reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty

Melduje się i ja! Nadal bez zmian. Pogoda piękna a ja muszę w domu siedzieć.
Widzę, że przez noc wiele się nie wydarzyło, ale jakieś postępy są. Trzymam kciuki za Malinkę. Niech jej ta kroplówka pomoże.
 
reklama
ooo to jeszcze troche i będziemy Malince gratulować, oby ją mało bólu to kosztowało...ale będzie dziewucha uradowana już już prawie ma Tomusia:-p

Współczuje Basi, musi sie tam bulwersować, dla mnie to aż dziwne, że już tak bardzo moga bolec te skurcze a dalej akcji nie ma...:-(podobno jak za duzo adrenaliny sie wydziela to to moze skurcze tez zatrzymać, bo tak jakby natura odbierała to jako jakies zagrożenie i powstrzymywała do momentu, aż się bezpieczniej koło przyszłej mamy zrobi...


ale pokickane to wszystko z tym rodzeniem:-p:-p:-p
 

Wiesci z ostatniej chwili Malinka ma juz 3,5cm rozwarcia dostaje kroplowke z oksytocyna na wywolanie wiekszych skurczy wiec dzis bedziemy miec dzidziusia na bb:-DTrzymamy kciuki Malinka:dry:
co jest z tym moim bobasem ja w czwartek miałam rozwarcie na 2 i co i nic a u Malinki przynajmniej coś postępuje ciekawe czy mnie dziś zbadają czy tylko Ktg zrobią dziś będę się łóżka rękami nogami trzymać 14 lipca rozwarcie było na 1 , 06-08 na 2 wychodzi na to że u mnie postęp straszny 1 cm na miesiąc jak tak dalej pójdzie to w marcu urodze :wściekła/y:no są i tego plusy dłuższy macieżyński :dry:
 
Ja już tylko marzę, żeby się z tego choróbska wyplątać i mogę jechać rodzić. Na razie doszły mi bóle jak na miesiączke, ale takie delikatne ledwo wyczuwalne. Zakładałam, że jak się u mnie zacznie to od razu z grubej rury, ale może powolutku się rozkręci?
Taszka, ja nawet nie wiem czy mam jakieś rozwarcie, bo mnie nikt tam nie zaglądał:-( Ale w poniedziałek jadę do mojej gin i każe się przebadać. Może jakąś akcję to spowoduje?
Na razie sobie wmawiam, że fajnie jest być w ciąży i że jeszcze mam kuuuupę czasu:-)

 
Efe no ja sobie wmawiam też że fajnie być w ciąży, ale ileż można? ;-)
u mnie tydzień temu po badaniu wpisała gin w karte "rozwarcie na 1 palec" a jak jest teraz nie mam pojęcia, termin niby jutro he....
ps. fajowy gif :-)
 
Maggie muszę sobie jakoś pomagać, bo samopoczucie mam do d... a jeszcze 2 tygodnie do końca. Inaczej by było gdybym tego wirusa nie złapała. Miałabym energię żeby coś jeszcze porobić jak Basia i czas by szybciej minął. A tak uziemiona i stan podgorączkowy 37 stopni.
Ech...idę do wyrka dalej zdychać. Wpadnę zobaczyć czy u Malinki się coś ruszyło.
 
wstałam dziś w nocy po 4 (zabić komara) i myślałam o Malince o Basi, zastanawiałam się czy coś się dzieje konkretnego... no proszę, może dziś będą wesołe wieści?

od wczoraj mam podobnie jak Efe, delikatne ruchy/skurcze w dole brzucha, jak przed okresem, ale bardzo delikatne; choć, obudziły mnie nad ranem; może pomalutku się coś rozkręca, w sumie dobrze by było, bo leki wstrzymywały wszystko a przecież narząd musi się przyszykować na ten poród 20;-)

Efe bidulo kuruj się
 
Efe, mam nadzieję że szybciutko się wykurujesz, i potem dzidziorek wyskoczy :-) :tak:
mój M pojechał, wróci jutro a nie w nocy więc trochę się cykam żeby poród się dziś nie zaczął :dry: w sumie z teściami siedzę, ale jak się człowiek nastawi że rodzi we 2 to teraz się cykam.

Fajnie że Malinka ruszyła :) tylko Basi mi szkoda, znowu na patologii wylądować, oby jednak dzidziuś jej szybko zechciał wyjść żeby tam długo nie leżała :baffled:
 
witam sie sobotnio dziewczynki po calkiem spokojnej nocy, maly sie budzil glodny co 2 godziny jak w zegarku a potem ladnie lu-lu:-):-)
dzis tu slonecznie wiec wybieramy sie na spacerek krotki, bedzie proba wozka:tak:
czekam az sie szkrabek rozbudzi, troche niespokojnie spi

no i trzymam kciuki za Malinke, bo chyba juz u niej nie ma odwrotu;-)
mnie w sumie szybko poszlo z rozwarciem z 1 cm do 8 cm- ale pozniej nawet z kroplowka nie bylo postepu i dzidzius tylem do mnie byl ulozony wiec musialam miec cc, oby Malince lepiej poszlo:tak:

Efe
- ciesze sie ze Ci lepiej troszke:tak: z drugiej strony porazka ze takie upaly macie w PL a ty chora bidulko

A i mam info od Megaczki- dzidzius ciagle nie w kanale i w srode poszla do szpitala gdzie bedzie oczekiwac na porod

wiec nastepna dzidzia sie juz szykuje na swiat:-D
 
reklama
No to trzymam kciuki za Malinkę dalej:-)

A Basia, to juz teraz bez dzidzi nie da się wygonić ze szpitala :-D

Upał, że masakra. Za chwilę idę na budowę, klapnąć gdzieś w cieniu i moczyć nogi w baseniku dziecka:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry