reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja również... Ognie u mnie wspaniałe .. Pięknie spodek wyglądał :-) W każdym oknie mi świeci A najważniejsze Mała nawet nie kiwnęła paluszkiem .

Szczęśliwego Nowego Roku 2010
 
Ja również witam w Nowym Roku :):) U nas też piękne ognie, ale huczy jakby wojna była. Pierwszy raz od nie pamiętam kiedy spędzam sylwestra w domu. Malutka śpi, ma w poważaniu Nowy Rok :-):-) a mąż ze starszą córką poszli oglądać fajerwerki. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :-D
 
a u mnie do Nowego Roku pol godziny:-)
moj chlopczyk postanowil spedzic ostatnie chwile starego roku przy mamusinej piersi wiec jestem uziemiona i nawet na sztuczne ognie sobie nie wyjde popatrzec
a z moim piszemy sobie na gg- w pokoju obok jest i popija margarite
 
Ostatnia edycja:
TEŻ SIĘ WITAM W NOWYM ROKU!!!:-)
dziewczynki śpią choć huki wkoło bloku były jak na wojnie:-D:-D Sredniak z nami baluje a Starszy hula na powietrzu, przed chwilą dzwonił i mowił ze trzeźwy jest;-)

JEST I BĘDZIE DOBRZE I WSZYSTKIM WAM KOCHANE ZYCZE JESZCZE RAZ WSZYSTKIEGO DOBREGO!!!!!!
 
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU Stary Rok mija, lecz marzenia zostają... Niech one się Wam wszystkie po spełniają. I z Nowym Rokiem, niech los Wam się odmieni, a ogród życia szczęściem się zazieleni.
 
SPELNIENIA MARZEN W NOWYM ROKU ;-)

My bylismy u kolezanki na sylwestra, wrocilismy ok 2. Mikus byl strasznie dzielny, przebudzil sie ok 23.50 i wspolnie z nami swietowal nadejscie nowego roku.
 
witam po raz drugi w NR,nie wyspalismy sie niestety,bo pielęgniarka postanowiła nas o 6.30 obudzic:wściekła/y::wściekła/y:
wiec juz na chodzie od tak młodej godzini jesteśmy,tylko w wyrku oglądamy z dziećmi filmy,miłego dnia
 
reklama
ja też witam w Nowym Roku :) niewyspana bo sobie oglądaliśmy 2012 jeszcze w nocy a rano chłopaki powstawali jak zwykle:)
wróciłam dziś do lektury dotyczącej skoków rozwojowych bo już nie wiem co sie z bartkiem ostatnio dzieje i doszlam do wniosku że to skok 22 tyg choć u nas dopiero 20 ale wszystko się zgadza- lęk separacyjny - nie mogę mu zniknąć z pola widzenia bo od razu płacz, o odkladaniu w nocy do łóżeczka mogę zapomnieć...wszystko sie zgadza - nawet zainteresowanie metkami ;) pozostaje tylko zacisnąć zeby i czekać aż się spowrotem ustabilizuje....a jaoś do tej pory nasze skoki przechodziły raczej lagodnie - nie zauważałam ich specjalnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry