reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam we mgle hihitrzymając ją i jakoś wypadło...ale mówię wam...normalnie zawał A najciekawsze, że herbatniki się rozpuszczają jak się je w buzi potrzyma:wściekła/y: Wystarczyło poczekać!
No ale nauczkę mam.
nie warto czekać nieważne czy się rozpuszcza czy nie dobrze że zareagowałaś ja tam wole dmuchać na zimne niż potem żałować , ja to muszę dodatkowo pilnowanie żeby chłopcy swoje zabawki usuwali z zasięgu Kacperka rączek bo takiej drobnicy mają pełno kulki żołnierzyki i inne pierdoły a Kacper tylko chdzi i ściąga wszystko ze stołu czy szafek a jak coś dosięgnie to do buźki ładuje ,
a co do chodzików kiedyś też byłam na nie, ale w końcu się zdecydowałam i nie żałuje żaden z chłopców nie ucierpiał przez chodzik a dla mnie to była wielka ulga i wygoda jak kto woli


znalazłam fajną stronkę z przepisami dla maluszków wkleiłam na wątku Menu naszych dzieci




sorki ja tak od razu z grubej rury a się nie przywitałam więc teraz się Witam
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam:)
u mnie deszczowo jesiennie się zrobiło dziś przymus siedzenia w domku:(
ale i tak dziś humorku brak dziś w ogóle rocznica przykra dla mnie:(
Ewelinko moja teraz ma manie stawania na nogi ech to dopiero jest;/
i weź tu uśpij robala jak toto wstaje:(
oj tak- Bartek jak wanka wstańka - ja go usypiam na naszym łózku bo w łóżeczku to w ogóle zapomnij....to ile razy muszę go kłaść a on siada i wstaje i w kółko- nawet nie zliczę...ostatnio zasnął, wracam po chwili a on spi na siedząco do przodu pochylony z głową na kołdrze opartą....
 
witam w słoneczny ale chłodny dzien:-)

poczytałam co u Was i wszystkie Was pozdrawiam.
u nas dalej świnkowo w domu:no: obserwuje dziewczynki ale jak na razie to cisza z objawami u nich!

swięta u nas mineły na spacerowaniu jedzeniu:-D mąż dzis wyjechał wiec sama zostałam z tym chlewikiem:-D Rafałkowi juz lepiej opuchlizna odpuszcza i lepsze ma samopoczucie.

Piwonia mam fotki i dzis je przesle uff
 
Aneczka- my chwilowo najgorszy etap mamy za sobą - bo teraz bez problemu sam wstaje schyla się, chodzi przy meblach i na nas juz tak nie wymusza - ale to trzeba przeczekać, no i znów zaczyna się troche zabawkami bawić:)

Natt okres wylęgania to 3 dni - ale nie powinna się zarazić jak karmisz, no chyba że obie złapałyście....ale nie życze tego my już 2 razy mieliśmy całą rodziną a Bartek nic

u nas święta miłe - nad morzem i nad zalewem, w domu nie było nas wcale i było miło:) szkoda że teraz znów gorsza pogoda...
 
No przy szczebelkach łóżeczka to może sobie dziecko wstanie a jak Aniu w kojcu? Bo moje jak kojec. Ma takie rączki ale Gabi jeszcze za mała żeby się po nich gramolić.

Ja swoją w końcu położyłam spać. Bite 3 godziny między drzemkami ma i wcześniej za chiny ludowe nie da się położyć. Już nawet z nią nie walcze.

A Aniczko wstań pół godziny przed Julią to kawę w spokoju wypijesz;-)
 
witam sie, u nas dla odmiany po 2 dniach deszczu piękna słoneczna pogoda :-)

Efe współczuje, ja bardzo boje się zakrztuszenia a moja kiepsko sobie radzi z jedzonkiem z grudkami nawet więc jak je chrupke to patrze na nią cały czas i jak odłamie wiekszy kawałek to od razu wyciagam jej go z buzi bo ona nie umie poczekać, wszystko od razu chce przełykać. Wogle to jedzenie chrupek to stresują ce dla mnie jest...:dry:

miranda [*] dla Sławusia

rubi super to musi wyglądać :-D

ja strasznie dziś niewyspana :-( moja w nocy popłakiwala, co chwile musialam jej smoka ppdawać, a zazwyczaj w nocy go nie potrzebuje :no: no i obudziła sie po 6 i przez godzine meczyła sie z kupą :baffled: Piłam juz kawe i nic...
 
reklama
Witam sie i ja w ten ponury dzionek:baffled:
Miranda dla SLAWUSIA(*)

Widze ze problemy na calego z maluszkami.....moja jeszcze tak nie dokazuje,ale juz sie boje co to bedzie jak zacznie stawac:sorry2:....ale ja do chodzika wsadze jakby co....Gosia tez chodzila i nic jej nie jest,a ile wygodniej za to....gorzej ze to juz pewnie lato bedzie i na podworzu to nie da rady z chodzikiem,bo nie rowny teren:baffled:...a w pole to pewnie nie wyjde z moim "jeczyslawem"....hi,hi....:-D
Musisz aneczka byc konsekwentna,wiem ze to trudne ,tak sluchac jak sie drze,ale jak sie poddasz to juz po tobie....pewnie jak Baska pisala,przeczekac musisz ten bunt:happy:
Moja spi juz 1,5 godziny,tylko patrzec jak wstanie,a ja zamiast jakis obiad robic to na kompie siedze-tyle mam zaleglosci ze szok:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry