reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
och przydałoby mi się takie wdzianko:tak:
my po spacerku trwał zalewie 45 minut, bo dziecko mi się obudziło z czerwonym nosem i jak się rozgrzała w domku walnęła kupsko:-D (i chyba stąd te humory dzisiaj):dry:
ale mamy deserek jabłkowy i kleik ryżowy co uważam za cud (marchwi nadal zero a tatuś dał plamę i zapomniał kupić:wściekła/y:)
co do nauki to będę konsekwentna jak z nauką zasypiania w łóżeczku, w końcu się udaje, choć się człowiek marudzenia nasłucha, ale co sobie wypracuję teraz to zaprocentuje w przyszłości:blink:
 
witam:-)
poczytałam dwudniowe wpisy i Mała walnęła kupsko! wiec chyba sobie juz nie posiedze.
Maz zajęty bo jest u nas kobieta od ubezpieczen, czas na poliske dla Alicji, mamy dla wszystkich dzieci jest to bardzo dobre rozwiązanie na przyszłosc:tak:

byłam dzis z dziewczynami 2h na spacerze bo w domu dostaje z nimi szału!!!!!!!!!!!!!!!! Alicja dzis w nocy 3h przerwe sobie zrobiła w śnie, śpiewała i zrobiła 2kupki!! no i się strzsznie drapała bo mamusia wczoraj zjadła 2 słownie: dwie:wściekła/y: czekolady!!! tak mi się chciało ze nie mogłam się opanować:no::no::no: jak jakis narkoman hihihi
kupiłam sobie w lidlu winko czerwone wytrwane i mam zamiar je dziś skonsumować:tak:
 
No mój aniołek śpi po kleiku już 2 godzinę, aż to do niej niepodobne:dry:
Ciekawe co w nocy będzie wyczyniać?

Sempe 2 czekolady, podziwiam! Ja to bym przywiała kibelek po połowie tabliczki. Ale inne słodycze bardzo chętnie, batony, cukierki, ciasteczka... po ciąży mi tak zostało. I pomyśleć, że przed ciążą wolałam słone:sorry2: Już wiem skąd takie mleczko słodkie mam:-D Dziś próbowałam mieszanki i się zdziwiłam że słodka:confused: to musiałam i swojego kropelkę spróbować hihi
Ooooo moja mała latorośl wstała:-) idziemy się pobawić:-D
Miłego wieczorka życzę
 
A moja panna po jedzonku poszła spać :-). Wcześniej pobawiła się z mała i na macie :-). Zamówiłam właśnie pizze i makaron... Za około 30 minut przywiozą mi ciepłe jedzonko, akurat mój wróci i zjemy razem. Jak ja lubię czasami poszaleć :-):-):-) i pojeść niezdrowo.

Czekam tylko az koleżanka M będzie mieć czas i pójdziemy do McDonald's :-)
 
witam poświątecznie:)

Nieodzywałam się,bo po powrocie z Wigilii tak sie rozchorowałam,ze mnie normalnie zwalilo z nóg. Lezalam plackiem w łóżku,wszystko mnie bolało. Dziś pierwszy dzień wstalam z wyrka,jutro moze na dwor wyjde. Ale Nati o dziwo nic nie zlapala i zrowiutka jest:). To najważniejsze!

Poczytam teraz zaleglości:)

Przesylam buziaki dla Wszystkich:)
 
A moja panna po jedzonku poszła spać :-). Wcześniej pobawiła się z mała i na macie :-). Zamówiłam właśnie pizze i makaron... Za około 30 minut przywiozą mi ciepłe jedzonko, akurat mój wróci i zjemy razem. Jak ja lubię czasami poszaleć :-):-):-) i pojeść niezdrowo.

Czekam tylko az koleżanka M będzie mieć czas i pójdziemy do McDonald's :-)

a do którego Kwaka sie wybieracie,bo jeśli byłaby to np któraś sobota lub niedziela to mogłabym do Was dołączyć
 
reklama
Piwonia idzie się ugadać :-) Zgadamy sie na GG :tak: My chcemy dzieci z mężami zostawić, ale możemy też z dziecmi się spotkać. Choć z panią M nie chciałyśmy podpaść z dziecmi w Kwaku :-p:-p:-p.

acha,a to nie wiedziałam myślałam,że z dzieciaczkami
ja po nowym roku męża wysyłam do Heliosa z dziecmi do kina i mogłabym wtedy tez przyjechać z małą i pospacerować lub na kawke gdzieś wdepnąć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry