reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU MAMUŚKI!


Oby wam się wszystkie marzenia spełniły! I żebyśmy w tym nowym roku dalej tak się na tym BB wspierały jak dotychczas! Bo bez was to jakoś pusto i nie ma do kogo gęby otworzyć:-D


A my sylwka w domu ale po raz pierwszy nie sami. No z Gabrysią oczywiście, ale i z gośćmi. Moi rodzice wpadli na pomysł nawiedzenia nas w tym dniu razem z wujkiem i ciotką także miałam pełne ręce roboty. Weź tu coś wyczaruj jak cię nikt nie uprzedził wcześniej! Ale było miło. Mała przespała całą imprezę. Niestety po 12 obudziły ją fajerwerki i musiałam ją nakarmić. I co śmieszne zasnęłam przy tym a mój mnie obudził ja już goście sobie poszli. :sorry2:

Efe dobrze że masz znowu ten avatar :-p:-D bo jak był tamten to nie wiedziałam kto pisze :-D oj ten rok faktycznie był wyjątkowy, tyle się stało że ło hoho... będzie co wspominać :-)
a co do uczenia samodzielnej zabawy... mój Marcel wszczyna histerię jak nie reaguję na jego popisy na macie, i jak mam nie reagować jak on krzyk nieziemski i łzy tryskają :-( nie nauczę go chyba nigdy żeby sam sie bawił :-( teraz w wózku przy mnie o dziwo grzecznie bo coś tam sobie upatrzył ale pewnie nie na długo. Ech jo. Wasze dzieciaczki po tym łuuu łuuu przestają jęczeć jak nie reagujecie???? bo u nas to histeria i już :dry:
Moja też zaczyna płakać po dłuższej chwili. I ja się ciągle daje nabrać choć ona żadnej łezki nie uroni. Biorę na ręce i albo karmie albo pieluchę zmieniam i znowu odkładam. I tak w kółko.
A co do pandy to ja też się do niej przyzwyczaiłam strasznie:)

hej dziewczyny :) no u nas też szybko histeria- zwłąszcza po włożeniu do łóżeczka... i nie ma reguły - jedne łatwiej nauczyć inne trudniej

Deli - no naprawdę Oliwka super akcję zrobiła - do zapisania ku wspominaniu!!!

a ja miąłam wczoraj Efe napisać ze może nam się uda spotkać - w końcu nie mamy aż tak daleko do siebie, ale jakoś coś mnie rozproszyło i nie napisałąm i wiecie co mi całą noc się dziś śniło :) -że pojechalam do Aneczki i się spotkałyśmy - tylko tak jakby to juz w Białymstoku bylo a nie w Olsztynie...i nasze spotkanie naprawdę długie było - caly sen z tego...
a ja gdzieś zgubiłąm dlaczego Ania się przeprowadza- mąż pracę zmienia???

pewnie dziś już nie zajrzę - więc życzę wszystkim miłego Sylwestra i najlepszego na Nowy Rok - oby był jeszcze lepszy niż ten!!!

Basia ja też miałam coś skrobnąć, bo już mi tylko do ciebie najbliżej. Tylko czekałam aż się tych choróbsk z domu pozbędziecie. Czytasz mi w myślach:-D


 
Ostatnia edycja:
reklama
WITAM W NOWYM ROKU !!!

Karolinka przespała fajerwerki, jak poszła spać o 20, to obudziła sie o 3 :-D
a ja i tak niewyspana, bo troszke sobie z męzem posiedzieliśmy a niestety Karolinka 7 i koniec spania, głowa mnie strasznie boli jakbym nie wiem jaka skacowana była, a przecież nie piłam....tylko łyczka na toast :szok:

JESZCZE RAZ WSZYSTKIEGO DOBREGO NA TEN NOWY 2010 ROK !!!
 
WITAM W NOWYM ROKU !!!

Karolinka przespała fajerwerki, jak poszła spać o 20, to obudziła sie o 3 :-D
a ja i tak niewyspana, bo troszke sobie z męzem posiedzieliśmy a niestety Karolinka 7 i koniec spania, głowa mnie strasznie boli jakbym nie wiem jaka skacowana była, a przecież nie piłam....tylko łyczka na toast :szok:

JESZCZE RAZ WSZYSTKIEGO DOBREGO NA TEN NOWY 2010 ROK !!!

to tak jak ja,wstałam z bolem głowym jakbym nie wiem jak zabalowała i popiła,a ja tylko symbolicznie lampke szampana wypiłam i tyle:)
 
My robiliśmy w domu Sylwestra ale Adrianek ładnie spał w drugim pokoju i nic nie słyszał :-)
Ja się bałam że będzie się co chwile budził a On jak poszedł spać o 22.30 to obudził się dopiero o 9.00 rano :tak::-D
 
znowu mi pielegniarka dziecko obudziła,a bidulka tak źle śpi:-(
a do tego ma biegunke i sie zastanawiam czy to od antybiotyku,czy po lampce szampana czy coś innego:wściekła/y::-(:-(
zawsze cos musi byc
a dzisiaj dostała na spróbowanie kawałek ziemniaczka i bardzo jej pasowało;-)
 
witam sie noworocznie:-)

to tak jak ja,wstałam z bolem głowym jakbym nie wiem jak zabalowała i popiła,a ja tylko symbolicznie lampke szampana wypiłam i tyle:)
a ja nawet symbolicznie nie wypilam a glowa boli
tyle ze moj naduzyl i chrapal glosno cala noc jakby samolot startowal
chcialam go wykopac na kanape na dol ale nawet sie nie przebudzil jak go szturchalam
i Adas co dwie godziny na papu wstawal
czuje sie niefajnie
troche jednak spacerek z malym pomogl, zimno ale orzezwiajaco:tak:
 
Witam w Nowym Roku ;-)
Ja wypiłam symbolicznie pół lampki wina :-D byla u nas chwile przyjaciółka z chłopakiem, posiedzieliśmy do 23, fajnie było
a o 24 lezelismy juz w łozku i zasypialismy, ale niewyspana jestem
MArcel kiepsko spal chyba przez to ze dookola bylo słychac dlugo strzelanie z fajerwerkow, sąsiad pod oknem nam strzelal :dry:
Mewa, ja mojego też szturcham jak chrapie, czasem mu tak przywalę że hej:cool2: a on nic, obróci się na drugi bok i często dalej chrapie:sorry2:
 
reklama
wysiadam już z tym pakowaniem i nie wiem jak mam rybki przewieść help czy któraś wie??
a akwarium ???
zna się któraś z was laski??

akwarium jak masz miejsce to luzem przewoź
rybki najlepiej w woreczku tak jak sprzedwcy w zoologicznych sprzedają,wypełnione po połowie wodą i powietrzem bez żadnych roślin!
to wszystko zamknąć w pudełku wyłożonym gazetami i to wszystko
ale można tez tak,że odlewasz połowe wody z akwarium i zostawiasz i rybki i roślinki

Aniu nie zazdroszcze ci tego pakowania,ale już pewno tylko troszeczke ci zostało,dasz rade;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry