reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Halio!
Ja wróciłam z Elbląga (wiem gdzie są już szpitale miejski i wojewódzki) w razie czego;-) Choć pogoda jest fajniutka to ja nadal napuchnięta jak balonik. Od chodzenia po hipermarkecie mnie nogi rozbolały pomimo japonek.:confused2: Nie wiem już co mam ze sobą zrobić. A mój zdziwiony i pyta od kiedy zakupy mnie męczą?!
- Od 36 tyg. ciąży:laugh2:
Anet mi mama dała reklamówkę bobu do obskubania. Ale pewnie do jutra poleży, bo nie mam już siły na niego.
Majaam ale fajnie że już z synkiem w domku jesteście:-D I jaki on słodki i jakie rączki ma zgrabne. Pewnie pianista będzie.
:sorry:
 
ja też się witam ,rzeczywiście dziewczyny śliczne te wasze pociechy a ja się zastanawiam cały czas ile można chodzić z tym rozwarciem tydzień temu G mnie przestrzegała żeby jak najwięcej się oszczędzać bo w każdej chwili może się coś zacząć dziać a dzidzia była jeszcze nie gotowa a teraz jak byłam na wizycie i mi powiedziała że już gotowa to nic się nie dzieje leki odstawiłam latałam po placu z kosiarką i nic poza tym że plecy żyć mi nie dają , nawet bule brzucha mi przeszły :eek: mam nadzieje że nie przenoszę w końcu jeszcze 17 dni mi zostało do terminu
 
ja też się witam ,rzeczywiście dziewczyny śliczne te wasze pociechy a ja się zastanawiam cały czas ile można chodzić z tym rozwarciem tydzień temu G mnie przestrzegała żeby jak najwięcej się oszczędzać bo w każdej chwili może się coś zacząć dziać a dzidzia była jeszcze nie gotowa a teraz jak byłam na wizycie i mi powiedziała że już gotowa to nic się nie dzieje leki odstawiłam latałam po placu z kosiarką i nic poza tym że plecy żyć mi nie dają , nawet bule brzucha mi przeszły :eek: mam nadzieje że nie przenoszę w końcu jeszcze 17 dni mi zostało do terminu
oj Taszka, można mozna z rozwarciem pochodzić, mój gin tez mówił 3 tyg temu że mam sie oszczedzac bo to lada chwila i zobacz jeszcze sie kulam mimo ze nie przesadzam z oszczedzaniem bo remont miałam...:baffled:
 
chyba was nigdy nie nadrobię.
Była u mnie położna środowiskowa, mam nic nie sciagac pokarmu tylko czekac aż wiadomosć dojdzie do mózgu i sam przestanie nadprodukowywać. Dostałam maśc na popekane sutki. A kapuste i tak przyłoże tylko powiedzcie mi jak.Gdzies pisałyście, ale nie mam czasu szukać.
Widze że cisza z porodami, dwa dni i nic, no ciekawe czy to cisza przed burzą?
 
Miranda jak nie sciagac??:szok::szok:Nie sciagniesz to koniec zapalenie na bank. Oczywiscie nie wszystko tylko tyle zeby poczuc ulge, o matko oni tam maja jakies inne zasady dzialania. Kapustke liscie schlodz w lodowce, potem tluczkiem zmiazdz zeby troche soku puscilo i rob takie oklady. Ulga gwarantowana
 
reklama
Kasiu, no mówiła żeby przed karmieniem troche odciągnać jak mała sie nie da rady zassać, i żeby karmić co 3, 4 godziny.
dzięki za przepis na kapustkę, zaraz kaze mojemu wsadzić do lodówki, tylko przestanie studiować obsługę pralki i wsadzi w końcu ciuszki do prania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry