taszka74
mama Maxa Alexa i Kacpra
hej tam śierpniówki , rzeczywiście zima mogła by nas już opuścić i wcale bym za nią nie tęsknica bo przy tej pogodzie to choróbsko jedno za drugim teraz mieliśmy jakiegoś wirusa trzydniowego , znowu średniak przywlekł z przedszkola biegunka wymioty i tak jednemu przechodzilo to następnego brało łącznie zemną i męzem ale przynajmniej najmłodszy Kacperek przeszedł to najmniej inwazyjnie bo miał tylko wymiot podobno uratowało go to że jest nadal na piersi tak powiedziała pani doktor , ach i ja się nie mylę to Aga Irlandia ma dziś urodziny więc <><><> WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJLEPSZEGO AGUŚ !!! <><><>
Ostatnia edycja:






