reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kochane! nie mam czasu nadrabiać - ciągle nie mam własnego laptopa - korzystam z męża jak wróci z pracy a nie zawsze mam czas/ siły na kompa wtedy.
U nas w miarę ok - Antkowi w nosie furkocze ale chyba nie ma tragedii, ja ciągle walczę z pogryzionymi tytkami (jak to mówi moja Anielka)- już z 500zł poszło na poradnie laktacyjną, leki, i 5 tysięcy akcesoriów, które miały mi pomóc a wszystko o du.. potłuc:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: chwilami mam naprawdę dość. Jedyne co mnie trzyma to to, że w pokarmie Antek dostaje przeciwciała. Nie mogę ściągać laktatorem bo tak mam tytki skonstruowane, że od razu robi mi się zator w jednym miejscu i potem muszę Antona niemalże do góry nogami przystawiać. Generalnie czuję się jak kaleka.

Antek ma chyba mini kolki - codziennie od 17 do 18 wyje. Mam nadzieję, że nie wydłuży mu się to w czasie.

WSZYSTKIM CHOROWITKOM ŻYCZĘ DUŻO ZDRÓWKA A MAMUSIOM SIŁ, ŻEBY PRZEZ TO PRZEJŚĆ

Buziaki
 
reklama
no i jednak nie udało nam się dziś wyjść na spacerek :-(.jak było ładnie to albo goscie przyszli albo karmiłam Małą, a jak chciałam wyjść to kropił deszcz :eek:
Mimo to Niunia była bardzo grzeczna i sliczie spała, mam nadzieje że nie za długo i zaraz po kąpieli i kolacyjce zaśnie :tak:

a i przyszły moje zakupy robione przez internet, dla Julki rzeczy super są i w rozmiarkach tak jak się spodziewałam, jedynie piżamki ciut za duże ale to nie problem - poczekają troszke w szafie. Ale moje staniki są za duże :wściekła/y: mimo że sugerowałam się rozmiarówką podaną na stronie sklepu :wściekła/y:. Musze teraz odsyłać a tak na nie czekałam!! pewnie ze 2 tyg teraz wymiana potrwa!!

dobranoc i słodkich snów wszystkim
 
A ja właśnie wcinam naleśniki :-)
Byliśmy dzisiaj na 2 spacerkach już :tak:
Wszystko dzięki temu że się dzisiaj wyspałam...za wszystkie czasy ;-)
Położyłam Adriana o 22.00 a obudził się dopiero o 4.30 :-):-):-):-):-)
Jeny, może niedługo juz będzie całe noce przesypiał?? :tak:;-)
Karincia moja mala jest tylko 4 dni mlodsza od Twojego ale o tym by spala tak dlugo moge zapomniec:-(Teraz zaraz dostaje papu i nie wiem czy zasnie czy nie...niczego nie moge byc pewna.....nie wiem tez czy obudzi sie o 2 czy po 4...a nawet jak zje o 3:30 to budzi o 6 i juz nie chce spac :-(Eh... no coz,sa rozne dzieci,moge Ci tylko zazdroscic;-)
 
A co do spacerkow ...ja z mala wychodze razem z psem w nosidelku i szczerze mowiac pozniej juz mi sie nie chce...chyba,ze musze isc cos kupic.Sama mam chodzic?? jeszcze tu po tym moim miasteczku to nie ma nawet gdzie pojsc,a po drugie te dni tak leca,godziny uciekaja niewiadomo kiedy...ledwo wstane,oporzadze sie troche,pomysle co na obiad, kawe wypije juz 12 to juz mysle,ze za godzine z psem a to mala ma zaraz jesc,wiec czekam az zje ...zanim wyjde zanim wroce jest 2.Wchodze do domu,mala wyjme z nosidla poloze,musze psa umyc bo ma brudne lapy...a mala juz ryczy i normalnie sajgon.Wiem...ze Wy to i z trojka a nawet czworka dzieci rade sobie dajecie...ale mnie to wszystko przerasta...dnia mi brakuje na podstawowe obowiazki,wiec nie wyobrazam sobie spacerowac 2 godziny.Ja z innej bajki jestem...taki flegmatyk,wyjatkowo powolna jestem..nie obrotna i zorganizowana jak kazda polka:-pAlbo po prostu komputer wyrzuce za okno,bo on mi ten czas zabiera.Dzien bez kompa to dzien stracony:-DNie ma co...trzeba cos zmienic,bo padne za niedlugo.Z jednym dzieckiem a tak mi ciezko.Uciekam mala karmic i spac..milej nocki wszystkim zycze.
 
witam z rana
ja juz na nogach,kończe sprzatac poki mała spi,przygotuje tez cos na obiadek ,a koło 10 zmykamy na spacerek,bo dzisiaj słonko nas wita
pranie sie kończy,wiec zdarze rozwiesic i puścic kolejne,miłego dnia

P.S. niechce zapeszac,ale chyba małej masażami roztarlismy ta wielką gule pod oczkiem
 
Hello
Moja od 5:30 dziś na nogach. Śpi po 10 min. i marudzi w między czasie. Już ją przebierałam i smokiem oszukiwałam, ale nie chce coś zasnąć :( Pewnie znowu kupę robi :( Zacznę pampersy w hurtowni kupować.
Co do oczka to się wkurzyłam i wczoraj kilka razy jej przemywałam solą i odpukać na razie ropki nie ma. Ale cały czas łzawi tym oczkiem, więc wizyta u pediatry nas nie ominie. No w końcu czas się ruszyć z domu, bo od dwóch dni siedzimy bo wiatr taki wiał, że głowy urywało. A dziś prawie liście na drzewach się nie ruszają, więc jak mój zbój mały pozwoli to sobie pospacerujemy i pozałatwiamy sprawy.
 
Ostatnia edycja:
hej :)
Marcel dziś też pobudka o 5:30 pojadł, kupsko wielkie zrobił a potem się bawić chciał więc pospane ;-) o 7:40 zasnął i jeszcze śpi, ale pewnie niedługo się obudzi na jedzonko bo już coś posapuje przez sen
Efe ja też chyba w hurtowni się powinnam zaopatrywać bo mój mały osraniuszek daje czasem czadu i pieluchy idą jak woda ;-)
U nas pogoda ładna całe szczęście i korzystamy ze spacerków ile się da :tak:
 
hej :)
Marcel dziś też pobudka o 5:30 pojadł, kupsko wielkie zrobił a potem się bawić chciał więc pospane ;-) o 7:40 zasnął i jeszcze śpi, ale pewnie niedługo się obudzi na jedzonko bo już coś posapuje przez sen
Efe ja też chyba w hurtowni się powinnam zaopatrywać bo mój mały osraniuszek daje czasem czadu i pieluchy idą jak woda ;-)
U nas pogoda ładna całe szczęście i korzystamy ze spacerków ile się da :tak:

moja jak bąka juz puści to pieluszka pełna jest czasem,wiec tez sie śmieje,że umowe z hurtownią podpisze na pieluszki
moja własnie wstała i teraz w łóżeczku fika,a ja szybko kończe ogarniać
 
moja jak bąka juz puści to pieluszka pełna jest czasem,wiec tez sie śmieje,że umowe z hurtownią podpisze na pieluszki
moja własnie wstała i teraz w łóżeczku fika,a ja szybko kończe ogarniać
Hi hi twoja Alicja się obudziła, moja mała brojarka zasnęła. Ja idę się w końcu ubrać i ogarnąć chałupę. No i przed spacerem zdążyć ze wszystkim.Miłego dnia życzę wszystkim :)

ps. już po spaniu :( no nie wyrobię dzisiaj :(((
 
reklama
czesc laski,
melduje ze zyjemy i mamy sie dobrze...
mlode pochlaniaja caly moj czas ze nawet pisac nie mam kiedy ale staram sie regularnie czytac...
Co do pieluch to mam to samo... nawet podwojnie, a puszka mleka 900gr mam na 3-4 dni :szok::-D juz zmienilam mleko na takie dla glodomorkow bo mlode maja taki apetyt ze glowa boli a tlusciutkie juz sa ze :szok::szok::szok:

Jutro przyjezdzaja moi rodzice na tydzien razem z psiurem wiec moze odstapne troszke i wyskocze do fryzjera. :-D

Wszystkim chorowitkom duzo zdrowka zycze
ooo juz musze spadac bo sie alarmy male wlaczyly:-D
pozdrowionka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry