• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam poniedziałkowo,

Efe buziaczki dla Gabi!
FraniowaMamo mam nadzieję, że wieści ze stolicy dotrą jak najszybciej i będą jak najlepsze.

ja mam dziś dzień nauki bo jutro o 8 mam egzamin i to taki że już mi się na samą myśl ręce trzęsą...:-(
I jeszcze oko mi spuchło i mnie boli:-(
Zocha śpi ale później chyba do babci leci bo miał się nia tatus zajmować ale on już sobie jakieś zajęcie wynalazł
 
reklama
Witam Kochane:)

My po przespanej nocy,ale martwi mnie jedna sprawa. Natka ssie palucha i od kiedy wyrosly jej zabki ma strasznie poranione kciuki,tzn mijsca na tym drugim stawie kciukowym. Nie wiem juz co robic...zabandażować te łapki?? staram sie ja kontrolowac i podtykam jej rozne rzeczy do ssania,gryzienia ,ale nie ma jak palec...

Mamo Frania,to trzymam kciuki za wyniki badań Frania.

A pogoda faktycznie beznadziejna. Mam nadzieję,że ten deszcz nie spowoduje już nic zlego,albo gorszego niz jest teraz...
 
hej dziewczynki.
znowy jestem na chwilke. codziennie Was podczytuje, ale z pisaniem juz gorzej

wczoraj wrocilismy z chrzsci, moj J byl chrzestnym. Nasi znajomi otrzymali od losu wspanialy dar - coreczke, ktora jest niesamowicie grzeczniutka. troszeczke marudzi jak jest bardzo glodna. no normalnie, jak sobie przypomnę Mikołaja, ktory caly czas wrzeszczal i wolal lelele.

Nasz maly synek na spacerach oglada sie za dziewczynami. Zaczepia napotkanych przechodniów, idzie do nich na raczki. Normalnie cyganskie dziecko. Im wiecej ludzi, tym lepiej.

dominiczka trzymam kciuki.
franiowamama na pewno bedzie dobrze.

Gabi caluski od Mikusia
 
Hej
Najlepszego dla Gabi i Alusi:-)
Trzymajcie kciuki za męza znów wyruszył dzis rano oby szczęsliwie dotarł tym razem tym bardziej ze akurat jedzie tedy gdzie zalewa:-(
Dominiczka trzymam kciuki za egzamin
Franiowa mamo za was też:tak:
Dzis leje pogoda pod psem i jutro Kuba na wycieczke ze szkoły jedzie oby nie padało.
A no i czekamy na ospe buuuuu. Kolega z ławki wlasnie dostał, sąsiad z moimi dziecmi sie jeszcze przedwczoraj bawił, oby sie nie zarazili ale jakos nie wydaje mi sie to mozliwe:-(

natt Miłoszek tez ssie tylko że dwa paluszki wskazujacy i środkowy
 
Ostatnia edycja:
dwa bobry ;-)

stoooooooooooo laaaaaaaaaaaat, stoooooooooooo laaaaaaaaaaaaaat dla szanownych jubilatek :-D

franiowamamo my tak mocno sciskamy kciuki, ze az nam rece dretwieja :-)

natt moj Pimpek tak samo wlasnie robi i az mu sie taki skorupko - strupek zrobil...... nie wiem czy bandaz cos da, bo on wszystko rwie tymi zeborami (nawet ksziazeczki kapielowej juz mu nie daje, bo ma dziury i boje sie, ze pozre kawaleczek), smoczka nie lubi i nie wiem co robic, bo zabraniac ssania nie wolno ze wzgledu na mozliwosc wystapienia zaburzen emocjonalnych...:confused:

dominiczka powodzenia na egzaminie :tak:, ile Ci jeszcze lat studiow zostalo?

ja nie mam ani pol prezentu na dzien Dziecka, chyba wyrusze na polow dzis, choc plan mialam inny. chcialam skorzystac z obecnosci szanownego malzonka, wywalic chlopakow za drzwi i porzadnie posprzatac ale pogoda take se a w domu istny sajgon.... pawia mozna rzucic na wejsciu :zawstydzona/y:

rubi ja zakleilam taka szeroka tasma klejaca od gory

kaska powodzenia dla malzona
 
Ostatnia edycja:
Franek spi, więc chwilę mam.

Kasiu - trzymam kciuki z całych sił za męża. Daj znać gdy dojedzie szczęśliwie na miejsce.

Natt, znalazłam taką wypowiedź p. Pawła Zawitkowskiego nt ssania kciuka u dzieci z ząbkami:
"rzeczywiście nadchodzi u wielu dizeci taki moment, że same
przestają. Jednak jeżeli na kciuku robią się już rany...
Mamo,trzeba nam poznać dizeciaka. Jeżeli jest Pani z Wawy,
zapraszam. Jeżeli nie, to polecam psychologa od niemowląt lub
fizjoterapeutę NDT-Bobath z okolic. Nie po to by diagnozować, ale by
poobserwować młodego tak z godzinę, pogadać na spokojnie i wspólnie
poszukać najlepszego rozwiązania. Do tego czasu - proszę się nie
zdziwić - polecam wizyty na pływalni, ze dwa razy w tygodniu. Częste
kompiele w wannie z Państwem wespół. Trochę po to by rozruszać
młodego i przyblizyć czas kiedy bardizej zajmie się eksploracją
przestrzeni i badaniem zabawek i szuflad niż własnym kciukiem. To
nie jest rozwiązanie problemu, raczej tło dla jego zrozumienia. "
 
franiowamamo u nas to nie jest tak, ze on ssie chorobliwie, tylko przed snem jak jest zmeczony, no i czasem przez sen.... na basen chodzimy, duzo sie bawimy, spacerujemy wiec chyba ok :confused:
 
Hejka!!!
Gratki z okazji ukończenia 9 miesięcy!!!!
Kasiu kciuki zaciśnięte!!
Franiowamamo wierze że będzie dobrze!!!
Dominiczka powodzenia na egzaminie!!
Iwonko fajnie że juz córa w domu!!
Sempe współczuje Ci problemów z synem:no:
Nie wiem co to ja miałam jeszcze napisać....
Mały śpi ale pewnie zaraz wstanie,,,,
Wczoraj jak karmiłam małego to podchodzi Julian(kuzyn Tomka 5 lat)popatrzał co ja robie i podchodzi do swojej mamy i pyta:"a dlaczego ciocia tam sobie herbatkę wsadziła i tak karmi Tomusia" hahahaha myślałam że padne jato usłyszałam:-)
U nas też dziś pada i wieje i siedzimy w domu buuuuuu
 
a Adas ani kciuka ani smoczka nie ssie, ani palcow wskazujacych
chyba ssaniem cyca sobie wynangradza

witam dziewczyny :-)
Alex.Nikita moj maluszek tez tak sie wspina i co chwila upada, ostatnio jednak nauczyl sie na pupe padac, gorzej ze jak sie zapomni bo cos go rozproszy to leci glowa do tyłu - a ja juz sil nie mam za nim chodzic bo jest niezmordowany z tym wspinaniem, raczkuje tyle co do mebli
najwygodniej mi Go brac na spacer,przynajmniej sobie psychicznie odpoczywam jak pasami spiety

niestety pogoda jakas burzowa dzis- nie wiem co z tym spacerem bedzie
FraniowaMamo- trzymam kciuki za dobre wiesci
Kasiu mam nadzieje ze maz dojedzie szczzesliwie
Dominczka powodzenia na egzaminie zycze
 
Ostatnia edycja:
reklama
mewa ja wczoraj przezylam horror, maly wspial sie po krzesle, tej stronie z oparciem i stal sobie zadowolony, nagle wskutek przeciazenia krzeslo sie przechylilo, maly plaskaczem gruchnal na ziemie jak dlugi do tylu, jeszcze to krzeslo na siebie pociagnal i go uderzylo w buzke :-(. ja sama myslalam, ze umre jak to zobaczylam i po raz pierwszy w zyciu cieszylam sie, ze mamy w domu wykladziny - podwojna warstwe, bo te pod spodem pozostawialy wiele do zyczenia, choc wlasciciel mieszkania twierdzil, ze swiezo prane ;-). byly takie zasyfiala, ze brzydzilam sie zdjac buty, wiec natychmiast pojechalismy do sklepu wykladzinowego i kupilismy dwa duze kawalki z resztek, ze akurat zakryly cala chatke.

qrde, zepsulo sie dvd i nie moge obejrzec Krecika........:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry