reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cholipka:eek: Mam przeczucie, że to chłopak będzie, bo chodzi za mną kapuśniak. Normalnie biję się z myślami czy zrobić czy nie:confused: Już mi smak na wszelki jabłka, pomarańcze i mandarynki minął. Teraz mi się mięska chce:dry: Kasiu co ty na ten temat sądzisz nasza wróżko? Decyzja podobno już zapadła co do płci maleństwa, więc może to tylko takie ciążowe zachcianki?
 
reklama
dzień dobry wszystkim

u nas też dziś wietrznie, w nocy przeszła burza piaskowa. wszystko byłoby super gdybym dziś rano nie zauważyła, że mój mąż zostawił pufy i poduchy na balkonie, teraz stoją tam pokryte 3 cm. piachu. a ten pył z pustyni wcale nie tak łatwo wytrzepać
a ja tylko czekam, aż się zjawi w domu.
skoro prosiłam żeby zamknął balkon przed burzą to mógł się domyśleć, że trzeba też zabrać z niego rzeczy, ah
dlatego chcę córę, chociaż jedną, bo drugi bliźniak to wadomo że syn, wtedy byłaby równowaga w domu. 2 na 2
poza tym boję się, że dwóch chłopców będzie nie do ogarnięcia

i dziś znowu śniło mi się że urodziłam chłopca siłami natury i potem zrobili mi cesarkę przy córci

to by było najgorsze rozwiązanie, jak mają mnie kroić to po co mam jeszcze do tego rodzić?
 
ja juz z młoda z przedszkola wrociłam,teraz obiadk zjemy i bedziemy sie brały na wyprawę do lekarza,tylko,że mam w planach zająć kolejkę i pójdziemy sobie na sklepy,żeby tam z nudów sie nie zanudzic;-)
 
:-) Mężczyźni tak mają i jeszce Ci wmów, że to Twoja wina, bo mu dokładnie nie powiedziałaś, co konkretnie ma zrobić.
Co do porodu, będzie dobrze, koszmary są całkiem normalne w tym stanie. Z bliźniętami bywa różnie, ale całkiem często udaje się je urodzić siłami natury.
 
No jednak kapuśniak wstawiłam. A niech tam Niech będzie już nawet ten chłopak! I tak będę go kochała!
Ja wiem panikuje bo jutro do gin jadę więc mi dziwne rzeczy do głowy przychodzą:dry:
Emy ja cię w 100% rozumiem. A weź takiemu przetłumacz żeby w kuchni butów z rana nie zakładał bo pełno piachu jest:wściekła/y: Jak grochem o ścianę!
 
wiesz majaam, wyczytałam, że zdarzają się mieszane porody, majpierw się wszystkim wydaje, że można urodzić normalnie a przy drugim dziecku okazuje się, że trzeba ciąć. chciałam rodzić normalnie ale zastanawiam się czy nie lepiej od razu zdecydować się na cesarkę
 
reklama
Cholipka:eek: Mam przeczucie, że to chłopak będzie, bo chodzi za mną kapuśniak. Normalnie biję się z myślami czy zrobić czy nie:confused: Już mi smak na wszelki jabłka, pomarańcze i mandarynki minął. Teraz mi się mięska chce:dry: Kasiu co ty na ten temat sądzisz nasza wróżko? Decyzja podobno już zapadła co do płci maleństwa, więc może to tylko takie ciążowe zachcianki?
Przepraszam ze tak zniklam ale synek mi sie obudzil. Efe martwic to ja cie niechce ale ja tak miesko jadlam z Mateuszkiem ale roznie to bywa.
Moje samopoczucie byloby lepsze gdybym mogla sie w koncu wyspac:confused::dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry