reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hello z rana:-)
Gabrysia nam zrobiła pobudkę o 5 i choć dospałyśmy pół godzinki to i tak dzień zaczynam z mocną kawą
mleka w moich (.)(.) już prawie nie ma:-(
zastanawiam się czy tak po prostu mogę zamknąć wodopój?

wczoraj spędziłyśmy cały dzień z moją chrześnicą i jej mamą
Amelka ma ciągle jakieś choroby typu katar, kaszel, oskrzela i moje dziecko oczywiście dorwało jej smoczka i wsadziło sobie do buźki:-( liczę teraz że jednak nie będzie chora, zwłaszcza, że chcieliśmy wyjechać na początku czerwca do drugich dziadków:sorry2:
ale jak to pisze mama Frania takie problemy to pikuś
ach! zapomniałabym...mojej koleżanki siostra urodziła w 6 m-cu synka i ważył coś ponad 700g. Stoczyli o jego życie walkę tak jak ty ale dali radę! W niedzielę widziałam szkraba, jest bardzo mądrym chłopcem i ładnie mówi, tylko jest strasznie malutki i szczuplutki, ale po tym wszystkim to i tak dobrze. Także głowa do góry! Powoli, pomału i wy wyjdziecie na prostą a Franio tak jak Mati będzie mamie zadawał tysiące pytań:tak:

Taszka dobrze że się odezwałaś, bo ja powiem szczerze miałam ciarki jak widziałam te wszystkie obrazy w tv. A piec da się odkupić i rachunek jakoś w ratach zapłacić. Grunt że nie ucierpieliście bardziej.

Dominika kciuki zaciśnięte więc daj czadu!
 
reklama
witam i ja w środe
Taszka dobrze,że nam piszesz co i jak bo wszystkie cały czas myślałyśmy o was,a widzac reportaze w tv rzeczywiscie mozna sie wystraszyc,mam nadzieje ze woda w końcu opadnie ibedziecie mogli na spokojnie wszystko oblukać i policzyc straty,oby były jak najmniejsze

FraniowaMama witamy na sierpniu jeszcze raz o szkrabiku juz czytałyśmy sporo i podziwiac tylko ciebie za tą siłę ,a krasnala za tak silną wolę walki dzielny z niego szkrab
oby tak dalej

my tez dzisiaj wczesniej pobudka,bo mąz szedł wczesniej do pracy wiec musiałam Gabcie naszykowac bo dziadek po nią przyszedł
Dominika kciuki bede trzymała

a i jeszcze jedno najwazniejsze dzisiaj

WSZYSTKIM WAM MAMOM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI NASZEGO ŚWIĘTA

 
Ostatnia edycja:
witam dziewczyny w Dniu Matki
Adas zrobil mi prezent i na mleczko wstawal 2 razy tylko;-)

Kasia bardzo Ci wspolczuje, z tego co piszesz sytuacja podbramkowa, mam nadzieje ze jednak sie ulozy wkrotce...

Dominiczka kciuki zacisniete

FraniowaMamo czytalam juz wczesniej o waszej walce, Franio jest bardzo dzielny i Ty rowniez!

Taszka mam nadzieje ze woda wkrotce opadnie


a my zaraz na spacerek bo cos Adas nie chce spac, moze wozek go uspi, pogoda bardzo ladna
 
no my tez na spacerek sie wybieramy,mała juz wstała a ja musze jakieś zakupy zrobić
czekałam tylko na telefon od córy dzisiaj maja chrzest morski,a jutro jadą do Gdyni do Oceanarium
licze ze nie bedzie padać dzisiaj
 
Tyle zostało z naszego żródła utrzymania. rece po prostu opadaja


Głowa mi peka i nie chce mi sie myslec

Franiowa mamo masz dzielnego synka
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Kasiu przykro mi kurcze parszywy los.Trzymaj się wierze że dacie rade.
Franiowa mamo masz super dzienego synka już tyle przeszedł!Zdrówka dla niego!!!!!!
Dominiczka trzymam kciukasy!!!
Taszka oby woda już do was nie przyszła niech schodzi,żeby piec odratować bo to droga rzecz.
Iwonko napisz na co została mianowana Twja córa na chrzcie- ja też miałam taki i zostałam złotą rybką:blink: no chyba że teraz to inaczej wyglda:eek:

Mój mluszek śpi.
A mnie już mąż z rana zdążył wkurzyć bo ciężko mu po pracy do sklepu pojechać.:wściekła/y:
To może ja mam autobusem z wózkiem i z Tomkiem pojechać żeby coś kupić :wściekła/y::no::wściekła/y::no: potrafi ciśnienie ponieść!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ale pogoda nawet ładna więc na spacer się wybire....
 
dziendobry:-) wszystkiego naj naj mamuski:-D:-D:-D
Amelka broi nadal,ostatnio tatus jej pilnowal i ma krwiaka na dziasle bo upadla i buzka o sciane uderzyla:no:krew sie z pysia lala a tatusia zatkalo i powiedzial tylko "oooo krew jej z buzi leci":szok:faceci...grrrrrrr
torbiel na jajniku jest nadal,niestety nie zniknela jeszcze:zawstydzona/y:czasem boli ale da sie wytrzymac-mam nadzieje ze dadza jakies leki albo co bo juz nie chce tego paszkwila miec w sobie:wściekła/y:
staram sie podczytywac na bierzaco ale nie nadazam ostatnio:zawstydzona/y:meza brat przyjechal i szukamy pracy razem ehhh

Kasiu trzymam kciukasy i wierze ze sie wszystko ulozy.MUSI sie ulozyc i juz!
chorowitkom zdrowka zycze
i wszystkim w Polsce dobrej pogody i zeby przestalo padac tak wogole przynajmniej na jakies 6 mcy-Polska juz wykorzystala limit deszczu do jesieni;-):tak:
milego dzionka poapapaptki
 
witam się w Dniu Matki :-)
Majeczka śpi, więc jak wstanie to idziemy na dwór, bardzo ciepło nie jest, ale przynajmniej nie pada :tak:
obiadek ugotowany, chatka ogarnięta, więc mam luzy ;-)
miłego dnia życzę i dużo buziaków od dzieci :-)
 
reklama
Witam,
wpadłam na chwilę,właśnie przyjechałam i weszłam do domu zrobić sobie coś do jedzenia, a zaraz lece do mamy złożyć jej życzenia no i do teściowej lece bo Zosia u niej jest:-)
dzięki za trzymanie kciuków! Wyniki za tydzień, jeden był w miare łatwy natomiast drugi to masakra- 3/4 musiałam ściągnąć od ludzi bo ściągi to nawet wyjac się nie dało...ale mam nadzieję, że bedzie do przodu.

Taszka cieszę się, że się odezwałaś. Ulzyło mi....
Kasia spokojnie, teraz najważniejsze jest żebyście z mężem na spokojnie wszystko przemyśleli i przedyskutowali, może firma ma jakiś samochód, którym mąż mógły jeżdzić, a jak nie to może jest jakaś inna firma, która ma swoje samochody, a może w ogóle inna praca...no nie wiem. Tak sobie głośno myśle...

Lece...zajrze wieczorkiem:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry