Efe1980
Sierpniowa mama Gabrysi
Dokładnie ta sama której zdjęcia pokazywałam na t jak się urodziła. W środę kończy roczek i pewnie spędzi ten dzień w szpitalu:-( Jak rozmawiałam z jej mamą to miałam prawie łzy w oczach. Wyszła na chwilkę z domu z psem. Zostawiła małą w łóżeczku pod okiem 8 letniego synka. Mały wyskoczył z mieszkania do niej z krzykiem że siostra nie oddycha. Jak weszła to była już sina i nieprzytomna. Klepała ją i jakimś cudem zaczęła oddychać. Karetka była w 1 minutę i wzięli ją do szpitala. Podejrzewają wrodzoną padaczkęHelloł!
AGA.P będzie dobrze - dzień Ci zleci szyyybciutko!
Ja mój ostatni tydzień jako dwudziestolatki zaczynam fatalnie - Antoś mój chory :--
-( Chrypę ma straszną, gluta i wogóle muszę z nim jak najszybciej do lekarza :-
-(
PIWONIA ja Cie podziwiam, skąd Ty bierzesz siły - mnie te choroby dzieciaków normalnie rozkładają psychicznie i najchętniej to bym usiadła w koncie i się rozpłakała...
EFE trzymaj się i nie daj czarnym myślom! Czy to chodzi o tą malutką dziewczynkę co robiłyśmy podpowiedzi do prezentu dla niej? Trzymaj się! Dobrze będzie i pisz tu co słychać!!
CHOGATA! Wszystkiego naj naj naj! 100 lat :-):-)
![]()
Dokładnie pobyt nad morzem świetnie pomaga w takich przypadkach. Mam koleżankę która od nas jeździ nad morzem choćby z godzinkę dziecko powdychało powietrza. Śmieje się, że tak zawsze zasmarka całą plażę ale wyczyści sobie te gluty i potem już jej lepiej. Także Piwonia, Mju i inne mamy chorowitków. Zapraszamy nad morzesempe zgadzam sie z Tobą ,mam chorowite dzieci i to bardzo
w sanatorium byłysmy i raczej juz sie nie wybieram,bo jak pojechałyśmy raz to całe 3 tygodnie spędziły w pokoju bo byy takie chore i nie mogły korzystać z zabiegów,a dla mnie to bez sensu
musimy zabrać dzieci nad morze,zeby znow na jakis czas im sie polepszyło bo to dla nas jedyne wyjście

:-)


Zasnal o 20ej obudzil sie o 7

