reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hej dziewczyny:-D:-D:-D
moja przespala cala noc:szok::szok::szok::szok:
teraz znowu spi mi na kolanach:-D
dzisiaj jade olezankde przed porodem odwiedzic:-D:-D:-D:-Djutro wrzuce fotki bo malo czasu:-D

dzisiaj 5 miechow konczymy:-D
a za niedlugo roczki beda sie sypac:-D:-D:-D:-D

tam gdzie mieszkala cale dziecinstwo byl wybuch gazu.. tata byl tam na miejscu to powiedzial ze masakra z jakim impetem te mieszkanie rozsadzil... mam mieszka wyzej po drugiej stronie miasta a czula jak to walo.... pierwszy raz cos takiego sie zdazylo... pozary wiadomo... ale to to pierwszy raz:no::no::no::no::no:

co za zycie:no:
 
Ostatnia edycja:
Dobry wieczór, nareszcie cisza i spokój i można spojojnie poczytać.
Mika75 - nie zazdroszczę tego wstawania o drugiej w nocy. Ja mam jeszcze moje słoneczko przy cycu i jak się budzi w nocy to mąż podaje mi ją do łóżka, dostawiam do cyca i usypia w oka mgnieniu. JAk uśnie to wraca do łóżeczka, bo nie chcę żeby przyzwycziła się do spania z nami. Może jak Twojej niuni zrobi się cieplutko obok mamuni to uśni, spróbój ją też przytulić do siebie tak żeby słyszała bicie Twojego serduszka - dzieci to uspokaja. A może za długo śpi w dzień? Moja to sobie ucina dwie, trzy krótkie drzemki po 20 minut.
Nie bardzo wiem jak Ci pomóc, bo ja miałam problem ze spaniem małej między 19:00 a 23:00, ale w końcu utulam, jak zapłacze to przytulam i jakoś się dogadałyśmy. Włączam też wieczorem muzykę relaksacyjną - szum oceanu, pomaga rewelacyjnie.

Dobranoc Sierpnióweczki. U nas nie ma jeszcze ani jednego zęba :-(
Witam niedzielnie, ja znów niewyspana.
Zuzannar ja nadal karmie mała piersią i czasem spimy razem, lub do karmienia ją biore do siebie a potem przenoszę do łóżeczka, lecz niestety czasem nie ma zamiaru isc spać tak jak dziś od 4 koniec spania, padła dopiero o 6 a przed tem od 2 też pobudka i tak myslę co jej dawać na noc jeść by sie nie budziła bo ja już chodze do tyłu :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::baffled::sorry2:

Miłej niedzieli:-D
 
dzień dobry wszystkim,

Mju - ja jak Wam się udało przespać całą noc??? U mnie były dwie pobudki w nocy na cycusia i przytulenie się do mamuni :-)

Ok, na razie koniec zabawy, muszę posprzątać po gościach, bo wczoraj nie dałam rady :-)

Milego dnia!!!!
 
witam w mroźna ,ale słoneczną niedziele
miłej niedzieli
a wczorajsza noc nie była najlepsza i nie wiem czy to nie zasługa banana bo dałam małej pierwszy raz i chyba ją po nim brzuszek bolał:-(
 
Hej...ja tak jak Anet wole sie nie wypowiadac na temat sprzatania...moj maz umie...ale balagan zrobic;-) zawsze jego skarpetki przy lozku leza a tam bluza a tu spodnie...wrrrr:wściekła/y:
Wychowany jest w przeswiadczeniu,ze to kobiety sa od gotowania i sprzatania.
Zawsze go babcia i wszystkie ciocie ze wszystkiego wyreczaly.
A jego matka to tez stroswiecka kobieta,dla ktorej facet w domu to bog.

Ja dzisiaj znowu niewyspana.Jak mnie mala o 3 obudzila tak nie moglam pozniej zasnac a jeszcze maz chrapal i mnie wkurzal...:wściekła/y:
Ide po kolejna kawe...
Milej niedzieli.
 
Heloł - witam połamana:-( Jak co roku dopadły mnie korzonki:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: zaczęło się pod koniec tygodnia ale myślałam, że się przedźwigałam z Antonim ale teraz boli jak cholera, chodzę zgięta w pół brrrrrrr A jutro poniedziałek więc zostaję z Młodym sama a to nie jest ustępliwy typ i jak chce być na rękach to ma sposoby by to wymóc:dry::dry:
 
reklama
Dzień dobry,
Piwonia współczuję małemu brzuszkowi, już po waszych wszystkich choróbskach i zastrzykach, chociaż on mógł odpóścić.
Amelce gratuluję ząbka, wkońcu!
A u mnie noc rewelacja, Jagoda obudziła sie dopiero o 4 na cyca, co prawda przebudzała się kontrolnie sprawdzając czy jestem, ale zaraz zasypiałyśmy. Tylko co z tego jak ja juz po 4 nie mogłam zasnąć?
Jestemjolka ja nie mogę skarżyć się na swojego, bo to on głównie odkurza i myje łazienkę, ale skarpetki i slipy też leżą pod łóżkiem jak nie w łóżku, a inne części garderoby wiesza na wszystkich dostępnych dzwiach w domu. Dziś rano natomiast odkryłam skarpetki mojej córy w łózku, i juz wiadomo po kim to ma!
Oj Mju strasznie ci współczuję!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry