reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Moja jak ja szeroko posadze to sama siedzi alle jeszcze nie tak stabilnie boje sie ja zostawic zeby nie upadła.A jak tak to dla mnie sie nie liczy hihihihi
Smacznej Inki Piwonia;-)
 
reklama
Mówię dzień dobry a poczytam później. Jagoda budziła sie co chwilę, jak juz zasnęła to znowu ja nie mogłam. Lecę bo szyje sobie jeansy, w sklepowe nie mogę wejść bo albo wiszą w pasie albo nie wsadzę moich ponętnych bioder, więc się zawzięłam...Na nazie.
 
witam:-)
ja tez zbozówke i melise pije, Mała powinna być od niej spokojna ale gdzie tam! szaleje od 7.30;-)

dziewczyny dlaczego nie wychodzicie z maluszkami na spacerki jak maja katar? jak dziecko nie ma goraczki i nie przyjmuje antybiotyku a na dworze nie ma wiatru to wręcz wskazane jest!
 
witam:-)
ja tez zbozówke i melise pije, Mała powinna być od niej spokojna ale gdzie tam! szaleje od 7.30;-)

dziewczyny dlaczego nie wychodzicie z maluszkami na spacerki jak maja katar? jak dziecko nie ma goraczki i nie przyjmuje antybiotyku a na dworze nie ma wiatru to wręcz wskazane jest!

ja tez meliske pije od dawna,ale niestety nie działa kojąco na moją stonkę
i zgadzam sie z katarkiem można wyjsć,pod warunkiem,że nie ma antybiotyku i dziecko nie kaszle,my tez marzymy o normalnym spacerku a nie takim do przychodni tylko,ale na razie nie możemy
 
Witam w klubie inkowców Piwonka:-D
Ja dziś mam w planach chatę posprzątać, więc sobie prawie łyżeczkę rozpuszczalnej dosypałam. Luksus.
Normalnie mi dziecko się zcwaniło i chce zasypiać tylko na rękach. Nie muszę jej nawet bujać wystarczy że jak marudzi wezmę ją na ręce i śpi. :wściekła/y: Na szczęście po 2 minutach mogę bez problemu odłożyć do łóżeczka. Lepsze to już chyba niż zasypianie przy cycu. :dry:
Ja mojej też nie sadzam. Jak widzę Barusia to normalnie mi się wydaje, że on z dwa miesiące starszy tak ładnie siedzi a nie dwa tygodnie. Ale wiem że każde dziecko ma inne predyspozycje do siedzenia i innych rzeczy. Dużo też w rozwoju pomaga obecność innych dzieci. Moja to taki alien będzie. Trzeba będzie o żłóbku pomyśleć. Za jakieś dwa lata może się dostaniemy hihi:-D

Melisa, mięta, rumianek, zielona...normalnie pije teraz i też nie widzę jakiś zmian w zachowaniu.
Miranda jeany?! Dobra jesteś! Ja bym się nie odważyła. Na nic ostatnio nie mam czasu normalnie. Mała coraz mniej spi i coraz więcej jęczy. Podziwiam, że znajdujesz chwilkę.
 
Ostatnia edycja:
Witam w klubie inkowców Piwonka:-D
Ja dziś mam w planach chatę posprzątać, więc sobie prawie łyżeczkę rozpuszczalnej dosypałam. Luksus.
Normalnie mi dziecko się zcwaniło i chce zasypiać tylko na rękach. Nie muszę jej nawet bujać wystarczy że jak marudzi wezmę ją na ręce i śpi. :wściekła/y: Na szczęście po 2 minutach mogę bez problemu odłożyć do łóżeczka. Lepsze to już chyba niż zasypianie przy cycu. :dry:
Ja mojej też nie sadzam. Jak widzę Barusia to normalnie mi się wydaje, że on z dwa miesiące starszy tak ładnie siedzi a nie dwa tygodnie. Ale wiem że każde dziecko ma inne predyspozycje do siedzenia i innych rzeczy. Dużo też w rozwoju pomaga obecność innych dzieci. Moja to taki alien będzie. Trzeba będzie o żłóbku pomyśleć. Za jakieś dwa lata może się dostaniemy hihi:-D

Melisa, mięta, rumianek, zielona...normalnie pije teraz i też nie widzę jakiś zmian w zachowaniu.
Miranda jeany?! Dobra jesteś! Ja bym się nie odważyła. Na nic ostatnio nie mam czasu normalnie. Mała coraz mniej spi i coraz więcej jęczy. Podziwiam, że znajdujesz chwilkę.

no to witam w klubie,a te herabatki tez wszystkie popijam i efektow brak,jak zaczynałam moze i były,ale teraz brak
dzisiaj postanowiłam mała włożyc w gondole i dac do dziewczynek do pokoju,zeby pospała przy otwartym okie,zobaczymy ile pośpi mój zgredek
a wogole to dzisiaj rano miałam koszmarny humor i dołka,ale dostałam super wiesci od kuzynki i juz humor jest o niebo lepszy,WYGRAŁY WALKE Z RAKIEM!!(tzn.jej coreczka w wieku mojej starszej,chodzą do jednej klasy,2 lata temu zachorowała)a dzisiaj takie wieści,normalnie az sie ciesze,ze im sie w koncu udało
 
no to witam w klubie,a te herabatki tez wszystkie popijam i efektow brak,jak zaczynałam moze i były,ale teraz brak
dzisiaj postanowiłam mała włożyc w gondole i dac do dziewczynek do pokoju,zeby pospała przy otwartym okie,zobaczymy ile pośpi mój zgredek
a wogole to dzisiaj rano miałam koszmarny humor i dołka,ale dostałam super wiesci od kuzynki i juz humor jest o niebo lepszy,WYGRAŁY WALKE Z RAKIEM!!(tzn.jej coreczka w wieku mojej starszej,chodzą do jednej klasy,2 lata temu zachorowała)a dzisiaj takie wieści,normalnie az sie ciesze,ze im sie w koncu udało

No to super :tak:Ja tez cos ostatnio mam mega doła,chodze tylko po kątach ustawiam ,ale w zasadzie nie wiem czemu bo jako tako problemów brak:-(
 
Hello! Witam w piątek (weekendu początek):-)

Moja skubanica się dzwiga u mnie na kolanach. Jak ją mam opartą na brzuchu to normalnie siada, tylko asekuruje żeby w bok nie poleciała. Każdą pozycję półciedzącą najpierw sprawdza czy się da. Dlatego już wyciągnęłam krzesełko do karmienia, bo leżaczek ubrudzony już marchewką:dry: ale jeszcze pod plecki i tyłek dałam podusię, żeby tak nie siedziała na 100%, no i oparcie na maxa w tył. Mam nadzieję, że nie zaszkodzę? W końcu tyle posiedzi ile ja w kuchni jestem i ile ją karmie.
Efe,moja tez sie dzwiga skubanica jedna,nawet jak na plasko lezy w lozeczku,to probuje sie podniesc:-D...a na kolanach to juz normalnie panna siedzi,tez staram sie zeby nie bylo to za dlugo,ale jak sie juz drze to tylko ta pozycja jej odpowiada...a jak cyca pije i juz najedzona,to odrazu sie podnosi do gory:happy2:
Dzien dobry :)
Ja też dzis nie za bardzo wyspana, ale nie to, żeby mi Synus pospac nie dał :sorry2: (jak zasnął o 21:30 tak do 6:00 chrapał:happy2:).
Ale tak to jest, jak Tomus zasypia, to ja wtedy mogę na spokojnie parę rzeczy zrobic, posiedziec troszkę na kompie, na spokojnie wziać prysznic, no i tak mi schodzi do północy :baffled:
Jakubka,to tak jak ja ,dopiero jak mala usnie to moge spokojnie kompa odwiedzic i tez czasem mnie polnoc zastanie...a w dzien nie mam kiedy odespac,bo jak ma dluzsza drzemke w dzien to ja obiad wtedy szykuje:tak:
Mówię dzień dobry a poczytam później. Jagoda budziła sie co chwilę, jak juz zasnęła to znowu ja nie mogłam. Lecę bo szyje sobie jeansy, w sklepowe nie mogę wejść bo albo wiszą w pasie albo nie wsadzę moich ponętnych bioder, więc się zawzięłam...Na nazie.
WOW,Miranda dzinsy powiadasz....no to uklony wielkie dla ciebie,ja bym sie chyba nie porwala,choc z zawodu krawcowa ze mnie,musiala bym miec forme dobra,a ty na takiej domowej maszynie szyjesz? I nie masz problemow?Bo moja czasem takich grobych rzeczy nie chce szyc:baffled:
no to witam w klubie,a te herabatki tez wszystkie popijam i efektow brak,jak zaczynałam moze i były,ale teraz brak
dzisiaj postanowiłam mała włożyc w gondole i dac do dziewczynek do pokoju,zeby pospała przy otwartym okie,zobaczymy ile pośpi mój zgredek
a wogole to dzisiaj rano miałam koszmarny humor i dołka,ale dostałam super wiesci od kuzynki i juz humor jest o niebo lepszy,WYGRAŁY WALKE Z RAKIEM!!(tzn.jej coreczka w wieku mojej starszej,chodzą do jednej klasy,2 lata temu zachorowała)a dzisiaj takie wieści,normalnie az sie ciesze,ze im sie w koncu udało
Ja pije kawe normalna,rozpustna:-),i mala spi normalnie(odpukac)
A przy otwartym oknie jak najbardziej,wtedy nawet 3 godziny potrafi:-D
Gratulacje dla kuzynki,ciesze sie bardzo,ze walka wygrana...mam kolezanke ktora 2 lata temu tez chorowala,narazie(odpukac) tez wszystko w porzadku,ale dzieciaczkow juz miec nie bedzie,dobrze ze jedna corcie ma chociaz:tak:

Dzis moja panna taka kupe z rana uwalila i to cichaczem:confused:...wzielam ja jeszcze na kolana,bo mezowi sniadania nie dala zjesc,no i tylko jeszcze rozplaszczylam...hi,hi.....musialam ja myc pod kranem,bo nie wiedzialam za co mam lapac najpierw,a ona jeszcze jak spiochy zdjelam to odrazu z nogi lapie,no i lapka prosto w kupsko:szok:...a jaka zdziwiona jak pod kran ja wsadzilam...hi,hi....:-D:-D:-D
 
Cześć dziewczynki :-) My dziś pospałyśmy w jednym ciągu 10 godzin :-) Normalnie rewelacja, coś moja kochana córeczka ostatnio mamie prezenty robi. Choć w dzień dała popalić ...
Moja też się podnosi. Jak ją kładę to płacz i musi chwile posiedzieć. Jak zje to od razu idzie do pionu Nieładnie. Samą ją jeszcze nie sadzałam, ani z poduszkami ani tylko tak, bo widzę na kolanach, ze się kiwa na boki :-).

Miranda no proszę, proszę może powiedz nam czego nigdy nie szyłaś. Na pewno lista krótka :-)
Piwonia po takiej wiadomości to też bym miała super nastrój
Efe fajnie, ze Gabi pozwala się odkładać. Pamiętam taki etap u Oliwii, ale ona nie pozwalała się odłożyć. Teraz Glizdeczka śpi, a ja nadrabiam BB :-)

A ja z rana pije soczek, kawka feeee
 
reklama
no i dupa nie pospała tam,bo akuart musiał pług jechac i sie obudziła:wściekła/y::wściekła/y: ale teraz spi juz w łożeczku oby choc te półgodzinki pospała bo na wiecej nielicze
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry