten ból głowy?
 
Dziewczyny Czy ktoras juz czuje pierwsze ruchy...nie moge sie doczekac i u Was tez powoli sledze co tam piszecie :) Gdzies tam mi mignely posty dziewczyn z 12 tyg ale to za wczesnie chyba. To moja 2 ciaza to moze jest szansa by poczuc wczesniej 16-17 tydz ??:)...U nas tez podle nastroje pogodowa i glowka boli ale ja sobie robie codziennie slaba kawke, podobno dzidziusiowi nie zaszkodzi. Ostatnio bylam u gina i wyznaczyl mi inny termin na 31.08 to moze sie do Was jeszcze podlacze :) Pozdrawiam Was i milej niedzieli :)
 
:-) mi narazie coś bulgota w brzuchu, nasłu****ę i czekam hehe

Co macie na obiad dziewczyny? ja tworzę ogórkową bo mi się zachciało :-) właśnie bulgota na gazie, na drugie smażę rybkę ale coś czuję że pewnie jej nie spróbuję nawet :zawstydzona/y:

Poza tym słonko świeci i jest tak cieplutko na zewnątrz, wiosennie
 
Ja z moim M mieliśmy isć do teściowej na obiad, ale w czoraj i dzis w nocy wymiowałam masakra tak wiec zostajemy w domku, a w domku mam rosołek a mój M pojdzie do mamy po kotleciki hehe:-)
 
cześć ja mam zwykły niedzielny obiad rosołek , kluski , rolady śląskie i buraczki

a co do tych znamion po pokradzeniach to ja jestem taka sierota że zawsze sobie coś zrobię jak byłam w ciąży z synem to był 8 miesiąc chlusnęła mi wrząca woda na brzuch i miałam straszne poparzenia wtedy znajomi mi mówili że dziecko pewnie będzie miało znamię bo to tak jest poszłam do lekarza a ten mi powiedział że niema takiej możliwości bo dzidziuś jest szczelnie zapakowany i nic mu nie powinno się stać ale i tak bałam się do końca a niepotrzebnie bo syn niema żadnego śladu , olej też nieraz mnie popryskał i nic ale najlepsze jest to że dziś nie mam śladu po tym poparzeniu
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
oj dziewczyny, ale macie tempo pisania!! Kilka dni mnie nie było a przez 3 następne nadrabiałam zaległości!! Nigdy nie przepadałam za czytaniem ale ta lektura jest wyjątkowo przyjemna :-)

Wczoraj byłam na zakupach i udało mi się znaleźć 3 tuniczki nadające się na ciążowe i to w bardzo ładne kolorki i wzorki także miałam udany dzień :-D. Niestety nie znalazłam żadnych spodni ciążowych które by na mnie pasowąły a jednocześnie były ładne i niedrogie :-(. Ale za tydzień lecę do Polski i mam nadzieję że tam na coś ze spodni trafię.

W Polsce nie będę miała neta i jak wrócę to pewnie znowu trochę mi zajmie zanim dotre do bieżącego wątku :-).

Ale w przyszły poniedziałek mam wizytę u mojego dawnego gina. Jestem ciekawa jak zinterpretuje moje ang badania. Niby nic się złego nie dzieje ale do tego polskiego lekarza mam zaufanie bo już kilka lat mnie prowadził więc na pewno będę spokojniejsza po rozmowie z nim. No i poproszę go o usg, plus jest taki że mężuś będzie mógł zobaczyć dzidziusia (tu robią tylko przed południem w godzinach pracy Ł). No i może zobaczymy czy chłopczyk czy dziewczynka...

To nasze pierwsze dzieciątko więc płeć nie ma dużego znaczenia ale chciałabym dziewczynkę bo ja jestem najstarsza z rodzeństwa. Zobaczymy. :-)

Któraś z was wcześniej pisała o siłowni, szkoda że nie byłam wtedy na bieżąco. Ja przed ciążą też reguarnie chodziłam ale przez ostatnie miesiące miałam przerwę. Potem w ciąży - stale mdłości i senność więc nie było mowy o aktywności. Mdłości i wymioty rano nadal mam ale wieczorami czuję się lepiej i postanowiłam zrobić z tego użytek: od lutego chodzimy z mężem na siłownię i na basen. Oczywiście pytałam wcześniej lekarza i połozną. I powiem wam że to świetna sprawa :-)!! Minęły wczelkie bóle pleców, zaparcia no i mam o wiele lepszy apetyt. Oczywiście nie forsuję się za bardzo: w basenie pływam rekreacyjnie ok 40 min, a jak ide na siłownie to zwykle robię około 15 min na rowerku (takim z wygodnym siodełkiem), potem 15 min szybkiego spacerku (nie biegu) na bieżni i jeszcze jakieś ćwiczenia na uda czy ramionka. Rewelacja!! Gorąco polecam!!

ja dziś na obiadek mam gulasz ale nie mam na niego apetytu więc chyba sobie zrobię jakąś zupkę, może pomidorową z ryżem?

dobra, idę gotować bo tu monologi prowadzę, wszystkie pewnie na obiadki pognały :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
witam niedzielnie dziewczyny:-)
mam nadzieje ze sie czujecie lepiej niz ja, bo ja mam powtorke z rozrywki od rana niestety:-(o wodzie z cytryna od rana jestem, zakupy spozywcze musialam przeczekac w samochodzie bo nie dalam rady

no dobra przywitalam sie to teraz zabieram sie za czytanie zaleglosci
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry