reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Czytając niektóre wypowiedzi, oczy przecieram ze zdumienia...cała Polska w żałobie, jednoczy sie a tu obraza sie Głowe Panstwa i to po śmierci?? SZOK !!!
szacunek sie nalezy, czy ktoś kogoś lubił czy nie, takie moje zdanie... dowód mamy tlumu ludzi na ulicach...

Czasem lepiej zamilknąć niż powiedzieć coś, coś krzywdzącego i obraźliwego... mozna to zachwować dla siebie !

W takim dniu lepiej zamilknijmy niż sie spierac....
Dokladnie tak samo mysle....

Wlasnie Wampirka,prosimy o pokazanie swojej panienki....:happy:
 
reklama
Słowa taszki:"nierób z siebie takiej męczennicy nie musisz się za mnie wstydzić ja jestem tylko prostą osobą ze śląska a nie tak jak ty ze stolicy , no ale gdyby nie Śląsk nie było by Warszawy "

Taszka! a cóz to za argument w tej dyskusji!!
Nigdy w życiu nie uważałam sie za kogoś lepszego z powodu swojego miejsca urodznia i zamieszkania...A co to ma za znaczenie kto skad jest??!! Jesteśmy jednym Narodem to jest ważne!!! Ważne jest też JAKIMI LUDŹMI JESTEŚY a nie skąd pochodzimy, ile mamy pieniędzy,ile posiadamy...Po prostu ręce mi opadły jak przeczytałam twój komentarz do mojej wypowiedzi.

Przepraszam jeśli faktycznie ktoś się poczuł urażony moją reakcja( choć w moich słowach nie było ani jednego obraźliwego słowa) na niektóre posty tutaj, ale ja nie moge pozwolić na taki brak szacunku!! i nie ma to nic wspólnego z meczęnnictwem( jak napisala taszka) tylko raczej z patriotyzmem.
 
Cisnie mi się na usta kilka komentarzy ale nie bede ich artykułować, żeby nie zdrażniać. NAtt podpisuję sie pod Twoimi wypowiedziami, mimo iż jestem tylko z Wronek a nie ze Śląska ani innego Białegostoku. Nie byłam fanką Pana Prezydenta i jego polityki ale uważam Drogie Panie, że minimum szacunku powinien okazac każdy z Nas.
 
oj chyba u niektórych naprawde emocje wzięły górę...

z tego co wiem to lekarze zabronili mówić mamie prezydenta o śmierci syna i synowej ze względu na jej bardzo poważny stan zdrowia.
 
Nie no jeszcze nie zdążyłam zamknąć, a już się znów wkurzyłam...
Nie ma jak pisać... a nie będę komentować.

MYKAM do zobaczenia późniejszym czasem

 
Dziewczyny ja z innej beczki - jutro moja Anielka ma mieć operację - bardziej może zabieg ale w pełnej narkozie czego się bardzo boję - wierzące proszę o króciutkie choć westchnienie w jej intencji, żeby wszystko było dobrze. Chyba dziś nie zasnę....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry