Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
witam:-)
ja tez zbozówke i melise pije, Mała powinna być od niej spokojna ale gdzie tam! szaleje od 7.30;-)
dziewczyny dlaczego nie wychodzicie z maluszkami na spacerki jak maja katar? jak dziecko nie ma goraczki i nie przyjmuje antybiotyku a na dworze nie ma wiatru to wręcz wskazane jest!

Na szczęście po 2 minutach mogę bez problemu odłożyć do łóżeczka. Lepsze to już chyba niż zasypianie przy cycu. 

Witam w klubie inkowców Piwonka
Ja dziś mam w planach chatę posprzątać, więc sobie prawie łyżeczkę rozpuszczalnej dosypałam. Luksus.
Normalnie mi dziecko się zcwaniło i chce zasypiać tylko na rękach. Nie muszę jej nawet bujać wystarczy że jak marudzi wezmę ją na ręce i śpi.Na szczęście po 2 minutach mogę bez problemu odłożyć do łóżeczka. Lepsze to już chyba niż zasypianie przy cycu.
Ja mojej też nie sadzam. Jak widzę Barusia to normalnie mi się wydaje, że on z dwa miesiące starszy tak ładnie siedzi a nie dwa tygodnie. Ale wiem że każde dziecko ma inne predyspozycje do siedzenia i innych rzeczy. Dużo też w rozwoju pomaga obecność innych dzieci. Moja to taki alien będzie. Trzeba będzie o żłóbku pomyśleć. Za jakieś dwa lata może się dostaniemy hihi
Melisa, mięta, rumianek, zielona...normalnie pije teraz i też nie widzę jakiś zmian w zachowaniu.
Miranda jeany?! Dobra jesteś! Ja bym się nie odważyła. Na nic ostatnio nie mam czasu normalnie. Mała coraz mniej spi i coraz więcej jęczy. Podziwiam, że znajdujesz chwilkę.
no to witam w klubie,a te herabatki tez wszystkie popijam i efektow brak,jak zaczynałam moze i były,ale teraz brak
dzisiaj postanowiłam mała włożyc w gondole i dac do dziewczynek do pokoju,zeby pospała przy otwartym okie,zobaczymy ile pośpi mój zgredek
a wogole to dzisiaj rano miałam koszmarny humor i dołka,ale dostałam super wiesci od kuzynki i juz humor jest o niebo lepszy,WYGRAŁY WALKE Z RAKIEM!!(tzn.jej coreczka w wieku mojej starszej,chodzą do jednej klasy,2 lata temu zachorowała)a dzisiaj takie wieści,normalnie az sie ciesze,ze im sie w koncu udało
Ja tez cos ostatnio mam mega doła,chodze tylko po kątach ustawiam ,ale w zasadzie nie wiem czemu bo jako tako problemów brak:-(Efe,moja tez sie dzwiga skubanica jedna,nawet jak na plasko lezy w lozeczku,to probuje sie podniescHello! Witam w piątek (weekendu początek):-)
Moja skubanica się dzwiga u mnie na kolanach. Jak ją mam opartą na brzuchu to normalnie siada, tylko asekuruje żeby w bok nie poleciała. Każdą pozycję półciedzącą najpierw sprawdza czy się da. Dlatego już wyciągnęłam krzesełko do karmienia, bo leżaczek ubrudzony już marchewkąale jeszcze pod plecki i tyłek dałam podusię, żeby tak nie siedziała na 100%, no i oparcie na maxa w tył. Mam nadzieję, że nie zaszkodzę? W końcu tyle posiedzi ile ja w kuchni jestem i ile ją karmie.
...a na kolanach to juz normalnie panna siedzi,tez staram sie zeby nie bylo to za dlugo,ale jak sie juz drze to tylko ta pozycja jej odpowiada...a jak cyca pije i juz najedzona,to odrazu sie podnosi do gory
Jakubka,to tak jak ja ,dopiero jak mala usnie to moge spokojnie kompa odwiedzic i tez czasem mnie polnoc zastanie...a w dzien nie mam kiedy odespac,bo jak ma dluzsza drzemke w dzien to ja obiad wtedy szykujeDzien dobry
Ja też dzis nie za bardzo wyspana, ale nie to, żeby mi Synus pospac nie dał(jak zasnął o 21:30 tak do 6:00 chrapał
).
Ale tak to jest, jak Tomus zasypia, to ja wtedy mogę na spokojnie parę rzeczy zrobic, posiedziec troszkę na kompie, na spokojnie wziać prysznic, no i tak mi schodzi do północy![]()

WOW,Miranda dzinsy powiadasz....no to uklony wielkie dla ciebie,ja bym sie chyba nie porwala,choc z zawodu krawcowa ze mnie,musiala bym miec forme dobra,a ty na takiej domowej maszynie szyjesz? I nie masz problemow?Bo moja czasem takich grobych rzeczy nie chce szycMówię dzień dobry a poczytam później. Jagoda budziła sie co chwilę, jak juz zasnęła to znowu ja nie mogłam. Lecę bo szyje sobie jeansy, w sklepowe nie mogę wejść bo albo wiszą w pasie albo nie wsadzę moich ponętnych bioder, więc się zawzięłam...Na nazie.

Ja pije kawe normalna,rozpustna:-),i mala spi normalnie(odpukac)no to witam w klubie,a te herabatki tez wszystkie popijam i efektow brak,jak zaczynałam moze i były,ale teraz brak
dzisiaj postanowiłam mała włożyc w gondole i dac do dziewczynek do pokoju,zeby pospała przy otwartym okie,zobaczymy ile pośpi mój zgredek
a wogole to dzisiaj rano miałam koszmarny humor i dołka,ale dostałam super wiesci od kuzynki i juz humor jest o niebo lepszy,WYGRAŁY WALKE Z RAKIEM!!(tzn.jej coreczka w wieku mojej starszej,chodzą do jednej klasy,2 lata temu zachorowała)a dzisiaj takie wieści,normalnie az sie ciesze,ze im sie w koncu udało


...wzielam ja jeszcze na kolana,bo mezowi sniadania nie dala zjesc,no i tylko jeszcze rozplaszczylam...hi,hi.....musialam ja myc pod kranem,bo nie wiedzialam za co mam lapac najpierw,a ona jeszcze jak spiochy zdjelam to odrazu z nogi lapie,no i lapka prosto w kupsko
...a jaka zdziwiona jak pod kran ja wsadzilam...hi,hi....

