reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Gratuluje i niech się zdrowo chłopak chowa :)

Oj ja ja Ci zazdroszczę :-(. Przykro, ze mała się męczy biedactwo.

Współczuje. Pamiętam jak dziś jak z Oliwką byłam w szpitalu i jej się wkuć nie umieli i w ogole to było straszne. Życzę dużo zdrówka.

Kasiu troszkę więcej info bym potrzebowała :-) Masz coś więcej? Np. gdzie w katowicach?



Malincia gratulacje dla Tomeczka


A ja za chwilke, bo musze mykać

No to ja z powrotem :-). Dziś mieliśmy dzień śpiocha. Rano posprzątałam, a potem w trójeczkę położyliśmy się spac i przespaliśmy całe popołudnie. Potem w auto i do babci na 2,5 godzinki. Wróciliśmy wieczorkiem. Mała wykąpana i najedzona padła od razu w łóżku :-).
Jutro z rana do babciu na cały dzień, bo tatuś w pracy :-(.

Miłej i spokojnej nocki.

Hello
ale mnie nie było! No ale tak jest jak chłop w domu;-) My coś ostatnio podróżujemy. Dziś też do moich rodziców na obiad mykamy. Zima wróciła i biało wszędzie ale podobno od wtorku ma już być lepiej. Dziecko mi śpi ale pewnie za chwilkę wstanie brzdąc mały i trzeba będzie jej pilnować, bo już niestety nie poleży. No musi siedzieć:wściekła/y: Glizda mała no.

Magda obyście szybko z tego szpitala wyszli. Trzymamy kciuki.
Kasia a wiadomo kiedy te spotkania? Wiosna? Lato?
Piwonia jak impreza?
Malinka jak palec?

Pomykam jeszcze po wątkach o ile mi dziecko pośpi.

Witam
Spotkania maja byc juz w marcu, trwaja własnie ustalenia kiedy maja one byc będe was informowac na bieżąco.
Narazie duzo nie wiem poniewaz BB w zwiazku ze spotkaniami szykuje pewna niespodzianke ale narazie nic wiecej powiedziec nie moge.
U nas sliczna pogoda od rana, tyle ze mnie w głowie az raszuje calą noc mnie bolała teraz też nawet kawa nic nie dała, dajcie juz te wiosne jak ja mam dośc tej zimy.
 
reklama
witam niedzielnie:-)
imprezka sie w sumie udała:-D,z małym kryzysem naszej córci,:-(niestety ząbkować zaczeła:-( i co włozyła zabawke do buzi to był straszny płacz:no:,dopiero po Nurofenie przestała płakusiać,goście jednak nie uciekli i posiedzieli;-)
u nas tez zima na całego,:wściekła/y:a ja mam jej dosć bo znów musze w kozaki wejść:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
dzisiaj do dziadków na obiadek idziemy i mały spacerek chociaż zaliczymy:tak:
 
witam niedzielnie,

my juz wszyscy po sniadaniu, Adas ladnie spalaszowal owsianke z owockami i popil z niekapka woda z sokiem wiec najedzony, mozna na spacer wychodzic tym bardziej ze pieknie swieci slonce na blekitnym niebie

dla wszystkich co u mam na obiadkach- smacznego
Piwonia - ciesze sie imprezka sie udala
Magda- mam nadzieje ze juz jestescie z Jasiem w domu, szpital to straszna sprawa
 
Witam niedzielnie:)
Wiedzialam ze tak bedzie ze jak wroce na stale do pracy to nie bede miala na nic czasu...:/ Od rana sie szykujemy, na 12 do niani i jak ja odbieram miedzy 17 a 18 to wpadamy do domu, jakies pranie, sprzatanie, zabawa i spac. Nie mam kiedy Was czytac zeby byc na bierzaco:( ale troszke podczytuje:) oczy mi sie kleja codziennie od 21!
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie:)
 
Witam niedzielnie.

Magda
- życzymy szybkiego powrotu Jasia do zdrowia i do domu. Trzymamy kciuki.

My wczoraj też przyjmowaliśmy gości. Hania spisała się na medal bo najpierw była bardzo towarzyska a później szybciutko zasnęła. Za to od kilku dni budzi się wcześnie rano i nie ma zamiaru zasypiać. Ale z tego co piszecie to Wasze dzieci robią tak samo :)

Dziewczyny. Ja mam do was kolejne pytanie - zupełnie powszednie. Jak radzicie sobie z plamam na ubrankach? Np. po marchewce ;) Dodajecie jakichś odplamiaczy do prania, namaczacie, wybielacie czy nic nie robicie?
 
Zylcia ja od razu zapieram szarym mydłem ale jak nie trafie z czasem to plama jest i wtedy używam odplamiacza przed praniem.

No moje dziecko już drugą drzemkę ma. A chciałam iść na spacer:dry: No nic poczekamy aż się panna wyśpi, pobawi, poje i wtedy może nam się uda przed obiadem trochę wózkiem pojeździć. Pogoda nie sprzyja. Zimnica straszna ale grunt że śnieg nie pada.
 
witam niedzielnie-wiosennie :-). Ja juz po spacerku a Julka w trakcie :-D - dosypia przed domem
Ale spoko myslałam o was i po prodze wysłałam wam słoneczka, dla tych co chwilowo nie mają

Musze szybko obiadek zrobić bo na kawke idziemy do znajomych będzie zlot bobasków :-)

Ja z plamami też się męczę ale jak mi sie nie chce odpalmiać to nic nie robie i w końcu, po 3-4 praniach same schodzą, Jula śmiga po domu w pomarańczowych wzorkach czasem :-D

miłej niedzieli, pa
 
Witam niedzielnie.

Magda
- życzymy szybkiego powrotu Jasia do zdrowia i do domu. Trzymamy kciuki.

My wczoraj też przyjmowaliśmy gości. Hania spisała się na medal bo najpierw była bardzo towarzyska a później szybciutko zasnęła. Za to od kilku dni budzi się wcześnie rano i nie ma zamiaru zasypiać. Ale z tego co piszecie to Wasze dzieci robią tak samo :)

Dziewczyny. Ja mam do was kolejne pytanie - zupełnie powszednie. Jak radzicie sobie z plamam na ubrankach? Np. po marchewce ;) Dodajecie jakichś odplamiaczy do prania, namaczacie, wybielacie czy nic nie robicie?

Ja zawsze jak już nam się zrobi plamka zapieram od razu. Wiem mam świra.

Witam,
My dziś u babci więc leniu****e :-).
Miłego dnia :)
 
o widze kolejne zmiany na forum,jakoś ładniej i wiosennie teraz jest
spacer zaliczony,zmarzliśmy na kość
małej nadal ząbki mocno dają w kość
u nas od jutra rekolekcje wiec bedzie luźniejszy tydzień
 
reklama
Witam niedzielnie.

Magda
- życzymy szybkiego powrotu Jasia do zdrowia i do domu. Trzymamy kciuki.

My wczoraj też przyjmowaliśmy gości. Hania spisała się na medal bo najpierw była bardzo towarzyska a później szybciutko zasnęła. Za to od kilku dni budzi się wcześnie rano i nie ma zamiaru zasypiać. Ale z tego co piszecie to Wasze dzieci robią tak samo :)

Dziewczyny. Ja mam do was kolejne pytanie - zupełnie powszednie. Jak radzicie sobie z plamam na ubrankach? Np. po marchewce ;) Dodajecie jakichś odplamiaczy do prania, namaczacie, wybielacie czy nic nie robicie?

Ja polecam tzw. mydło na plamy. Nie wiem czy o tym słyszałyście. Ja to mydło kupuje u mnie na targu u faceta, który przywozi je z Niemiec. Nie pamietam ile kosztuje ale chyba nawet nie 5 zloty. Sa dwa rodzaje - do bialego i do kolorow. Plame moczę i nacieram tym mydlem i zostawiam takie natarte na 24h. Potem idze normalnie do prania. Schodzi wszystko, w każdym razie jagody i buraczki zostały pokonane. Marchewka oczywiscie też. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry