reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No to wróciłam. Oliwia zasypia więc dokończę post.

Pozycja Oliwii na zdjęciach z poprzedniego postu powstała jak ze zmęczenia i z niechęci przed położeniem się zasneła na siedząco. Usłyszałam głośny huk patrze córeczka się przewróciła i śpi. Normalnie szok, ale ona lubi mi robić takie różne numery. dziś stanęła na rękach i nogi do góry (to chyba już pisałam - skleroza mnie dopada).
Zostajemy same na 2,5 dnia. Ciekawe jak będę wyglądać jak tatuś wróci?! No nic odbije sobie w sobotę, bo idę na panieńskie. Dziewczyny jak się teraz ubiera do klubu? Dawno nie była i nie chce wyglądać jak wyrzutek :-).

Co do odkurzacza moja też nie lubi. Nie płacze jak jest włączony tylko dziwnie na niego patrzy. Jak się wyłączy to podchodzi pooglądać. U niej to raczej dlatego, bo ze względu na alergie nie odkurzam przy niej czasami mi się zdarzy, ale to 1 na 3 miesiące. Raczej tatuś zawsze odkurza jak na spacerku jesteśmy.

Idziemy z niunią we wtorek do lekarza, by posprawdzał czy dobrze stópki stawia i czy kupić buciki czy jeszcze nie. Choć rwie się ostro do chodzenia :-(.

Iwonko trzymam kciuki by u okulisty było wszystko w porządku
Skleroza znów dopadła. Miałam o czymś napisać i nie pamiętam

MamaFrania super te butki.

Mykam coś zjeść
 
Piwonia, no właśnie, co z tym oczkiem malutkiej? Dziabnęła się pazurkiem?..

chodzi o to,ze nie wasnie
a zauważyłam tuż przy kąciku bordowa plamke na oczku dość sporo i mnie zaniepokoiło,wiec myk za telefon i termin na czwartek ustalony mam nadzieje,ze to nic groźnego a przy okazji posprawdzamy oczka bo i tak mielismy przyjechac do kontroli w marcu,a nie bylismy

wpadłam wam dobranoc tylko powiedzieć i zmykam na filmik
Deli wierze,ze dasz sobie rade sama z mała i tak większosć dnia jesteś z nią sama
 
a nam z tego wszystkiego wyszedł ponad 3-godzinny spacer! po zakupach zmieniłam tylko parasolkę na pompowaną spacerówkę, słonko ładnie świeciło to korzystałyśmy; i drzemka na świeżym powietrzu zaliczona, i nagadałam się z koleżanką - super! młoda zadowolona, zjadła ładnie chrupki - poradziła sobie z grudkami extra;
i zaraz zjemy obiadek;
co do bucików to u nas na razie nie sa potrzebne, mam 2 pary takich miękkich "wyjściowych", ale rzadko nakładam; raczej zakładam jej skarpetki takie długie z grzechoczącym "czymś" na końcu (z Rossmana);

Malinka pewnie się dodatkowo wszyscy nakręcają, że zgon za zgonem, kto następny itd., ale faktycznie ciary po plecach mogą przejść; ale Ty nie daj się tym myślom!

dobra, zmykam robić małej obiadek;

No ale te wyjściówy to macie extraaaa!

Ha! my też używamy tych Rossmanowych grzechoczących:)! Natka uwielbia je!

No,no to u Was grudki jakoś weszły. Musimy na kolejnych spotkaniu karmić dziewczynki obok siebie,to może Natka przejmie to od Ninki, jak ząbki ;-) :-) :-)

Buziaki dla Was
 
No w sumie dam rade, ale po całym dniu z nią sam na sam mój to zbawienie. Mała łobuziara naprawdę daje popalić :-). Tym bardziej, że naprawdę teraz nawet na sekunde nie można oczu odwrócić, bo od razu broi.

Efe to jedna z jej wielu pozycji i oczywiście czasami się przekręci :-). Mam nase jej zdjęć jak śpi i zawsze inna pozycja :-).
 
I ja zaraz odpadam.

My jutro do lekarza, cholera:(
Franek produkuje kosmiczne ilości śluzu, charcze jak traktor:( Zawsze głośno oddycha, ale teraz to jakiś kanał. Szlag by to.
No nic. Spokojnej i przespanej nocy:)
 
reklama
hejo:-)
wpałam na chwile bo strasznie jakoś dzisiaj jestem zmęczona, jeszcze mnie Ł. rozwalił bo sobie zrobił 6! zapiekanek(3 kajzerki na pół) i tak zapachnił w całym domu, że myślałam, że nie wytrzymam. Ale wtrabiłam jogurt i dałam rade...ufff..jeszcze 2 dni i faza 2....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry