reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Megaczka nie chodzi nam o licytacje kto ma dalej tylko ze samolot + auto i tyleeee godzin:szok:a nasza to tylko autobusem po ok 40 min jezdzila do tej pory:eek:ja mam chorobe lokomocyjna-niby u niemowlat nie wychodzi....:confused2:zobaczymy:tak:
 
reklama
witam,zasypało nas tyle śniegu napadało i -9 stopni jest,a myślałam,że na spacer wyjde,bo mała mi lepiej śpi na polku,ale w taki mróz nestety nie wyjde,bo ja bym to przypłaciła znów plackami na nogach,no chyba ze z desperacji wyjde
mój znów dzis wyjeżdząkoło 14 i ma wrócić jutro w nocy,zła jestem bo zawsze jak mała marudzi to on wyjeżdża
 
Dzień dobry!
U nas też biało:) święta się czuje:)
dziś będę robić pierożki kruche z makiem!!
A mały mój wczoraj był bardzo nie spokojny po tej szczepionce długo płakał tak go rączki bolały nawet nimi nie ruszał:no: i tylko u mnie było na rączkach dobrze a on ciężki i dziś mnie ręce bolą:eek:
Ale dałam mu czopka i po godzinie przeszło i był już radosny....A teraz sobie śpi
 
Witam się i ja:-). U nas też biało i -7, brrrr. Ale niech sypie, przynajmniej ładnie na święta będzie. Gorzej, bo warunki na drogach złe, a do rodzinki trzeba dojechać.

My naszą będziemy ważyć dopiero 15 stycznia, na szczepieniu. Ale jestem ciekawa ile waży.
 
dokładnie tak ma imieniny moja Gabrysia;-)
a najmłodsza nawet nie sprawdzałam kiedy ma

twoja ładnie śpi,a moja kiedyś tez tak ładnie sypiała,bardzo mi tego brakuja bo chciałam w końcu cos dla siebie porobic wtedy (scrapbooking)a moja dzisiaj śpi strasznie wręcz

To teraz z każdymi imieninami mojej małej będę też myśleć o twojej Gabrysi Iwonko:tak:
A moje dziecko nigdy nie drzemało po 2 godziny w ciągu dnia! Od urodzenia godzinka góra 1,5! I jeszcze ta cała noc przespana i suche pampersy. No zmartwiłam się. Ale dziś już lepiej. Wstała o 3 i 5:30 (no ojciec stwierdza, że jemu na złość, bo o 6 do pracy wstaje, ja że chce się jeszcze z tatą zobaczyć zanim wyjdzie):-D Jak tak wstaje to mi lżej na (.)(.) i jeszcze cieszę się, że przybiera na nocnym pokarmie.
Wyszliśmy na spacer wczoraj i jakieś kozy w nosie jej się zalęgły. Mam nadzieję, że nie wrócą. Dziś nosa nie wystawiam i rosół ugotuję.

Dziewczyny współczuję trasy. My się najwcześniej wybierzemy na wielkanoc i to przy was tylko 300km. Nie mogę patrzeć jak mała się wierci w foteliku zagnieżdżona i taka bezbronna. No ale wasze dzieciaki ciut starsze. No i my po takich wertepach jedziemy, że małą by wytrzęsło na maxa.
 
Ja też dzisiaj z małą nie wychodzę, bo zimno. Ale słoneczko w końcu wyszło i od razu inaczej się człowiek czuje:-). Nawet po nieprzespanej nocy - może znowu jakiś skok, bo co 1,5 - 2 godziny ryk i rzucanie się na (.) jakby tydzień nie jadła:-D
 
tutaj też biało i wciąż pada; może jak bobo podrośnie to polubię zimę - sanki, lepienie bałwanka itd., bo teraz to jej nie cierpię! i 10 poniżej zera, jak dla mnie to już Syberia i nosa nie wyściubię;
malutka wciąż chce siadać, wczoraj podałam jej ręce, żeby sprawdzić czy się sama podciągnie i jej się udało! i teraz to już w ogóle nie da się spokojnie położyć, małpka;
 
reklama
Witam. U nas tez bial sniezek pruszy i zimnooooooooo ze nigdzie sie nie ruszam. Szkoda dzieci pozaziebiac. Najgorsze ze z soboty na niedziele taki mroz zapowiadaja a akurat maz z Holandii bedzie wracal.
Czuje sie do dupy po tej azalii brzuch mnie boli jak na @ i leci wrrrr. Zaczyna mnie to niepokoic.
Milosz budzi sie tylko raz nad ranem na jedzonko i ostatnio sypiamy do 9ej:szok::szok:Nareszcie czuje sie wyspana. Kuba samodzielny sam sie szykuje do szkoly:tak::tak:
Milego dnia mimo ze mrozny:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry