reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam po tygodniowej przerwie,
załamanie nerwowe mnie dopadło i mnóstwo problemów...

Alutka katar i kaszel chyba idzie nam drugi zabek,
Rafał w poniedziałek na Zieloną szkołe
a Starszy poszedł w tango.. ma kibel, nie zdał do 2klasy
to tylko kropla spraw które mnie przybijają:-(


Kasia bardzo się cieszę ze chłopcy zadowoleni, tak jak inne dziewczyny popłakałam się, życzę Wam byście godnie przeżyli ten czas, niewazne ze skromnie wazne ze razem cała rodzina razem z Bogiem. Uściski dla Kubusia!

my jutro tez jedziemy 100km od domu na komunie, druga chrzesniaczka mężą idzie, jedziemy bez Alicji, moze troszkę odsapne.

Pozdrawiam Was wszystkie i myslami jestem codziennie z BB
pa
 
reklama
Oj Sempe jak mi przykro. Nie zdał nie da sie juz nic zrobic??Jakas poprawka nic??Rozumiem twój nastrój oby jak najszybciej zaświeciło dla was słonce

A to próbka dla cioteczek bo jutro to nie wiem czy dam rade zajrzec jesli juz to póznym wieczorem. trzymajcie kciuki zeby Kubus pieknie czytał i żeby wszystko dobrze poszło.

 
Cześć wszystkim.

Kasiu - życzę na jutro niezapomnianych przeżyć :)

Ja choruję dość mocno. Od piątku bolą mnie uszy, prawie nic nie słyszę, ropny katar... masakra. Ciągle muszę brać przeciwbólowe bo nie daję rady. Staram się ich nie przedawkować ale średnio wychodzi - tak boli. Byłam wczoraj u laryngologa ale... żeby się leczyć to trzeba mieć zdrowie. skierowała mnie na prześwietlenie zatok a jego wynik będzie w poniedziałek - dała tylko krople do ucha - nic nie pomogło, wręcz było coraz gorzej.
Dzisiaj o 5 rano obudził mnie potworny ból. Nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić - od razu jechać do szpitala, czy do przychodni... Pojechałam na dyżur do przychodni i wybłagałam coś co mi pomoże. Dostałam antybiotyk i mam nadzieję że będzie coraz lepiej. Na razie jest marnie.

pozdrawiam was serdecznie
 
Hejo

My dziś do tesciówki jedziemy na obiad :eek: mam nadzieje że jakoś to przezyje i spacerek zaliczymy przy okazji :tak:

Taszka odezwij sie co u Was, martwimy się :sorry2:
Wszystkim majacym imprezy udanego weekendu, i czekamy na fotki i dobre wiesci :-D

A my jutro mamy rocznice ślubu, to już 12 lat ufffff, nobel mi sie należy :szok::-D:-D:-D

Gratuluję rocznicy ślubu,my w sierpniu też 12 bedziemy mieli

Oj Sempe jak mi przykro. Nie zdał nie da sie juz nic zrobic??Jakas poprawka nic??Rozumiem twój nastrój oby jak najszybciej zaświeciło dla was słonce

A to próbka dla cioteczek bo jutro to nie wiem czy dam rade zajrzec jesli juz to póznym wieczorem. trzymajcie kciuki zeby Kubus pieknie czytał i żeby wszystko dobrze poszło.


świetnie wygląda w albie i chyba pierwszy raz spotkałam sie,że nie jest całkiem biała tylko z niebieskim

ja tylko dobranoc mówie,bo źle sie czuje ale u mnie to juz rutyna,chyba musze w końcu pomyśleć o wizycie u lekarza,bo długo tak nie dam rady
dobranoc
 
Hej lasencje!
Uff doczytałam w końcu i już zapomniałam co miałam napisać:sorry2:
Pół dnia spędziliśmy u znajomych na dworzu i marzy mi się już własny domek i trawniczek żeby mieć gdzie grilla zrobić:blink: Ech nie doczekanie:-(
No ale moje dziecko miało okazję pobawić się z dwuletnią dziewczynką i powiem wam że spisała się cudownie! A już mega radochę miała z piaskownicy takiej plastikowej. I zafascynowana piaskiem jest:-D No i można przy krawędzi wstać to już w ogóle radocha. hihi zastanawiałam sie czy do domu takiej nie kupić:-D Tylko jak ja piasek na 4 piętro wniosę???
0)
Dobra lecę...

A Kasiu, Haniu i Aniu (o jak ładnie mi wyszło) życzę udanych imprez i czekam z niecierpliwością na zdjęcia:tak:
Iwonko oby ci ten brzuch już tak nie doskwierał!
Mitemil też zazdroszczę filharmonii! Jak ja tęsknie za przejawem jakiejkolwiek kultury!!!

Dobra już mnie nie ma;-)
 
Witam,
Ja tylko na chwilkę, bo brak czasu. Mały łobuziak za dnia szaleje i teraz dopiero skończyłam prasowanko i sprzątanko ehhh Padam na twarz.
Mój mały łobuziak już nie wie co ma wymyśleć i co robić. No na sekundę nie mogę jej zostawić, Najlepiej to by już biegała. Jak jej mówię "No, no nie wolno" to ona w śiech i dawaj dalej. Gdzie te wspaniałe czasy jak mówiłam "nie wolno" i nie robiła już tego. Normalnie łobuziara mi rośnie.

Co do chrztu z jednej strony stresik z drugiej radość, ze w końcu to już.
Kasia, Hania trzymam mocno kciukasy, by wszystko było OK :-)

Nic nie doczytałam więc się nie wypowiem dziś.

Dobranoc wszystkim

Ps. Kubuś wygląda pięknie :-)
 
Witam kochane,
u nas dziś pięknie słońce przygrzewało wiec cały dzień na dworzu a i miałyśmy dziś sesje fotograficzną w plenerze:-)
Mój chłop mnie w***** bo pojechał z braciszkiem gdzieś za kielce i do tej pory go nie ma, myślałam, ze pojechał samochodem na kołach przyjechać a się okazuje, że pojechali we 3 i lawete zabrali a jak do niego teraz dzwoniłam to pijany.....oj bedzie zasuwał na kolanach podłogi...jeszcze dziś-obiecał, że pomoże mi dziś sprzatać.

No jakoś wytrwałam 2 dzień na diecie, coraz mniej już odczuwam głód...i dobrze bo wczoraj to była masakra ciągle głodna :-)
lece poczytać inne wątki

Wszystkim kobitkom które mają jutro uroczystości, życze ładnej pogody!
 
reklama
trzymam kciuki za komunie i chrzty-Kubus przystojniak !!!!
my dziś pojeździliśmy na rowerach - Bartek uwielbia tylko jak mu kask troche przyduży spada na oczy to się wkurza;) i jes=dzie i go sobie trzyma do gory...mam nadzieje że jutro uda się nad morze bo od poniedziałku pogoda brzydka i roboty kupa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry