reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Fakt Kasia.
Dziś zero natchnienia.
Może to wpływ księżyca? Układ planet, bo nie wiem na co już zwalić.
W desperacji umówiłam się z koleżanką na pobyt u niej od 26 jak przenoszę, żeby być bliżej szpitala. Może to jakoś moją Małą zachęci. 26 moja ostatnia wizyta u Gin. i pojechali...
Pytania czy na poród czy w odwiedziny???!!!
 
Ostatnia edycja:
Efe a pierwszy termin z usg to kiedy masz?? Bo ten ponoc najlepiej sie sprawdza. I nie panikuj zawczasu bo termin jeszcze nie minal jak minie wtedy mozesz zaczac panikowac:tak:
 
Kasiu 25-26 sierpnia. Z miesiączki 21.
L4 mam do 26, bo tak dałam pracodawcy na zaświadczeniu, że planowany termin porodu 26, więc już nie zmieniałam. No i sama sobie wyliczyłam na 26. Czyli ta data to ostateczność.
Choć wiadomo wolałabym wcześniej...
Tylko leczy mnie jak znajomi dzwonią i pytają czy już urodziłam, bo któraś znajoma miała na 23 a 13 już się rozsypała. Wrrrrr...
 
No to w kazdym badz razie niedlugo. Bo na to ostatnie usg to wcale nie patrz bo ja wg ostatniego usg mialam termin na 5ego i jest 16ty i nic. Mam nadzieje ze urodzisz w swoim terminie i nie bedziesz sie dlugo meczyc juz w tym stanie:tak::tak:
 
Mi się ten 21 podobał bo jeszcze lwiątko by było jak my:)
Ale pożyjemy zobaczymy. Mówią, że pierwsze się przenosi, więc się nie nastawiałam, ale im dłużej i ciężej tym szybciej bym chciała.
A w twojej sytuacji to ja bym nie wyrobiła. Choć z drugiej strony taka twoja natura. Przynajmniej masz 99% szans że ci we wtorek pomogą i już będziesz miała swojego Miłoszka. Ja cały czas trzymam kciuki!
 
A maz z Gosia zjedli obiad i pojechali na przejaszczke rowerowa....a ja znow sama,bo na rower to sie nie nadaje....he,he.....
Kasia zebys wiedziala ze na BB to same desperatki juz zostaly...he,he.....:-D:-D:-D

Ide moze cos w telewizji jest to popatrze.....
Zajze pozniej.....ale dzis to i tak tu taka cisza......
 
Ostatnia edycja:
Kasia ty to jak widac po Twoich wcześniejszych doświadczeniach już na bank we wtorek bedziesz miała z bani...a napewno z brzuszka:-)

a Tobie Efe też zleeeci...;-)

a słyszałyście o jkiś statystykach co do wywoływanych porodów? nie moge znaleźć w necie...jaki procent porodów jest wywoływanych sztucznie w szpitalach?:baffled:
 
reklama
witam się i ja:-)
widzę, że te, na które liczyłam, nadal sobie z brzuszkami chodzą;-)
nie wiem czy widziałyście, w temacie o "porodzie-pytania, porady" odezwała się nikola66, że urodziła!
moja malutka jest na "spacerku", tj. leży w łóżeczku przy otwartym oknie;-)coś mało dziś i rzadko je, chyba ją zaraz wybudzę i podkarmię, bo zaczynam się twarda robić;-)
nie mogę uwierzyć,że jeszcze tydzień temu Ninka była w brzuchu, a teraz leży sobie słonko obok:-)
jak fajnie mieć noworodka w domu:-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry