reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja juz łazienke wyszorowałam,a teraz biore sie za kuchnię
chyba mam jakiś dzień na sprzątanie,bo nie moge na chwilke usiedzieć w miejscu
pranie nastawiłam,zupke juz mam,potem placki z jabłkami zrobie
a na końcu odpoczne,ale pewno dopiero koło 16
 
reklama
Oj,Piwonia widze ze dalej szalejesz...he,he....chyba skurcze juz ci przeszly.....:-D
A ja ciagle przed kompem,no ale trzeba juz swoja szanowna ruszuc i do kuchni pomaszerowac...he,he....
Zajze pozniej....:tak:
 
hej dziewczyny, u mnie też w zwiazku z wypychaniem dzidzi nic sie nie dzieje, poza lekkimi pobolewaniami, ale widze ze was to bardziej z tych bóli skręca, ja juz nie wiem czy dobrze ze mnei tak troche bo moze to się za słabo przygotowuje i pozniej bede miała gorzej...

maajam - przykro mi bardzo...

moja psiapsiółka, z którą się nieźle zgrałysmy miała termina na 20 sierpnia i wczoraj se urodziła synka. Sa w anglii to pewnie już jutro wyjdą;-)
to ja teraz zaciskam nogi i czekam na jej relacje...moze jeszce zdąży nagadać mi w skrócie co i jak;-)

ja juz okno jedne przeleciałam i tez dzisiaj bede pucować mieszkanko, już wczoraj mi się chciało, ale przy niedzieli sobie odpuściłam, bo by mnie męzu zbeształ:dry:

super ze andariel tak szybko poszło:-)

udanego początku tygodnia - i bierzcie się za te brzuchy swoje:-D
 
hej dziewczyny:-)
no i nastepny dzieciaczek na swiecie:-D

Ciezaroweczki kochane, wiem ze Wam spieszno ale odpoczywajcie poki jeszcze sie da bo z takim maluszkiem to orka na ugorze,
ciezka ta noc byla i dla mnie i dla sasiadow;-)
marudek moj kochany teraz niby spi ale czekam na powtorke z rozrywki:baffled:
dobrze ze ladnie pokarm ciagnie bo juz bym schizy miala ze chory moze..

Majaam
- wspolczuje straty:-( musisz byc dzielna
ja tez sama z malym bo moj juz do pracy wrocil..

Efe i Mju- kurujcie sie dziewczynki bo jak takie zasmarkane rodzic bedziecie jak by co:-p
 
Oj,Piwonia widze ze dalej szalejesz...he,he....chyba skurcze juz ci przeszly.....:-D
A ja ciagle przed kompem,no ale trzeba juz swoja szanowna ruszuc i do kuchni pomaszerowac...he,he....
Zajze pozniej....:tak:

a co mi pozostało,ja nie umiem spokojnie siedzieć w domku bo inaczej dołki mnie dopadaja,wiec lepiej czymś sie zajać,kuchnie tez skończyłam teraz dwa pokoje obskocze,a w małym to musze jeszcze okno po malowaniu doszorować
pranie sie suszy,a co do skurczy to u mnie chyba tylko w niedziele są największe a w tygodniu takie marne,wiec nie licze,ze cos sie rozkreci a wolałabym po tym remoncie dosprzątac sobie póki mi sie chce bo po porodzie to napewno nie bedzie sie az tak bardzo chcialo
 
Basia juz w domku jest napewno niedlugo tu zajrzy:tak:

Wieści z porodówki. Karincia bedzie rodzic ma 3 cm rozwarcia i wlasnie lezy na porodówce. Prosi o kciuki bo sie strasznie boi. Sypie sie tu nam lawinowo:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
o kurde no to ten czop wczorajszy Karinci był zapowiedzią jak nic;-)
trzymamy, trzymamy!!!

jak ja sobie tak mysle o tych skurczach w I fazie, to to taki bardziej tępy mól jest i mulący chyba, bo kiedyś to myślałam że to bardziej uczucie rozrywania - ale to rozrywanie to II faza a ta już krócej trwa o wiele i nie raz mniej boli...kurka juz sie schizuje po troszku:szok::-D ale jak tak doszłam do tego, że to taki ból "tylko" a nic mi się tam nie rozrywa w środku to już mi lepiej:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry