deli80
mama Oliwii i Maksymilian
No to widzę, ze wszystkie nasze dzieciaczki mają ciężki okres, a rodzice jeszcze gorszy. No nic musimy się spiąć i przetrwać. Ja mała położyłam dziś bez czopka. Najpierw leżała koło mnie, bo panna sama nie chciał. Potem zasnęła i już myślałam, ze noc na kanapie, ale się przebudziła to myk ją do łóżeczka. troszkę jęczy, ale daje jej czas może zaśnie sama.
Anet ten palec. Ja bym już mu pokazała jak i kim może dyrygować. By od razu na baczność stanął.
Mój mi dziś tez podniósł ciśnienie. Chyba po raz pierwszy po porodzie. Dzwonił do cioci i tak przestawił sytuację Oliwii, ze ciocia powiedział, ze po prostu mała za dużo w dzień śpi dlatego w nocy już nie chce. No co za ************ przecież ona chce tylko jęczy przez sen i budzi się płacząc. Więc tatuś powinien wytłumaczyć cioci o co chodzi. No, ale nic nerwy przeszły i czekam na wizytę u cioci w sobotę i zobaczymy co mi powie. I poproś faceta by coś zrobił.
Kończąc posta już jej nie słychać. Wiec śpi. Ciekawe jak długo i czy w spokoju dziś prześpi noc.
No śpi
A to krótka historyjka z dziś co Oliwia zrobiła:
Leżała sobie pomiędzy nami w sypialni, przekręciła się na boczek, a ja pomogłam jej się przekręcić się na brzusio i dałam smoka tak by mogla sięgnąć. Andrzej zaczął udawać ze śpi, a ona wzięła smoka (troszkę się namęczyła przy tym zanim sięgnęła) i mu podała tzn. położyła kolo jego twarzy (śmiech) jak on go wziął blisko ust i udawał, że ssa... To po chwili zaczelo jej to przeszkadzac i chciala go z powrotem (smoczka), a juz nie siegała do jego ust, przekrecila sie na bok i do ataku... chwile dłuższą to trwalo, ale zabrala smoka wsadzila se do buzi i odwrocila na 2 bok dupą do niego <hahaha> No to było bombowe.
Anet ten palec. Ja bym już mu pokazała jak i kim może dyrygować. By od razu na baczność stanął.
Mój mi dziś tez podniósł ciśnienie. Chyba po raz pierwszy po porodzie. Dzwonił do cioci i tak przestawił sytuację Oliwii, ze ciocia powiedział, ze po prostu mała za dużo w dzień śpi dlatego w nocy już nie chce. No co za ************ przecież ona chce tylko jęczy przez sen i budzi się płacząc. Więc tatuś powinien wytłumaczyć cioci o co chodzi. No, ale nic nerwy przeszły i czekam na wizytę u cioci w sobotę i zobaczymy co mi powie. I poproś faceta by coś zrobił.
Kończąc posta już jej nie słychać. Wiec śpi. Ciekawe jak długo i czy w spokoju dziś prześpi noc.
No śpi
A to krótka historyjka z dziś co Oliwia zrobiła:
Leżała sobie pomiędzy nami w sypialni, przekręciła się na boczek, a ja pomogłam jej się przekręcić się na brzusio i dałam smoka tak by mogla sięgnąć. Andrzej zaczął udawać ze śpi, a ona wzięła smoka (troszkę się namęczyła przy tym zanim sięgnęła) i mu podała tzn. położyła kolo jego twarzy (śmiech) jak on go wziął blisko ust i udawał, że ssa... To po chwili zaczelo jej to przeszkadzac i chciala go z powrotem (smoczka), a juz nie siegała do jego ust, przekrecila sie na bok i do ataku... chwile dłuższą to trwalo, ale zabrala smoka wsadzila se do buzi i odwrocila na 2 bok dupą do niego <hahaha> No to było bombowe.
Ostatnia edycja:

:-)
wczoraj dopołudnia nastapiło jego pożegnanie, cieszę się bardzo z tego powodu i dumna jestem z niej ze tak dzielnie to znosi:-)
moze męża zbałamuce hihihih
. Po powrocie pewnie bede musiala jak niektore z was wprowadzac nauke samodzielnej zabawy... 
zazdroszczę tego wina, ja też bym już chciała coś łyknąć ale co cyckiem zrobię