reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam wszystkie nocne marki... ale patrząc na forum to chyba wszystkie chrapiecie słodko.
Ja mam kolejna wczesną pobudkę i nie nie mogę usnąć... Czy chociaż cześć budzi się równie wcześnie jak ja i usnąć nie może?
Ja od kilku dni wstaje jak na zawołanie o 4 rano i nawet magiczny sposób przytulania mojego męża nie działa...wrrr
Śnią mi się głupoty ...prawdziwe głupoty
Czasem zastanawiam się skąd te senne bzdury się biorą .
no cóż ja już Wam nie marudzę...
może Wam się przyśnią ładne rzeczy


Pozdrawiam Was
 
reklama
No wyobraź sobie Basia że mój sie zezłościł że sie obudziłam jak wstawał i że go zawołałam :wściekła/y: a przecież ja biedna prawie całą noc nie spałam to czemu ja teraz nie śpie i się drze gamoń jeden :angry:
On sobie poszedł a mi tylko skurcze zostały i to całkiem bolące i promieniujące na krzyż:baffled:
Próbowałam się położyć ale też nie jest najlepiej, jak siedze też źle:dry: najlepiej mi chodzić w kółko po pokoju :baffled::-(
 
Hej ja tez sie witam. Mie z kolei obudzil potworny glod i musialam wstac zrobic sobie sniadanie. Deszcz pada maly od rana marudny, kiepsko ten dzien sie zapowiada:baffled:
Aniaso znow sie poklocilas z mezem to mogloby juz spowodowac zebys urodzila;-)
Baśka moze jeszcze przysniesz, ja juz nie mam warunkow:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
U mnie po osiedlu chodzi za dużo ukurzonych jeszcze maz by mi potem mowił że nie jego :szok: lepiej listonosza jednak, albo sąsiada :cool2:
no chyba że tak mnie wkur... że nie będę potrzebowała :dry::angry:
 
Hejka! Ja też ciężką noc miałam :-( Nie umiem spać z zatkanym nosem i otwartą buzią :-( Zwlekłam się z wyrka napiję się ciepłej kawy Inki i może pójdę jeszcze poleżeć? Że też na samą końcówkę musiało mi się coś przypałętać :wściekła/y: Szlag by to! A powinnam móc jeszcze ostatnie porządki zrobić przed przyjściem na świat Małej?
Aniso ja ci tego męża współczuje. Zamiast się chłopak postarać pomóc to jeszcze krzyczy. Paskuda jedna :angry:
 
reklama
Dobry,
A ja przyszlam sie pochwalic ze wreszcie nastal ten dzien kiedy biore sie za przygotowania dla mlodych - wy robicie ostatnie przygotowania a ja dopiero pierwsze :-D - pokoik urzadzony (zostala wykonczeniowka do zrobienia ale to nie najwazniejsze teraz) mebelki juz stoja, wiec ja dzisiaj szaleje z pralka i zelazkiem i ukladaniem wszystkiego - a przy okazji licze ze sie wreszcie cos ruszy...:tak::-D

Zostawiam kawke dziewczyny...
Wspolczuje wam wszystkim roznych dolegliwosci, ja tez cierpie na wszystko co sie da, od spuchnietych nog po bezsennosc...

a ty mju jak jestes slonica - to co ja mam o sobie powiedziec :confused::nerd::baffled::-D

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry