natt
Fanka BB :)
Sempe, byłaś dzisiaj taka dzielna...jeszcze raz wyrazy współczucia.
U nas dzisiaj tez zwariowany dzień. Kupilismy w IkEI dywan,przywieźliśmy i oddaliśmy bo jednak nie pasował...tak minęło poł dnia, potem poszlam na spacer z Nati,zrobilam zakupy,wrocilam do domu po 17.00. I jakoś ciągle coś bylo do zrobienia az do teraz. Nati włąśnie położylam lulu. Zasnęła i oby tak do rana
-zwykle tak jest,ale wyjątki się zdarzają..oby nie dziś bo padnięta jestem.
Dobranoc kochane Sierpnióweczki
U nas dzisiaj tez zwariowany dzień. Kupilismy w IkEI dywan,przywieźliśmy i oddaliśmy bo jednak nie pasował...tak minęło poł dnia, potem poszlam na spacer z Nati,zrobilam zakupy,wrocilam do domu po 17.00. I jakoś ciągle coś bylo do zrobienia az do teraz. Nati włąśnie położylam lulu. Zasnęła i oby tak do rana
Dobranoc kochane Sierpnióweczki
kurcze szkoda mi Zosi że muszę ją tak wcześnie rano budzić.. ale odbije sobie to najwyżej w dzień i pośpi babci dłużej :-)







Malutka w tym tygodniu wstaje o 8.30 z usmiechem ze idzie ją zjesc na poczekaniu!