reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam.
Jagoda wstała o 6, poszalała do 7, zjadła śniadanie i śpi dalej.
Efe trzymaj się kobieto, współczuję ludziom których pozalewało, mam nadzieje że was ominie.
Komuniści ślicznie wyszli na zdjęciach, Kuba taki poważny w albie.
Rubi czekamy na zdjęcia.
My dzisiaj będziemy mieć zajęty cały dzień, idziemy zaraz na zajęcia, potem popatrzymy na buty, może kupimy jakieś bo Jagoda coraz bardziej się dopomina o chodzenie.
Miłego dnia.
 
reklama
Miranda o nas nie zahaczy bo nie mieszkamy na terenach zalewowych. Ale Malbork może a zamek leży nad Nogatem a to odnoga Wisły więc boję się że nam zamek zaleje. Zresztą za wałami mieszkają ludzie i moim zdaniem powinni ich gdzieś przenieść. A jak tam wczoraj byliśmy to był i marszałek województwa i inni włodarze, więc poczułam że robi się gorąco.

Co do bucików to nasza Gabi przy wszystkim staje i chciałaby być prowadzana za ręce, więc porządne buty też musimy kupić. Mamy pożyczone jedne rozmiar 18 ale ma bardzo malutkie stópki i są jeszcze za duże. Wyobraźcie sobie że nosi butki z chrztu! Rozmiar 0-6 m-cy:szok:

Kurde muszę dziecku kupić cienkie rajstopki! Możecie coś polecić?
 
Ostatnia edycja:
Hej!!
Ciesze się że wszystkie imprezki się udały!!!:-D
Kasiu Kuba wyglądał bardzo ładnie!No i Ty też oczywiście:tak:
Ali gratuluje zbka!
U na oki.Musze pędzić b mamtroche sprzątaia już 2 pranie się pierze.
Wiecie co nad naszą wioską jakieśfatum wisi co dwa miesiące już od 2 lat ktoś umiera i dziś znowu pogrzeb!!Straszne cmentarz już prawie pełny i myśą o jego rozbudowie.I każdy się zastanawia kto będzie następny:eek:
 
Miranda o nas nie zahaczy bo nie mieszkamy na terenach zalewowych. Ale Malbork może a zamek leży nad Nogatem a to odnoga Wisły więc boję się że nam zamek zaleje. Zresztą za wałami mieszkają ludzie i moim zdaniem powinni ich gdzieś przenieść. A jak tam wczoraj byliśmy to był i marszałek województwa i inni włodarze, więc poczułam że robi się gorąco.

Co do bucików to nasza Gabi przy wszystkim staje i chciałaby być prowadzana za ręce, więc porządne buty też musimy kupić. Mamy pożyczone jedne rozmiar 18 ale ma bardzo malutkie stópki i są jeszcze za duże. Wyobraźcie sobie że nosi butki z chrztu! Rozmiar 0-6 m-cy:szok:

Kurde muszę dziecku kupić cienkie rajstopki! Możecie coś polecić?

ja tez szukam bucików,moja tez ma mautką stópke i jest cieżko bo wszystkie sa za duze na nią
a rajstopek cienkich sama poszukuje,ale mam w mieście fajny sklep i napewno tam zakupie tylko jest problem z dojściem tam przez pogode
 
Ależ tu cisza:szok:
Dziewczyny odpoczywają po imprezkach;-)
Mój mały spi-taka pogoda do d... wieje że mało głowy nie urwie!!
Buciki powiadacie!Tomkowi jak wczoraj ubrałam to wył w niebogłosy.mam kilka par i żadnych nie che tylko takie miękkie ubierze a przy innych nawet jak jeszcze dobrze nie ubiore to już płacz :eek:
 
My wpadłyśmy na chwilkę do domu po zajęciach, Jagoda śpi. Malutko nas dzisiaj było, tylko 3-je dzieci, ale zawsze to jakaś atrakcja dla dzieciaczków. No i zaraz pójdziemy popatrzeć na buty, ale koleżanka nas pocieszyła, bo miałam nadzieje że kupię jakieś mało drogie, ale wychodzi na to że sklep który myślałam że jest tańszy od tego gdzie mam jedne upatrzone jest dużo droższy. Jagoda tez ma mała nóżkę. Nie wiem jak to na Polski rozmiar, chyba właśnie 17-18. Tu jest to najmniejszy2- ale szeroki G i jak rozmawiałam z jedną mamą której synek ma G to mnie nie pocieszyła, bo zwykłe buty 2, bez literek nie wchodza na nogę. Więc zostaja nam tylko za 20-30 F. No i mam dylemat bo nie wiem czy jej już kupić takie porządne, na może 2 miesiące, czy poczekać jeszcze trochę? Ona mówiła żebym jeszcze poczekała, ale jak idziemy do parku czy na plac zabaw Jagoda chce chodzić, no a przecież nie puszczę jej w szmaciakach, bo wiadomo, kamyk, czy cokolwiek kłuje.
 
Miranda powinnas jej jednak juz kupic buciki skoro chce chodzic.
My jeszcze nie mamy zadnych butków ale mysle ze juz powoli i na nas czas przynajmniej na jakies kapciuszki usztywniane.
 
reklama
a nam z tego wszystkiego wyszedł ponad 3-godzinny spacer! po zakupach zmieniłam tylko parasolkę na pompowaną spacerówkę, słonko ładnie świeciło to korzystałyśmy; i drzemka na świeżym powietrzu zaliczona, i nagadałam się z koleżanką - super! młoda zadowolona, zjadła ładnie chrupki - poradziła sobie z grudkami extra;
i zaraz zjemy obiadek;
co do bucików to u nas na razie nie sa potrzebne, mam 2 pary takich miękkich "wyjściowych", ale rzadko nakładam; raczej zakładam jej skarpetki takie długie z grzechoczącym "czymś" na końcu (z Rossmana);

Malinka pewnie się dodatkowo wszyscy nakręcają, że zgon za zgonem, kto następny itd., ale faktycznie ciary po plecach mogą przejść; ale Ty nie daj się tym myślom!

dobra, zmykam robić małej obiadek;
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry