reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam sie z rana a u mnie nocka super tylko 3x wstawałam co w porównaniu z poprzednimi to super wynik ale smarowałam dziąsła mascią .Dzis wogule od rana nie jęczy to sukces niestety nadal brak apetytu:-(Na sniadanie wypiła tylko 40 ml mleka.

no to super,ja chyba dzisiaj tez zaopatrze sie w jakas maść na dziąsełka,bo jeszcze nie mamy
 
reklama
hej dziewczyny:-D
my po ciezkich trudach porzadek na swieta zrobiony:-D:-D
narazie mam puze w szyciu aleumie sobie w domu porobic:-D:-D:-D:-D
jhakos u nas lci... wszyscy zdrowi co najwazniejesze:-D:-D:-D
pozdrawiam wszystkich:-D:-D
 
Dzień dobry:oo2:
jestem jakaś przymulona:eek:
Mały znowu w nocy marudził i spał z nami.......
Oj dziewczyny i mi się wydaje że u nas początek ząbkowania!Wczoraj był marudny bardzo pcha wszystko do buzi a zauważyłam że jak mu ja będę masować palcem dziąsła to jest spokojniejszy...
Teraz ładnie się bawi na macie.
 
Witam i ja.
Moje dziecko jak Anetki dziś wstawało z tym że już 9 a ona nadal śpi. Jeszcze nigdy jej się to nie zdarzyło:szok: W ciąży wstawałam o 7 więc myślałam że tak ma po mnie a ona sobie dziś najwidoczniej dzień leniuszka zrobiła:-).
Mam dziś w planach wypucować mieszkanie (nalot właścicieli, przyjadą drzwi oglądać:crazy:) przejść się do przychodni między 12 a 14 zważyć moją kruszynkę (jak tatusiowi się uda w tych godzinach wpaść do domu, żeby dać nam wózek) i upiec ciasto (z tym może być gorzej bo mam tylko 2 jajka:wściekła/y:)

Edit: 9:17 no wstała moja królewna i kupsko walnęła. I jak jej tu nie kochać?!

 
Ostatnia edycja:
witam i ja:-)
jakos się nie wyspałam i tak jak Piwonia moja Mała wisiała w nocy przy cycu, mam nadzieje ze to jednorazowy jej wybryk. Mąż wyjechał i wróci w sobote rano więc na odpoczynek nie mam co liczyc, nie będę dziś nic robić czego nie muszę.

Rano zadzwoniła do mnie mama chłopczyka (co się nim opiekowałam a teraz razem z Angelinką do przedszkola chodzi) z pytaniem czy moze mi go przyprowadzić bo nie chce go do przedszkola zaprowadzić bo go brzuszek boli!!!!!:no: nie zgodziłam się bo jak to początek jakieś choroby????:szok:
a teraz siedze i myśle, żal mi tego chłopczyka ze mama nie moze z nim zostac:no:
 
reklama
Witam się i znikam, bo panienka wstała.
Noc miała troszkę niespokojną z początku o 23 obudziła się z płaczem, potem przez 20 minut się starała uspokoić i wyciszyć. Następnie pospała do 7:30, ale troszkę potem jęczała przez sen :-(. Ale jak widać dziecko wyspanie i radosne :).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry