reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
DZIEWCZYNY BOZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Maz bedzie na komunii!!!!!!!!!!!!!!!!!!Przesuneli im kontrakt o dwa dni!!!!!!!!!!!Wyjezdza w poniedziałek w nocy!!!!!!!!!!!!!!Jakie szczęscie dla niego dla dzieci dla nas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I znow rycze !!!!!!!!!!!!!!!!
Kasiu, mówiłam że Bozia czuwa !!!!! bardzo się cieszę razem z Tobą !!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Kasiu, mówiłam że Bozia czuwa !!!!! bardzo się cieszę razem z Tobą !!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

super wiesci również sie ciesze,ze tak sie stało,bo tak musiało być
a jutro mam mieć gości i musze ciasto upiec jakieś,niewiem jak ja zniose koleżanke i jej 2 dożartych synów<wnerw>
a ze spacerku na razie nici,bo jak chciałam wyjsc to było oberwanie chmury i pogrzmiało troszke,a teraz jak Ala śpi to słonko wyszło,zła jestem
 
Kaśka ciesze się, ze Ci się wszytko układa jak sobie marzyłaś. Widzisz dobrym ludziom Bóg odpłaca :):)

Andariel ja tez tak czasem mam. Mimo, że chodze do pracy i nie siedze stale z mała. Czasem to mam ochotę wyjec z chaty i nie wócić. U mnie to jest głównie wina tego ze nie akceptuję swojego wygladu i czuje sie jak słoń.
Ale Kochana będzie dobrze, zobaczysz. :):)
 


Boże ja tam nawet nie zajrzałam dopiero widze na zdjęciach czy wyście poszalały. To marzenie Kubusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!A ja nawet dla niego nic nie miałam ze względów jakie są. Niedośc ze mi pomagacie to jeszcze to


Pisze na raty bo co chwila internet mi rozłancza

Nie wiem jak wam dziekowac powoli bede wstawiac zdjecia, Miłoszek jeszcze śpi to nie mam jeszcze ale zrobie. Kube nagrałam i postaram sie wrzucic na you tube. Ale padła bateria i najwazniejsze sie nie nagrało taka szkoda. Oczy dziecku z orbit wyszły, kazał wam powiedziec ze was kocha


Tylko dzieki wam Andariel. Bardzo chciałabym wam wszystkim jeszcze raz podziekowac nie za drogi prezent bo to sprawa drugorzedna, za pamiec i usmiech na twarzy moich synków. Iwonka twoje zyczenia beda zajmowac honorowe miejsce na pólce, medalik jest przepiekny, pamiatka do konca zycia. Ze swej strony chcialam takze podziekowac skromnej Mice ktora za ostatnie pieniadze kupiła Kubusiowi buty do komunii. Dziewczyny macie przeogromne serca, no i znów becze. Zyje tylko nadzieja ze bede mogła wam sie kiedys odwdzieczyc i bede sie o to starac ze wszystkich sił. Dziekuje w imieniu dzieci i swoim.

DZIEWCZYNY BOZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Maz bedzie na komunii!!!!!!!!!!!!!!!!!!Przesuneli im kontrakt o dwa dni!!!!!!!!!!!Wyjezdza w poniedziałek w nocy!!!!!!!!!!!!!!Jakie szczęscie dla niego dla dzieci dla nas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I znow rycze !!!!!!!!!!!!!!!!

Nadrobiam zaległości, rycze ja głupia, a mąż drapiąc się po głowie pyta co mi się dzieje :-D

Kasiu tak cudownie czyta się Twoje posty. Sa przepełnione szczęściem i szczerością. Ciesze się, że przynajmniej w taki sposób mogłyśmy pomóc i wykrzesać odrobine szczęścia w Twojej rodzinie.
Patrząc na zdjęcia i filmik serce się raduje a oczy wypełniają łzami szczęścia. Nie ma nic piękniejeszego niż radość dziecka.

Bardzo się ciesze, że w tak ważnym dniu dla Twojego syna, rodzina będzie w komplecie !!
 
Kasiu - super, wspaniałe wieści:) widzisz, po czarniejszych chwilach nadeszły wreszcie słoneczne i pozytywne:)

dziewczyny dzięki za słowa otuchy, dobrze wiedzieć, że nie tylko ja takie coś przeżywam teraz; uwielbiam małą całym sercem i nawet sobie nie wyobrażam zostawić ją z kimś obcym na parę godzin, ale chyba faktycznie jestem trochę przemęczona; chyba nawet sama świadomość, że jakby co, to nie mamy jej z kim zostawić, jakoś mnie dołuje; ale spotkałam na spacerze koleżankę z córą w "naszym" wieku i wiecie co, ona ma tak samo; i bała mi się powiedzieć wcześniej, a jak ja zaczęłam to się przyznała; i też ma coraz mniej cierpliwości, wpada szybko w złość i gniew... ulżyło mi trochę, bo zaczynałam się już czuć jak wyrodna matka;
wielki szacun dla mam posiadającyh więcej dzieci - powinnyście medal dostawać średnio raz na tydzień!!!
 
Hej dziewczyny!!
Kasiu no cudowna wiadomość!!Będziecie całą rodzinką na uroczystości!!:-D:-)
Andariel mam nadzieje że zły nastrój powoli ustąpi i będziesz się znowu uśmiechać!!
Rubi mam nadzieje że ta wstrętna woda szybko ustąpi!
Współczuje nie przespanych nocek!!
I już nie wiem co miałam jeszcze napisać:dry:
mały ma teraz drzemkę i jak na złość dopiero teraz pokazało się słońce!!!!:wściekła/y: a dla nas już za późno na spacer bo nie wiem o której panicz się obudzi :dry:
Efe dziękuje za troske ale ręka boli nadal bo to zawsze coś musze zrobić i troche małego na ręce i efekt jest :no: nie wiem czy moge sobie czymś posmarować mam ketonal jakąś maść ale ulotki nie mam do niej :eek:
 
Hej dziewczyny!!
Kasiu no cudowna wiadomość!!Będziecie całą rodzinką na uroczystości!!:-D:-)
Andariel mam nadzieje że zły nastrój powoli ustąpi i będziesz się znowu uśmiechać!!
Rubi mam nadzieje że ta wstrętna woda szybko ustąpi!
Współczuje nie przespanych nocek!!
I już nie wiem co miałam jeszcze napisać:dry:
mały ma teraz drzemkę i jak na złość dopiero teraz pokazało się słońce!!!!:wściekła/y: a dla nas już za późno na spacer bo nie wiem o której panicz się obudzi :dry:
Efe dziękuje za troske ale ręka boli nadal bo to zawsze coś musze zrobić i troche małego na ręce i efekt jest :no: nie wiem czy moge sobie czymś posmarować mam ketonal jakąś maść ale ulotki nie mam do niej :eek:

Naproxen jak masz w maści to mozesz spokojnie posmarować
podejrzewam,że masz mocno stłuczoną i dlatego ból jest okropny
moja dzisiaj wyjątkowo miała znów 3 drzemki,a teraz lata i klocki z Gabi układają,a Ala zachwycona
i nowa zabawa Ali to skakanie na pupie
 
Kasiu - super, wspaniałe wieści:) widzisz, po czarniejszych chwilach nadeszły wreszcie słoneczne i pozytywne:)

dziewczyny dzięki za słowa otuchy, dobrze wiedzieć, że nie tylko ja takie coś przeżywam teraz; uwielbiam małą całym sercem i nawet sobie nie wyobrażam zostawić ją z kimś obcym na parę godzin, ale chyba faktycznie jestem trochę przemęczona; chyba nawet sama świadomość, że jakby co, to nie mamy jej z kim zostawić, jakoś mnie dołuje; ale spotkałam na spacerze koleżankę z córą w "naszym" wieku i wiecie co, ona ma tak samo; i bała mi się powiedzieć wcześniej, a jak ja zaczęłam to się przyznała; i też ma coraz mniej cierpliwości, wpada szybko w złość i gniew... ulżyło mi trochę, bo zaczynałam się już czuć jak wyrodna matka;
wielki szacun dla mam posiadającyh więcej dzieci - powinnyście medal dostawać średnio raz na tydzień!!!

Też miałam gorszy okres, bo odkąd jest Martyna na świecie miałam dwa wychodne. Raz do kina z mężem (wtedy została sąsiadka z małą) i wesele przyjaciółki (przyjechali rodzice zając się wnuczką). Również nie wyobrażam sobie, żeby mógł się nią ktoś lepiej zająć niż ja sama, ale coraz częsciej zastanawiam się czy nie poszukać tzw okazjonalnej niani, bo rodzice daleko, a teściowej stan zdrowia nie pozlawa zająć się młodą, Poszłabym na basen, czy siłownie, ale przeciez nie z Martyną na plecach... Jestem zupełnie rozdarta.

mały ma teraz drzemkę i jak na złość dopiero teraz pokazało się słońce!!!!:wściekła/y: a dla nas już za późno na spacer bo nie wiem o której panicz się obudzi :dry:
Efe dziękuje za troske ale ręka boli nadal bo to zawsze coś musze zrobić i troche małego na ręce i efekt jest :no: nie wiem czy moge sobie czymś posmarować mam ketonal jakąś maść ale ulotki nie mam do niej :eek:

U nas też, w pore spacerku była burza. Po 17'tej wyszło słoneczko więc wzięłam psa, małą na barana i poszłyśmy na spacerek. 15 minut ale zawsze :tak:

Z tego co wiem, maść w okolice bolącego miejsca możesz sobie wsmarować.
 
Ostatnia edycja:
Kasia ciesze sie ze bedziecie wszyscy razem na komunii :-)
Andariel a moze maz zostal by z Ninka na pare chociaz godzin z domu bys sie wyrwala, z kolezanka albo cos? trzymam kciuki za wychodne
dobrze wiedziec ze chyba wszystkie mamy maja czasem zle dni
ja tez z Adasiem non stop nawet w nocy, ale skads jeszcze mam cierpliwosc, ma szczescie chlopak ze ma takie ladne oczy ;-)

a mnie zator wrocil, chyba go nie wyleczylam do konca po tamtej nocy jak mi sie wydawalo,bylam na spacerku dlugo i wrocilam juz z goraczka:-( a najgorsze ze moj maz zaraz przyjedzie a nie widzielismy sie trzy tygodnie i od conajmniej dwoch snul mi swe fantazje seksualne,
a jak ja bede seksy uprawiac z cycem bolacym i twardym, oslabiona i wogole mi zle:-(
no szkoda

szkoda szkoda
 
reklama
Kasiu super news! Życzę udanych przyjęcin;)

U nas pogoda przepiękna! Ani kropli deszczu i słońce grzeje tak, że opalona do domu wróciłam:-D
A w ramach relaksu poszłam na ploty do koleżanki i jakoś tak mi lżej. Jednak my baby musimy się wygadać! Inaczej wszystko nas przytłacza!

Dobra zmykam już bo dziecię mi śpi już
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry