reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
JA ROWNIEŻ ŻYCZE WSZYSTKIM UDANEGO SYLWESTRA CZY TO W DOMKU CZY NA SALI
I OBY TEN NOWY ROK BYŁ DLA WSZYSTKICH BARDZIEJ ŁASKAWSZY
OBY ZDROWIE DOPISYWAŁO,KASA ZAWSZE BYŁA I PRACA
MNÓSTWA ZNAJOMOŚCI I MIŁOŚĆ W ZWIĄZKACH


ale pewno jeszcze do Was zaglądnę,bo co innego mi pozostało:-(
nigdzie nie idziemy i jakoś nie czuje sie wogóle ,ze dziś jest Sylwester i powinno sie jakoś inaczej czuć,pogoda dobijająca i chyba jakiegoś noworocznego dołka łapię:-(
 
reklama
My tez siedzimy dzisiaj w domu SAMI...w ogole Sylwestra nie czuje:no:
Jak tak pomysle,ze inni sie szykuja, stroja,w suknie ubieraja,makijaze robia to troche mi zal...:-p
Ale...ja juz nie pamietam kiedy sylwka w domu spedzalam to chociaz raz moge:-)

Zycze wam wszystkiego najlepszego na Nowy Rok
 
HEJ DZIEWCZYNY ŻYCZE WAM:
Przyjemnego szumu w głowie,
wygodnego miejsca w rowie,
no i morze jeszcze potem,
spokojnego snu pod płotem.
Żeby pies z kulawą nogą
Cię nie olał idąc drogą.
Dużo czadu i uroku
w nadchodzącym Nowym Roku!
TAK NA SERIO TO ŻYCZE WSZYSTKIM UDANEGO LEPSZEGO NOWEGO ROKU!!I ZDRÓWKA DLA WAS I POCIECH I RODZINEK:-D:tak:
 
My tez siedzimy dzisiaj w domu SAMI...w ogole Sylwestra nie czuje:no:
Jak tak pomysle,ze inni sie szykuja, stroja,w suknie ubieraja,makijaze robia to troche mi zal...:-p
Ale...ja juz nie pamietam kiedy sylwka w domu spedzalam to chociaz raz moge:-)

Zycze wam wszystkiego najlepszego na Nowy Rok

to tak jak ja,a nie była nigdzie chyba ze 4 lata i brak mi troszke tego
 
no ja na takim prawdziwym balu to chyba nigdy nie bylam...a na imprze chociażby domowej to też od 4 lat nie, najwyzj ze znajomymi w 4 osoby, dzis tez do nich idziemy ale tylko po południu - tak na piwko, potem bedziemy do domku wracać chłopaków kłaść...
 
Życzę Wszystkim Wam zdrowia ,pomyślności w Nowym Roku 2010

To były pierwsze Święta i teraz pierwszy Sylwester naszych maluszków.:-)
My tez w domku siedzimy z dziećmi.
 
reklama
no ja na takim prawdziwym balu to chyba nigdy nie bylam...a na imprze chociażby domowej to też od 4 lat nie, najwyzj ze znajomymi w 4 osoby, dzis tez do nich idziemy ale tylko po południu - tak na piwko, potem bedziemy do domku wracać chłopaków kłaść...

no ja na takim prawdziwym byłam,ale z 10 lat temu
a tak to same prywatki były lub sylwek w górach
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry