witam po tygodniowej przerwie,
załamanie nerwowe mnie dopadło i mnóstwo problemów...
Alutka katar i kaszel chyba idzie nam drugi zabek,
Rafał w poniedziałek na Zieloną szkołe
a Starszy poszedł w tango.. ma kibel, nie zdał do 2klasy
to tylko kropla spraw które mnie przybijają:-(
Kasia bardzo się cieszę ze chłopcy zadowoleni, tak jak inne dziewczyny popłakałam się, życzę Wam byście godnie przeżyli ten czas, niewazne ze skromnie wazne ze razem cała rodzina razem z Bogiem. Uściski dla Kubusia!
my jutro tez jedziemy 100km od domu na komunie, druga chrzesniaczka mężą idzie, jedziemy bez Alicji, moze troszkę odsapne.
Pozdrawiam Was wszystkie i myslami jestem codziennie z BB
pa
załamanie nerwowe mnie dopadło i mnóstwo problemów...
Alutka katar i kaszel chyba idzie nam drugi zabek,
Rafał w poniedziałek na Zieloną szkołe
a Starszy poszedł w tango.. ma kibel, nie zdał do 2klasy
to tylko kropla spraw które mnie przybijają:-(
Kasia bardzo się cieszę ze chłopcy zadowoleni, tak jak inne dziewczyny popłakałam się, życzę Wam byście godnie przeżyli ten czas, niewazne ze skromnie wazne ze razem cała rodzina razem z Bogiem. Uściski dla Kubusia!
my jutro tez jedziemy 100km od domu na komunie, druga chrzesniaczka mężą idzie, jedziemy bez Alicji, moze troszkę odsapne.
Pozdrawiam Was wszystkie i myslami jestem codziennie z BB
pa


mam nadzieje że jakoś to przezyje i spacerek zaliczymy przy okazji 



Ech nie doczekanie:-(