maggie85
Mama M.
Anet - dobrze że mąż już po wszystim, i tak jak Efe mówi, teraz doceni nawet krupnik hihi
;-)
magda12345 mój Marcepan śpi w dzień bardzo krótko, wychodzi tego też ok. 3 godz.
mi to pasuje bo w nocy idzie spać ok. 20:30 i dopiero pobudka ok.7:30 no z przerwami na karmienie ostatnio miewa 2 w nocy :-) ale jest ok.
andariel współczuję, ja moją Kryśkę szczurzycę do tej pory wspominam, a już prawie dwa lata jej nie mam, też się przywiązywałam zawsze, bolą takie odejścia zwierzątek.
a ja miałam dziś wychodne
spotkałam się z koleżanką w barze, wypiłam lecha bezalkoholowego z cytrynką, poplotkowałam i od razu się lepiej poczułam ;-)
no to mówię dobranoc, bo śpiąco :-) papa
;-)magda12345 mój Marcepan śpi w dzień bardzo krótko, wychodzi tego też ok. 3 godz.
mi to pasuje bo w nocy idzie spać ok. 20:30 i dopiero pobudka ok.7:30 no z przerwami na karmienie ostatnio miewa 2 w nocy :-) ale jest ok.
andariel współczuję, ja moją Kryśkę szczurzycę do tej pory wspominam, a już prawie dwa lata jej nie mam, też się przywiązywałam zawsze, bolą takie odejścia zwierzątek.
a ja miałam dziś wychodne
spotkałam się z koleżanką w barze, wypiłam lecha bezalkoholowego z cytrynką, poplotkowałam i od razu się lepiej poczułam ;-)
no to mówię dobranoc, bo śpiąco :-) papa

