reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hejka laseczki!
Witam piątkowo i chmurkowo.Mam nadzieję, że uda nam się dziś dziecko przewietrzyć.
My dziś wyspane na maxa. Gabi wstała o 5 i nakarmiona (i teraz zabawiona) zasnęła z mamą o 6 po opróżnieniu dwóch piersi. Pospałyśmy do 8, więc w sumie ona 10 ja 9h:-D Żyć nie umierać!

Co do mojej schizy kupkowej...w końcu się skończyła:-) Cieszyłam się jak dziecko, bo aż 3 pampersy poszły hihi:sorry:


Nam w tym roku 1 listopad zapowiada się w domu. Groby mamy za daleko 400km od domu. Także wszystkim wyjeżdżającym sierpniówkom życzę szczęśliwiej i bezpiecznej podróży.
 
reklama
witam sie piatkowo.mezulek juz dzisiaj do pracy poszedl hehe chata wolna;-):-D
nasza Amelka uwielbia kapiel a najlepiej jak kapie sie ze mna:tak:gda do mnie plywa sobie chlapie woda na cala lazienke hehe:-)
u nas pogoda do kitu,znowu bedzie padac ale cieplo jest bo juz bylam w sklepie rano to jest ok 10-12 stopni:-):-)tylko troszke wieje:dry:
zmykam do obowiazkow bo mam fure prasowania ehhhh
 
u nas pogoda w miare i do końca tygodnia ma byc taka,wiec napewno spacerek dzisiaj i w weekendy zaliczymy,tym bardziej,że musze kilka rzeczy pozałatwiać,rachunki zapłacić i cos kupic do jedzenia
my na szczeście mamy cmentarz bardzo blisko wiec wyjdziemy 2 razy z mała na spacerek wtedy
 
Witam:-)
U nas pogoda ladna sloneczko swieci ale pewnie chlodno. Niedlugo idziemy na spacerek, ciut wczesniej dzis bo Miloszek szybciej niz zawsze zaliczyl poranna drzemke, poltoragodzinna:-D:-DNie picie kawy przynosi efekt;-)
Milosz nie bardzo lubi sie kapac, raczej musze szybko go umyc i wyjmowac. Moze polubi na siedzaco za jakis czas:tak::tak:
Ja na cmentarz sie nie wybiore w tym roku boje sie dzieci pozaziebiac a wystarczy ze jeden zlapie i bedzie ambaras:no::no:
Milego dnia zycze
 
Witam piątkowo.
Veronika dała dzis czadu i rano nas obudziła a jak M wyszed do pracy to dziecko zasneło:dry:.I bądz tu madrym.
Co do kąpieli to moja uwelbia z tata w wannie siedziec,tak sie cieszy ze potem podłoge trzeba zmywac:-D.
A i niestety kłopoty z kupką wróciły:wściekła/y:.Nie wiem o co chodzi bo przecierz karmie sztucznym mlekiem:confused:.Jak dzis nie pójdzie to jutro kupuje mleczko na zaparcia.

Buziaki.
 
Witam piatkowo, wreszcie weekend, będę miała troszke luźniej :)
Karolinka bardzo lubi się kąpać, jak przychodzi ta godzina to już sama sie domaga:szok:
potem cycek i idzie grzecznie spać na dłużej :tak: Ostatnio zaczęła sie domagać wiekszej uwagi, koniec leżenia w łozeczku samotnie, teraz w ruch idzie leżaczek, z którym latam po całej chacie bo tak tobym w domku nic nie zrobiła ;-)
Ja na cmentarz chyba jutro pojade jesli bedzie ładna pogoda, co niektórzy uważają że z takim maluchem do roku nie powinno sie odwiedzać cmentarzy, a Wy jak uważacie? zabobon czy nie?:confused::confused::confused:
 
Mika, wg. mnie to też jakaś bzdura ;-) ale każdy robi jak sam uważa ;-)
U nas dziś deszczowo, a nawet śnieg z deszczem zalatywał, więc dupa a nie spacerek, a miałam na cmentarz iść z Marcelowcem bo nie mam z kim go dziś zostawić, i kicha...
No nic, jutro pójdziemy wszyscy razem jak przyjadą teście, chyba że znów będzie paskudnie siąpić to M. zostanie z Marcelem.:dry:


Co do kąpieli to Marcel różnie, czasem się cieszy i fika i wyłazić z wody nie chce, a czasem tak jak wczoraj marudzenie i popłakiwanie, ale to chyba zależy czy trafię w moment, bo jak przegapię moment i chce mu się już bardzo spać a ja go wtedy kąpię to kąpiel trwa 3 minutki ;-)
 
Witam piatkowo, wreszcie weekend, będę miała troszke luźniej :)
Karolinka bardzo lubi się kąpać, jak przychodzi ta godzina to już sama sie domaga:szok:
potem cycek i idzie grzecznie spać na dłużej :tak: Ostatnio zaczęła sie domagać wiekszej uwagi, koniec leżenia w łozeczku samotnie, teraz w ruch idzie leżaczek, z którym latam po całej chacie bo tak tobym w domku nic nie zrobiła ;-)
Ja na cmentarz chyba jutro pojade jesli bedzie ładna pogoda, co niektórzy uważają że z takim maluchem do roku nie powinno sie odwiedzać cmentarzy, a Wy jak uważacie? zabobon czy nie?:confused::confused::confused:

Mika,pewnie ze zabobon,ja z Gosia pamietam ze chodzilismy,na groby i nie tylko 1 listopada,tyle ze ona urodzila sie w maju,to w listopadzie ,byla ciut starsza niz Karola.....ale jakby bylo cieplo to i Karoline bysmy wzieli w tym roku,a tak bede siedziec w domku,maz z Gosia tylko pojedzie....bo zimno nadaja,nawet przymrozki....a u mojego taty na grobie, to w niedziele bylismy.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry