reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam:-)
u nas noc jak zwykle, pobudka co 2-3h na mleczko a w ciagu dnia skubana je co 3-4h, dziwne ale jakos nie narzekam.
Angelinka tez się raz w nocy budzi na mleko więc od tylu lat przyzwyczajona jestem.

postanowiłam ze 27grudnia startuje w biegu sylwestrowym w Poznaniu, dystans do pokonania to 10km:-) sprawdze swoja kondycje:-) męża namawiam bo on to kiedys wyczynowo biegał. Ciekawe co z tego wyjdzie:-)
 
reklama
Hej :)

Dziewczyny mam pytanko do mam starszych dzieci, czy szczepiłyscie swoje pociechy szczepionką odra swinka i różyczka?? czy po były jakieś objawy? powikłania??


U nas śniezno, biało, mroźno brrrrrrrrrrrrrrr no ale w końcu zima ;-)
 
Witam...
Sempe,no ja tez cie podziwiam!!!:tak:

U nas dzis rekordowo-12 stopni,a na dokladke wiarr straszny i zawiewa sniegiem strasznie...wrr....tez nosa nie wystawiam,najwyzej mala uspie w pokoju i okno otworze,to spi wtedy ze 3 godziny....:szok:
 
Hej :)

Dziewczyny mam pytanko do mam starszych dzieci, czy szczepiłyscie swoje pociechy szczepionką odra swinka i różyczka?? czy po były jakieś objawy? powikłania??


U nas śniezno, biało, mroźno brrrrrrrrrrrrrrr no ale w końcu zima ;-)

ja szczepiłam i nic moim nie było,żadnych objawow,oprocz zaczerwienienia w miejscu szczepienia
 
Witam u mnie też bialutko :)))
Zimno strasznie i nie wychodzimy dziś :)))

W końcu po 4 podejściu złapałam mocz <jupi>
Sempe podziwiam ja jeszcze troszkę i mogę ćwiczyć :))))
 
dzień doberek :-)
u mnie również biało i zimno, miałam iść na spacer, ale zrezygnowałam :tak: ale i tak musimy wyjść dziś z domu, bo idziemy do spowiedzi-w drugi dzień świąt mamy chrzciny, a jutro idziemy w końcu do knajpki ustalić menu, bo wiecznie coś stało na drodze :wściekła/y:
moja Maja też w nocy się budzi na jedzonko, gdzieś tak o 2, 5, i po 7, a później drzemiemy jeszcze do 9, a spać idzie ok. 20 :-) w dzień je co 2h, chyba źe jesteśmy na dworze, to ma przerwę 3-4h, teraz akurat drzemie mi na rękach, bo tak to nie chce spać w dzień, na rękach jej się tylko udaje ;-)
a my się będziemy również ważyć w styczniu na kolejnym szczepieniu :tak:
co do świąt, to wigilia u rodziców jednych, potem drugich, 1 dzień świąt chyba do teściów, a w 2 chrzciny
u mnie nie ma miejsca na choinkę, więc w tym roku mam taką malutką sztuczną, a dziś mąż przywiózł do domu śliczne żywe stroiki na stół, porządki już zrobione, prezenty kupione, tylko czekać na święta :happy::happy::happy:
ale się rozpisałam...
 
Ostatnia edycja:
Widzę że każda dzisiaj planuje w domku posiedzieć. Mi tylko Mojego szkoda, że do pracy zwlec się musiał. Ale co zrobić...
Rosół mu nastawiłam żeby się rozgrzał jak wróci i wzięłam się za odmrażanie lodówki.
Sempe ty to moją idolką zostaniesz. Ja się mam zamiar wziąć za siebie po nowym roku. Mama mnie pocieszyła że bite 5 miesięcy po porodzie pulchna była. Dopiero ok 6 m-ca zaczęła chudnąć. Ech... może mi też samo się ruszy?
Deli
gratuluje że w końcu ci się udało!
 
sempe hardcorowa kobitka z Ciebie;-)podziwiam!

moja mala śpi już 4 godziny, nawet jadla na śpiocha:shocked2:już dawno tyle nie spala za dnia...

podjęliśmy z M. decyzję, że jednak ochrzcimy córcię, dla jej dobra; nasze przekonania się zmieniają, a właściwie dlaczego dziecko ma mieć potem problemy w szkole itd.; pozostaje więc ustalić termin (w te święta już raczej wykluczone) i do dzieła:tak:
 
reklama
Moja panienka to normalnie mnie rozbraja. Zakrywa się pieluszką, potem Juniorka wkłada na twarz i po chwili woła mamę, bo ma problem ze ściągnięciem i tak w kółko ja ściągam ona zakłada ehhh


a ja chrzcić będę dopiero na wiosnę, bo najpierw kolki, 3 dniówki i biegunki i zrobiło się zimno, a ja chciałam w sukieneczkę ją ładną ubrać. Ostatnio oglądałam w Wójciku trochę drogo, ale śliczne mają :)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry