Mewa29
mama Adama
witam:-)
z Adasiem przy lewej piersi;-)
po wczorajszym siedzeniu w domu dzis wyszlam na krotki spacer mimo ze zachmurzenie u nas duze
ale to moje dziecko juz ciekawskie- pol spacerku sie rozgladal a potem zasnal
a w nocy juz 8 godzin bez jedzenia spi, juz go nie biore na nocne karmienia jak sie sam z siebie nie budzi- tyle ze nad ranem strasznie piersi twarde a mleko az sika
o kupka poszla, ale ssania nie przerywa- co za aparat
u mnie dzis zupa pieczarkowa-robie ja juz od rana
z Adasiem przy lewej piersi;-)
po wczorajszym siedzeniu w domu dzis wyszlam na krotki spacer mimo ze zachmurzenie u nas duze
ale to moje dziecko juz ciekawskie- pol spacerku sie rozgladal a potem zasnal

a w nocy juz 8 godzin bez jedzenia spi, juz go nie biore na nocne karmienia jak sie sam z siebie nie budzi- tyle ze nad ranem strasznie piersi twarde a mleko az sika
o kupka poszla, ale ssania nie przerywa- co za aparat
u mnie dzis zupa pieczarkowa-robie ja juz od rana

bo mi juz ręce odpadają od noszenia jej stale. A dziś wyjątkowo marudziła, nawet na macie nie chciała leżeć
. Ciekawe ile pośpi?
20 minut i mała śpi;-)
no trudno. A ja teraz na studia biegam w sumie 3 razy w tyg. i po 2,3 godziny mne nie ma ale jestem padnięta po całym dniu, gotowaniu i sprzątaniu...
czyli jedziemy na tym samym wozku