reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej wszystkim,
przepraszam, że się nie odzywałam ale w sobote skończyła mi sie umowa z orange na interet i teraz czekam na stacjonarny ale musze najpierw telefon przerejestrować na mnie, a że jezdze do szkoły od poniedziałku to nie bardzo mam czas.
Niestetyt nie uda mi się nadrobić tego co napisałyście i pewnie teraz nie bede się udzielać ale myślę o was cały czas:)
 
reklama
Piwonia u nas też cały czas po pół słoiczka szło :-) dziś zjadła cały no i owoce to potrafi po 190 wcisnąć za jednym razem.
Ciekawe czy zje mi dziś kaszkę kupiłam kolejny sam ehhh. Brakuje mi jednego stałego dania :-(. Je zupkę, potem deserek no i powinna kaszkę, a ona nie chce :-(. Nie wiem co innego jej dać, by nie jadła w kółko tego samego.
 
Piwonia u nas też cały czas po pół słoiczka szło :-) dziś zjadła cały no i owoce to potrafi po 190 wcisnąć za jednym razem.
Ciekawe czy zje mi dziś kaszkę kupiłam kolejny sam ehhh. Brakuje mi jednego stałego dania :-(. Je zupkę, potem deserek no i powinna kaszkę, a ona nie chce :-(. Nie wiem co innego jej dać, by nie jadła w kółko tego samego.

no to u mnie jest podobnie,chce jej na noc Sinlac wprowadzic,a kaszke jak cos rano dawac,ale jak na razie rano kaszki niechce jeść zje 2 łyżeczki i niechce wiecej:no:
 
hej dziewczyny,
Adas znow zakatarzony, z noska sie leje, oczka ma czerwone, marudny bardzo, nawet placzliey
caly czas go nosze na samolot albo na siedzaco zeby katar splynal
na brzuszku nie lubi lezec, 2 sekundy i na plecki sie przewraca
nic dziwnego ze go wirusy lapia, moje mleczko juz nie wystarczy a czegos innego to po kilka lyzeczek da sobie wlozyc do buzi i nie chce i koniec
a do 6 msc taki spokoj mialam, nic go nie lapalo

Deli- i tak ladnie Oliwia Ci je w porownaniu z moim malym
ciesze sie ze takie dobre wiesci od alergologa macie:tak:
 
hej dziewczyny,
Adas znow zakatarzony, z noska sie leje, oczka ma czerwone, marudny bardzo, nawet placzliey
caly czas go nosze na samolot albo na siedzaco zeby katar splynal
na brzuszku nie lubi lezec, 2 sekundy i na plecki sie przewraca
nic dziwnego ze go wirusy lapia, moje mleczko juz nie wystarczy a czegos innego to po kilka lyzeczek da sobie wlozyc do buzi i nie chce i koniec
a do 6 msc taki spokoj mialam, nic go nie lapalo

Deli- i tak ladnie Oliwia Ci je w porownaniu z moim malym
ciesze sie ze takie dobre wiesci od alergologa macie:tak:

mojej tez coś w nosku furka i ma podwyższona temperature,mam nadzieje ze nic powaznego z tego nie bedzie:wściekła/y:
 
to ja mowię dobranoc już dzisiaj. Po sexie w wielkim miescie (no może w małym też hihihi :)) idę spac. Padnięta dzis jestem. Jutro raczej nigdzie na dwor nie wychodzę bo Zosia cos chrącha a w piątek mamy szczepienie więc nie chcę żeby jakies g**** się przypalętało. Spijcie dobrze i snijcie o wiosnie :) może szybciej przyjdzie :)
 
Witam;-)
Piwonia no to chyba ostatnio śmietankę masz w piersiach, że Ci mała tak ładnie przybiera niewiele jedząc ze słoiczka:tak:;-)
Mewa przykro mi ze Adaś się znów musi męczyć z katarkiem:-(
Anet jak mój mąż jest niegrzeczny to nie dostaje jeść;-) Zwykle łamie się po jednym dniu, chociaż pamiętam taki tydzień co frytkami się tylko żywił:-D
A ja się witam po kolejnym szalonym dniu;-) Zasnęłam z dzieciakami, dobrze że mnie moje duchy kamieniczne obudziły :-D :-D
Musiałam jechać z Julą do przychodni bo mi ją okropnie wysypało. No i wreszcie ruszyliśmy tyłki i wyszliśmy na spacer - jak już byliśmy poubierani to się okazało że nam tata dwa komplety kluczy do pracy wziął:wściekła/y: No i pozostało tylko zrobienie bałwana przed domem:-D
A oto nasz nowy członek rodziny :-)(pokocham jak swoje:-D:-D)
 

Załączniki

  • bałwanki dwa.jpg
    bałwanki dwa.jpg
    31,6 KB · Wyświetleń: 46
reklama
Hej laski:-D
Ja to miałam dziś dzień zalatany. Ale byłam 2,5 godziny na mieście i zlazłam się strasznie. Do tej pory gęba mi się cieszy:-D W końcu się dotleniłam.
Posiew nie wyszedł ZNOWU. Idziemy jutro do lekarki po następne skierowanie:-(
Chrześnica już w domu. Atak się nie powtórzył więc nie mieli powodu jej trzymać. Zresztą i tak do neurologa prywatnie chodzi bo inaczej w kolejce 3 miechy musiałaby czekać. A z pilnym skierowaniem ze szpitala 3 tygodnie. Ja bym tego napięcia nie wytrzymała. Aaa i neurolog powiedział że pół na pół. Albo padaczka albo zachłyśnięcie przy zanoszeniu się. Za tydzień jadą do akademii na badania więc przydadzą się wasze pozytywne wibracje.

Efe moja też od 6:45 nie spała jak zasnęła to na 30 min i koniec teraz siedzi i kwili jak ja to lubie:-(
Moja dziś miała 3 drzemki ale wszystkie przed 16. Po spacerze była tak wyspana że już jej nie kładłam a teraz padła już przy butli:sorry:
moja tez wstała o 7 i poszła spać o 9.30 ale niestety nie dane było jej dłużej pospać bo o 10.00 ktoś w bloku zaczał wiercić i mała sie obudziła z płaczem
jak ja położyłam dziś małą to tłum zaczął mi dzwonić domofonem
musiałam tym co sprzątali parking trzonkiem od miotły strącać czapy śniegu i sople z dachu koło mojego okna:confused2:


edit: zasypianie mojego dziecka w dzień to się stało wyższą szkołą jazdy....:eek: prawie godzinę się z nią bujałam... zmęczona na maxa, trze oczka ale spać niet...:no: nie wiem co się z nią porobiło... wcześniej wkładałam do łóżeczka, Zosia się chwilkę pobawiła swoją żabką albo pieskiem i zasypiała... a teraz... popłakuje kręci się (chce się na brzuszek przekręcić ale na brzuszku nie zaśnie....:eek:) i jakoś niespokojnie zasypia... ale dobrze że w końcu zasnęła (tylko ciekawe na jak długo). i dobrze że wieczorami nie mamy problemu z jej zasypianiem (tfu tfu żeby nie zapeszyć)
u nas jest dokładnie tak samo! w ekstremalnych sytuacjach daje jej pół łyżeczki paracetamolu i zasypia
głowię się czym ten słodki syrop zastąpić? żeby było zdrowo i słodko zarazem
jedna z genialnych koleżanek wsadzała smoczka do miodu:laugh2:

i tak ładnie malutka ci przybrała,bo moja na sloiczkach bez mięska i deserkach tez malutko przybierala,ale odkąd je z mieskiem to tak ładnie przybiera,a co do tego czy ona łakomczusze nie moge powiedzieć,bo ona tylko pół słoiczka zjada czasem z trudem,tyle,ze nadal dużo (.)(.) dostaje,bo niechce nic innego do picia
my do gondolki tez sie nie mieścimy,ale chce choc do końca miesiaca wytrzymac moze sie uda
no moja "mała" zjada po słoiku obiadku i deserku a deserek jej mieszam jeszcze z manną więc objętościowo więcej wychodzi
czuć w rękach że przybiera:laugh2:
a herbatkę bardzo często ulewa:-(

A przepis na pierogi to prosty Efe,ziemniaki,ser i cebulka podsmazona(dzis na masle),troszke soli i tyle....a czy dietetyczny to nie wiem...he,he:laugh2:
Anet kopnij go w tyłek bo ja to zrobię!!!
Aaaaa i podaj proporcje kochana, bo ja upośledzona kucharka jestem:laugh2:

mojej tez coś w nosku furka i ma podwyższona temperature,mam nadzieje ze nic powaznego z tego nie bedzie:wściekła/y:
Piwonia oby nie była chora!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry