dziękuje Wam,choc nie tfu tfu nie dziękuje żeby nie zapeszyc
a najgorsze,ze dzisiaj usłyszałam złą nowine od lekarki i jestem zalamana,



a mianowicie odchodzi od nas z przychodni i przenosi sie dość spory kawałek bo az do Mysłowic,a jak ona odejdzie to wraca taka franca,która chciała mojej siostrze uśmiercić dziecko



i mamy dylemat,który musimy z mężem przemyśleć,bo najprościej byłoby dla nas iść za lekarką bo dzieci zna i wie jak leczyć,a z drugiej strony to dla nas spory kawałek,a ja nie mam prawka,a auto tylko służbowe jak na razie mamy
zła jestem i załamana tym,na razie mam lekarke jeszcze tylko 3 miesiące i tyle czasu na myślenie:-

-(