reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzień dobry :)
dziś znów pada śnieg, pewnie ze spacerku dalej nici, już nie pamietam kiedy byliśmy ostatnio :baffled:

Efe, Mewa ja mojego też zaczynam przetrzymywać, poczytałam że u Was też podobnie :-) bo on tylko by się bawił ze mną albo tatuśkiem a sam to 3 min. na macie i łeuuu łyyy yyyyhyy ;-) cfaniaki małe nam się porobiły, wiedzą z rodzicami najfajniej się bawić to co same :cool2:
 
reklama
Witam środowo.
Karolinka też w nocy sie częściej budzi niż zwykle ale czasem wystarczy że podam jej smoka i zasypia dalej, jesli wiem że nie jest głodna :tak:
Wchodzimy w okres ząbkowania więc na marudzenie musimy sie troszke nastawić :baffled:
 
Ja również sie witam :-):-)
Ja posprzątałam całe mieszkanko na Sylwka. Mam cichą nadzieję, ze koleżanka z BB z mała przyjadą i mężem. Jeszcze prasowanie zostało, ale Oliwia wstała to poczekam na następną drzemkę :-). Teraz się pobawimy jak się jej śpiewy znudzą :-)

Witam środowo.
Karolinka też w nocy sie częściej budzi niż zwykle ale czasem wystarczy że podam jej smoka i zasypia dalej, jesli wiem że nie jest głodna :tak:
Wchodzimy w okres ząbkowania więc na marudzenie musimy sie troszke nastawić :baffled:

No mojej jeszcze do niedawna wystarczyło podanie smoka. Teraz niestety budzi się z płaczem :-(
Dzień Dobry!
DELI jak tam noc????

Ja na swojego Antka mówię od jakiegoś czasu Antka-Ida, bo terrorysta z niego straszny - nudzi się baardzo szybko i wścieka się np gdy przestaję na niego patrzeć! Pępek Świata normalnie a tu przecież jeszcze Anieliczka jest (która swoją drogą robi się chwilami zazdrosna bo bidka ciągle musi czekać - a to jak przewinę Antka, a to jak go nakarmię, a to jak go ponoszę....)

MJU Oliwia to też mała terrorystka jak coś chce to musi być, ale czasami mi odpuszcza. Lutuje się nad mamą.

Co do nocy po czopku noc ładnie przespana. Więc coś ją boli. Już nie wiem czy to zęby czy coś innego, ale raczej tylko zęby mi zostają. Przebadana jest i jest zdrowa. Brzusio miękki, kupki ładne.

witam
no to dołącze do tego grona tylko,że ja wtedy mówie,że w mała wstąpił jakis diabełek
a tak wogóle to na 10 ide do lekarza ze starsza i malutką ,rozłożyła mi sie bidulka,ma katar,pokasłuje i ma stan podgorączkowy:-(:-(:wściekła/y:

co do spotkania dziewczyny jestem na tak,tylko teraz musze dzieci podkurować,bo cieżko bedze zostawic

Deli jak malutka???ja myśle,że u was może sie ząbkowanie zaczynać
a do lekarza możesz podejśc i powiedzieć,ze dziecko jest niespokojne i niechce jesć,a ty nie wiesz co jej jest

NO właśnie próbuje się z ciocią umówić, ale nie wiem czy nie wyjechała, bo nie odbiera. Wolałabym żeby przyjechała do nas niż wyciągać mała na to zimno :no:.
Apetyt ma mniejszy. Zamiast zjadać 900ml jak zawsze to je520 ml za cały dzień :szok:.

Oj przykro mi z powodu choróbska. Podkuruj dzieci i się spotykamy :-). Ale będzie fajnie.

Ja właśnie wczoraj mojemu po raz mówiłam wieczorem. Żegnamy Aniołka i witamy Diabełka nocnego. No ale czopek pomógł i cała noc przespana. Teraz znów Aniołek śpiewa mi w łóżeczku po drzemce 1,5 godzinnej :-).

bry:-)
u nas po staremu pakowanie więc śpimy maulsio jeszcze trochę i znaczne lunatykować:baffled:
pogoda coraz zimniejsza:baffled:
miłego dzionka laseczki;-)
i zdrówka dużo dla chorowitków i małych i dużych:tak:

Aniu jeszcze chwilka i koniec pakowania, potem szybkie rozpakowanie i zapomnisz o tym :-)
 
kurcze znów śnieg sypie a ja chciałam na spacer :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: już tak dawno nie byłysmy... już nie mogę sie doczekać wiosny jak w spacerówce wyjedziemy, mała bedzie oglądać świat :-D
 
Iwonko bardzo mi przykro, że dziewczynki się pochorowały. A najbardziej szkoda mi Alicji, biedulka niedość, ze się męczy to jeszcze zastrzyki <przytul>. Buziaczki w czułka dla wszystkich twoich dziewczynek. Niech zdrówko szybo u was zawita.
 
oby oby szybko tylko przeszło,ma 37,3 bidulka i pokasłuje i prycha strasznie,mam nadzieje ze szybko tylko to zdławimy w zarodku:-(
do niedzieli przymusowe siedzenie w domku mamy niestety,ale trudno pogoda i tak do kitu snieg i deszcz,wieczne chlapy:wściekła/y:
 
Oj, a ja miałam dziś z Oliwią wyjść. No to ja tez zostanę w domu. Moja znów śpi :(. Coś ją męczy strasznie. To wygoncie szybciutko te wiruski. Powiedz Alicji, że Oliwia się cieszy strasznie na spotkanie koleżanki :-).
 
reklama
dziękuje Wam,choc nie tfu tfu nie dziękuje żeby nie zapeszyc
a najgorsze,ze dzisiaj usłyszałam złą nowine od lekarki i jestem zalamana,:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:a mianowicie odchodzi od nas z przychodni i przenosi sie dość spory kawałek bo az do Mysłowic,a jak ona odejdzie to wraca taka franca,która chciała mojej siostrze uśmiercić dziecko:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
i mamy dylemat,który musimy z mężem przemyśleć,bo najprościej byłoby dla nas iść za lekarką bo dzieci zna i wie jak leczyć,a z drugiej strony to dla nas spory kawałek,a ja nie mam prawka,a auto tylko służbowe jak na razie mamy
zła jestem i załamana tym,na razie mam lekarke jeszcze tylko 3 miesiące i tyle czasu na myślenie:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry