dominiczka87
Sierpniowa mama 2009
CZEŚĆ DZIEWCZYNY!!!
OD RAZU PRZEPRASZAM CIĘ KASIU ŻE NIE ODPISAŁAM WCZORAJ NA TWOJEGO ESKA ALE KOMÓRKA MI PADŁA
Dziś wyszliśmy do domku!Teraz jestem u siostry mąż po nas wieczorem przyjedzie.
Tomuś już zupełnie zdrowy!!!
Ale co się nacierpiał biedny to msakra!!!
Dodam póżniej fotki jak wyglądało moje biedactwo.Wenflon w głowie to koszmar teraz nie ma części włosków na głowie bo musieli poobcinać bo nie dało się plastrów ściągnąć,rączki posiniaczone od prób wsadzenia wenflonu bo mu żyłki pękały i musieli go co chwila kuć:-(
Ale wszystko już jest dobrze i jutro możemy wyjść na chwilkę na spacerek
A mały do domu dostał zyrtek bo ma na coś alergie
nie wiem co miałam jeszcze napisać
Odezwe sie jutro jak już w domku będziemy.
Ide położę spać małego bo od 7 nie śpi
PAAAAAAAAAAAAAAAA
Cieszę się że już wszystko u was ok. Mam nadzieję, że zarówno Tomuś jak i Ty szybko zapomniecie o tym koszmarze!
Niedawno wróciłam z uczelni, Zosia śpi wiec mam chwilkę żeby poczytać :-)





