reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam ...wlasnie wrocilam ze spacerku z nadworu,a Karolina dosypia jeszcze na ganku....:-D:-D:-D

Oj,Piwonia szkoda twojej Ali,mam nadzieje ze szybko jej przejdzie....:tak:
Kasiu,no to sporo wazy,ale najwazniejsze ze zdrowy Miloszek,ja w czwartek na szczepienie,to zobacze ile moja kropeczka wazy.....:-)
 
reklama
Jestem zakupy zrobione ,obiad zjedzony ,ale wrócilismy bez przedniego zderzaki i tylniego chlapacza zostały w zaspie :-(Mąż poszedł z małą spac a ja musze chate ogarnąc ale nie mogłam się powstrzymac i zajrzałam choc na momencik:tak:
Kasia super ,ze chłop jak dąb a jak zacznie chodzic to schudnie :tak:
Piwonia Ty to się masz juz od małego a chorowitka :sorry2:
Efe moja tez śpi po 20-30 min. dopiero jak skończe wszystko robic jest godz. 16-17 to sie z nia kłade to wtedy może mi pośpi do 2h a tak to zapomnij i marudzi cały dzień bo nie wyspana jest .Ale w nocy dalej się wierci ,wiec nie wiem o co kaman?
Ja dzis pierwszą zupe małej nagotowałam az uszy sie trzesły jak jadła lepiej wchodzi niz słoiki
 
Kochane która mi pomoże poszukać strony next polskiej :-(, bo albo ślepa jestem albo juz nei wiem

Iwonko trzymam kciuki, by jednak to ząbki były u Ali, a nie wirus
 
Zosia pisze do Was swojego pierwszego posta :-D co chwilke wali mi w klawiature swoja osliniona raczka :-D
biedna Alunia.. oby to był tylko wirus..
wow... Miłosz jest o jeden dzien młodszy od mojej Zosi a o 1,5kg ciezszy:-) hihihi :-D dobre mleczko musisz miec Kasiu :-)
a mi dziecko ochrypło..:baffled: kilka dni temu odkryła ze zamiast gaworzyc mozna się drzec :-p no i się drze... mi uszy odpadaja razem z glowa a Zosia skrzypi jak stara szafa :baffled: sąsiedzi pewnie mają dosyc:sorry2: mam nadzieje ze jej to niedlugo przejdzie i wroci do swojego cudnego gaworzenia :-)

edit: Deli na dole strony jest ikonka z flagą polska ale mi nie wchodzi na strone polska...:confused: tylko na jakąś inna...cos skopane mają chyba.....
 
Ostatnia edycja:
hihihihihi:-p
odniosłam właśnie mojego Szkraba do łóżeczka bo mi zasnęła na kolanach... na półsiedząco :-p beczka... jeszcze cos takiego jej się nie zdarzyło :-D
 
Ostatnia edycja:
A mojej malej chyba tez zeby ida...:baffled:
Nie chce jesc,spac,marudna jest...
A jak jej dziaselka masuje to tak spokojnie siedzi bo chyba jej przyjemnie.

Do tej pory to mialam zlote dziecko...a od wczoraj nie chce sama lezec i sie bawic,najdluzej 5 minut polezy sie czyms zainteresuje i zaraz jest krzyk...

Mleka o 15:30 zamiast 150 ml. zjadla tylko 50:baffled:

No i znowu histeria...:szok: Ratunkuuu
 
witam się:-)
mino problemów czasami się uśmiecham:-) czytam Was na bieząco ale nie mam ochoty za kazdym razem pisać.
Angelinka ma katar zielony i do przedszkola nie poszła i nie pójdzie pewno do piątku, jutro z Alicją na szczepienie i tez ciekawa jestem ile wazy:-) dzis zjadła całą gerberkową zupkę jarzynową i do tego 60ml mleczka i starczyło jej to na 2h:szok: spodziewałam się ze dłuzej wytrzyma.
ze stresów przytyłam 3kg i czuję się bez sensu, chciałabym od stresów chudnąć jak wiele kobiet ale nie! ja muszę kuźwa tyc:no::wściekła/y:
jutro jadę ze Starszym do OHP jedyne wyjscie, dziś się dowiedziałam ze jak tam się nie zaklimatyzuje to czeka mnie kara bo obowiązek nauki jest do 18roku zycia.
dzis tez czeka mnie telefon do jego ojca i juz mam sraczke i ryczec mi się chce a zapewne będziemy musieli się spotkać w realu, ostatni raz widziałam go 1,5roku temu na pogrzebie mojego taty ale to była chwila, wczesniej widziałam się z nim w 2006 roku, kazdy kontak z nim źle na mnie działa, wzbudza strach lęk obrzydzenie:no::no::no:kilka dni jestem wytrącona z równowagi ale piję 2-3razy dziennie meliske i staram się nie denerwować bo nie chce stracić pokarmu a ładnie już odciągam dziennie ok 600ml, Mała pije cyca tylko w nocy.
Idę kawke sobie zrobić:-)
 
Iwonka kurcze to sie mala nacierpi. Oby jak najszybciej sie wyjasnilo. Mam nadzieje ze moje dziecko troche spasuje z waga bo moja hustawka do 9 kg i co ma juz w odstawke isc:baffled:
Sniegu u nas tyle nasypalo ze nie moge wozkiem wyjc a ani jeden spych przez nasza drge nie przejechal. bylby starszy to bym na sanki wpakowala a tak uziemiona jestem
Sempe ja tez od stresu tyje bo jem wtedy na uspokojenie, mam nadzieje ze w koncu wam sie ulozy
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja tez nigdzie dzis nie bylam ale z powodu deszczu,
widze ze ta drzemka spacerkowa przeniosla sie na teraz co mnie bardzo cieszy bo juz Adas marudkiem byl strasznym
Kasia- sluszną wagą widze ma Miloszek:-)
Sempe- nic sie nie martw waga, jak Cie znam to w 2 tyg albo szybciej zrzucisz bez wysilku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry