• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dominiczka :eek: przeciez ona zatuczy tego dzieciaczka, jesooooooooooo , niektorzy ludzie naprawde nie znaja umiaru, futruja dzieciaki bez sensu i jeszcze sie ciesza, ze takie tlusciutkie :no:
 
reklama
Hello

Natt paciorek zmówiony i trzymam kciuki, żeby to jednak nie było to!

Franiowa mamo twoja historia i historia twojej siostry napawają optymizmem i wiarą.

A co do zdrowia dziecka mam znajomych których córka prawie non stop jest chora. Od pół roku ma katar, kaszel, charczy jak oddycha. Jeden antybiotyk za drugim. I ja się dziwię że oni nic z tym nie robią?! Nie zmieniają lekarza, nie robią wyników. A ona w wieku 1 rok i 3 m-ce zjada na obiad pół dużego słoiczka 190 ml (gdzie Gabi wcina cały!) Już nie wspomnę, że dziecko ma prawdopodobnie skazę, rodzice biorą receptę na mleko od lekarza a dziecku codziennie dają Danonka:shocked2: a parówkę jadła jak miała pół roku.

No dobra nie przynudzam już. Dziś jestem sztucznie naładowana kofeiną, nie jadłam obiadu a strzeliłam sobie szklankę piwka na świeżym powietrzu i fajnie mi było po 18 miesiącach abstynencji:sorry:
 
Efe twoich znajomych dziecko ma pewnie to samo co moje dzieci skaze na białko mleka i rzuca sie mu na drogi oddechowe. Własnie ani Kubie ani Mateszowi nie trzymałam diet na białko i oboje ciezko chorowali. Jak odstawiłam Matiemu białko tak juz ponad rok nie chorował, no ale w odstawce ma całkowicie bardzo rygorystycznie. Miłoszek od urodzenia na diecie antybiałkowej i odpukac jeszcze nie chorował oprócz 3dniówki, a teraz jak ostatnio ciut pofolgowałam i dałam mu chlebek z serkiem tak ma katar własnie taki przewlekły i chyba będę musiała znów eliminować.

Natt będe sie modlic za twoja siostre, zycie jest niesprawiedliwe zeby takie choroby dotykały naszych bliskich
Franiowo mamo przeszłas w swoim zyciu bardzo wiele i ciesze sie ze mogłam cie poznać

Rubi Mika narazie w porządku ale faktycznie ich podtapia, nie odezwie sie narazie bo odcieli jej net:-(
 
I ja właśnie Kasia jej to mówiłam ale ona uważa się za bardzo dobrą matkę i nie przyjmuje słów krytyki. Najgorsze jest to że im ktoś młodszy i powiedzmy mniej wykształcony tym bardziej uważa się za wielkiego znawcę. Nie pierwszy raz się z tym spotykam. No jakby nie wiem jakie kursy z rodzicielstwa i opieki pokończyli?! I tylko mi tych dzieci szkoda.
 
Efe swiete slowa, sama mam taka znajoma (wiek, wyksztalcenie i pochodzenie spoleczne sie zgadza), eh, szkoda nawet gadac, bo potrafi sie wrecz obrazic ...... a dzieciakow szkoda, bo siedza non stop zamkniete w domu, biale jak sciana i nigdy prawie na dwor nie wychodza :-(
za to innym doradzac bzdety jakies wyssane nie wiadomo skad to pierwsza
 
Ostatnia edycja:
Ech mała wręcz przezroczysta tak wyczerpana tym chorowaniem. Szkoda mi jej strasznie ale... nic powiedzieć nie mogę, bo nawet spotkać się nie możemy tak normalnie bo mała ciągle chora.

Dobra lecę
Dobranoc
Miłego weekendu
 
dominiczka :eek: przeciez ona zatuczy tego dzieciaczka, jesooooooooooo , niektorzy ludzie naprawde nie znaja umiaru, futruja dzieciaki bez sensu i jeszcze sie ciesza, ze takie tlusciutkie :no:

Właśnie już nic się nie chciałam odzywać bo każdy robi jak uważa. Wiesz moja Zosia też jest tłusciutka bo na 9 m-cy 10700g no ale takich rzeczy to ona nie je a poza tym nie szczyce nie się tym, że moje dziecko to już je bigos, kotleta i kiełbase to jest przesada, no nie?
 
dominiczka moj Pimpek tez wazy prawie 11 kilo, ale kielbasy nie je :-) poza tym bigos i schaboszczak troche chyba za ciezkie dla malego brzuszka, no i ilosci konkretne....... naprawde w glowie sie nie miesci ile ciemnoty wokol :confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry