reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
jezu, Efe, masakra!

a ja się wzruszyłam na powtorce "usta usta" bo akurat Izabela urodziła... i takiego malusiego szkraba pokazali... dziewczyny, przecież tak całkiem niedawno my trzymałyśmy pierwszy raz nasze sierpniątka w ramionach!!! to było takie wspaniałe... to była jedna z tych chwil, kiedy człowiek styka się z czymś wielkim, z tajemnicą życia...
 
Halio

Jak mnie tu cały dzień nie było!
Normalnie czuję niedosyt!

Kasia super że z Matim lepiej!
Co do czerwcówek to masakra jakaś! No jaja sobie robią z ludzi jacyś gówniarze pewnie się bawią:wściekła/y: Koszmar!
Miranda fajnie że jesteś, bo głodnam fotek urlopowych!


Ja dziś byłam moje dziecko zapisać do przedszkola na wrzesień 2012 i normalnie z 16-nasta jest na liście! Paranoja jakaś! I to prywatne przedszkole, bo w państwowym to zapisy dopiero od marca 2012 roku.

Looo matko Efe wspólczuje prywatne kupe kasy u nas 600zl na miesiac ale takie byle jakie, poszaleli z tymi terminami. Efe a na studia kiedy zapisy?;-)
 
bry :-)

co do trolla... śmierdziało mi to od razu jak tylko Kasia napisała co się dzieje...

po pierwsze... jako osoba która miała dziecko na OIOMie, pod respiratorem i bliskie śmierci wiem że wtedy cały świat staje w miejscu... nie liczy się wtedy nic...

na OIOMie nie wolno używać nawet telefonu komórkowego o lapku nie wspominając - te urządzenia mogą zakłócać pracę aparatury podtrzymującej życie dziecka...telefon trzeba wyłączyć przed wejsciem na salę...

nie potrafię sobie wyobrazić że moje dziecko leży w łóżeczku, lekarze każą mi się z nim żegnać a ja klepie na forum...

a że koleżanka faktycznie ma niedługo rodzić to wysłałam PW z zapytaniem w którym szpitalu na Opolszczyźnie miało to miejsce... dostałam odp ze mieszkają w Niemczech... wysłałam jeszcze jedno PW z prośbą o potwierdzenie że dziecko nie umarło w Polsce...potwierdzili...

ehhhhhh... straszne to i tyle :-(
 
Nom ,milo tak powspominac.....a tu juz niedlugo nasze pocieszki beda mialy ROCZEK:-D:-D:-D
Ale zlecialo!!!!!!!!


A ja juz sie pozegnam,mykam do wyrka,bo znow sie nie wyspie......
DOBRANOC LASKI!!!
 
Hej!

Matko nie wiem co to za trol i o co bardzi chodzi, dziś już padam więc nie zagłębe się w temat. Tylko przeczytała co wy napisałyście, ale i tak nie rozumiem jak tak można.

Kasiu cieszę się bardzo, że już lepiej!

Ja po wizycie u ortopedy...mam brać kolagen i pływać na basenie. No i zalecił mi diete optymalną dr Kwaśniewskiego- a w życiu! nie ma szans....jak mi powiedział, ze powinnam jeść golonki, nóżki i ryby ze skórą na te moje stawy to aż dostałam gęsiej skórki na samą myśl(nie przeszłyby mi przez gardło).
I znów w kieszeni pusto....za 1 lek zapłaciłam w promocji 45 zł, a drugi muszę zamówić....61 zł za 15 ampułek czyli na miesiac 120 zł za ten 1 lek...a mam brać przez 3 miechy. Kurde no! jakby mnie nie bolało to bym sobie dała spokój, ale jak tu boli to cóż.
 
Witam, pobierznie, ale poczytałam.
Kasiu cieszę się że Mateuszek już ciut lepiej, oby juz zaczął jeść i ten cholerny grzyb zniknął. A wogóle z czego on się zrobił?
Anet, ja też poproszę słoik truskawek, bo mnie ominęło jak mnie nie było.
Co do Trolicy z czerwca, szkoda słów, ludzie nie zdają sobie sprawy jak wielką tragedia jest stracić dziecko. To co zrobiła jest całkiem nie na miejscu, i napewno w jakiś sposób obruci się ten, nie wiem, żart? przeciw niej.
Dominiczko, gratuluję straconych kilogramów, nieźle Ci idzie, to już chyba nie będziesz narzekać że nie wciśniesz się w suknię ślubną:-), A co do diety optymalnej i kolagenu, ja mam też słabe stawy i mi ortoboda polecił jeśc golonkę, ble, a jak nie lubię to galaretki, galareti i jeszcze raz galaretki. A te uwielbiam nie zależnie czy owocowe, czy zimne nóżki.
Następne, spanie z dzieckiem. Jagoda śpi u siebie nieraz do 1, częściej do 23, potem przenosi się ją do nas. Jeżeli budzi się w między czsie, usypia ja małżonek, jako że jest on nocnym stworem i o tej poże szalej na kompie. Potem w łóżku dziecię śpi do rana, a my nawet o niej wiele nie pamiętamy. łóżko duże, jeszcze by się dwójka zmieściła:tak:. Chyaba że panna kładzie się w poprzek, albo głową w gół, to trzeba uważać żeby jej nie nakryć kołdrą, ale ogólnie lubimy spać w trójkę.
Malinka, jak tam po malowaniu?
Piwonia, ty się dziewczyno zajedziesz do 10 lipca, podziwiam cię że wytrzymujesz te wszystkie choróbska.

A teraz o wakacjach bo się zdjęcia przerzuciły.
Było ciepło, a nawet gorąco, z chłodnymi wieczorami, piękna plaża, hotel mógłby być lepszy, ale nie ma co narzekać, baseny w hotelu też mogły być, choć woda nie była najcieplejsza. Jedzenie rewelacja, Jagoda jadła z nami to co podawano. Był bufet, więc mogłam jej wybrać smakołyki. Mięsko, rewelacja, ryż super jej wchodził, Warzywka cały czas są ble, ale za to owoce! Ludzie takich pomararańczy kapiących sobiem, pachnących słońcem nie jadłam nawet w Grecji, a przecież mieszkałam tam rok! Istny cud świata. Jednym słowem wypoczęłam, bo nawet dziecko nam dało odpocząć, nie marudziła i bardzo jej sie podobało.Zagrzałm sie bo przecież w anglii to powinni ze służby zdrowia zapisywać wczasy na darmową receptę, w ramach docieplania i owdadniania kości! Jedtne co mi się nie podobało, to że miasteczko w którym mieszkaliśmy było nastawione na Anglików, Irlandczyków i wszędzie serwowano angielskie śniadanie, i wszędzie były irlanckie puby.
Kasiu cieszę się że Mateuszek już ciut lepiej, oby juz zaczął jeść i ten cholerny grzyb zniknął. A wogóle z czego on się zrobił?
Anet, ja też poproszę słoik truskawek, bo mnie ominęło jak mnie nie było.
Co do Trolicy z czerwca, szkoda słów, ludzie nie zdają sobie sprawy jak wielką tragedia jest stracić dziecko. To co zrobiła jest całkiem nie na miejscu, i napewno w jakiś sposób obruci się ten, nie wiem, żart? przeciw niej.
Dominiczko, gratuluję straconych kilogramów, nieźle Ci idzie, to już chyba nie będziesz narzekać że nie wciśniesz się w suknię ślubną:-), A co do diety optymalnej i kolagenu, ja mam też słabe stawy i mi ortoboda polecił jeśc golonkę, ble, a jak nie lubię to galaretki, galareti i jeszcze raz galaretki. A te uwielbiam nie zależnie czy owocowe, czy zimne nóżki.
Następne, spanie z dzieckiem. Jagoda śpi u siebie nieraz do 1, częściej do 23, potem przenosi się ją do nas. Jeżeli budzi się w między czsie, usypia ja małżonek, jako że jest on nocnym stworem i o tej poże szalej na kompie. Potem w łóżku dziecię śpi do rana, a my nawet o niej wiele nie pamiętamy. łóżko duże, jeszcze by się dwójka zmieściła:tak:. Chyaba że panna kładzie się w poprzek, albo głową w gół, to trzeba uważać żeby jej nie nakryć kołdrą, ale ogólnie lubimy spać w trójkę.
Malinka, jak tam po malowaniu?
Piwonia, ty się dziewczyno zajedziesz do 10 lipca, podziwiam cię że wytrzymujesz te wszystkie choróbska.

A teraz o wakacjach bo się zdjęcia przerzuciły.
Było ciepło, a nawet gorąco, z chłodnymi wieczorami, piękna plaża, hotel mógłby być lepszy, ale nie ma co narzekać, baseny w hotelu też mogły być, choć woda nie była najcieplejsza. Jedzenie rewelacja, Jagoda jadła z nami to co podawano. Był bufet, więc mogłam jej wybrać smakołyki. Mięsko, rewelacja, ryż super jej wchodził, Warzywka cały czas są ble, ale za to owoce! Ludzie takich pomararańczy kapiących sobiem, pachnących słońcem nie jadłam nawet w Grecji, a przecież mieszkałam tam rok! Istny cud świata. Jednym słowem wypoczęłam, bo nawet dziecko nam dało odpocząć, nie marudziła i bardzo jej sie podobało.Zagrzałm sie bo przecież w anglii to powinni ze służby zdrowia zapisywać wczasy na darmową receptę, w ramach docieplania i owdadniania kości! Jedtne co mi się nie podobało, to że miasteczko w którym mieszkaliśmy było nastawione na Anglików, Irlandczyków i wszędzie serwowano angielskie śniadanie, i wszędzie były irlanckie puby..
 

Załączniki

  • DSCF7327.jpg
    DSCF7327.jpg
    37,7 KB · Wyświetleń: 41
  • DSCF7382.jpg
    DSCF7382.jpg
    27 KB · Wyświetleń: 39
  • DSCF7243.jpg
    DSCF7243.jpg
    35,3 KB · Wyświetleń: 42
  • DSCF7191.jpg
    DSCF7191.jpg
    36,4 KB · Wyświetleń: 43
  • DSCF7336.jpg
    DSCF7336.jpg
    44,6 KB · Wyświetleń: 41
Ostatnia edycja:
Bry ;-)

wczoraj nie zdążyłam napisać wszystkiego bo mi się dziecko obudziło...

Efe ;-) z tego co pamiętam to Ty masz "niemęża" :-) w takiej sytuacji jako osoba samotnie wychowująca dziecko (formalnie) masz pierwszeństwo w dostępie do państwowego przedszkola...
no chyba że przed marcem 2012 roku planujecie ślub...

a w ogóle wydaje mi się że tą panikę że miejsc w żłobkach i przedszkolach brakuje nakręcają właściciele prywatnych placówek...wielu rodziców myśląc że nie mają szans w państwowych zapisuje dzieci do prywatnych...a to przecież ciężka kasa a nie zawsze warto taką kasę płacić...

w sobotę koleżanka mi opowiadała o prywatnym złobku... jedna pani "ciocia" to starsza osoba bez przygotowania zawodowego - nigdy w przedszkolu czy złobku nie pracowała...po prostu babcia dorabia sobie do renty czy emerytury...do tego są zawsze 2 praktykantki...co 2 miesiące nowe...

no i wyżywienie w prywatnych placówkach...w 99% to albo catering albo własna wałówka... bo nie mają własnych kuchni - z oszczędności i strachu przed sanepidem...

plusem prywatnych złobków i przedszkoli jest to, że dziaciaków jest dużo mniej...

OK..spadsa robie...czas Jaśka do przedszkola szykować :-)

3majcie się i do potem ;-)
 
reklama
hejki!
nie przeczytałam jeszcze co u Was.. zaraz nadrobie ;-)
dziś witam się z domu.. czekam na kolesia - będzie nam zabudowę w przedpokoju robić więc wolne wzięłam.
Mężasty mi wczoraj znowu do wrocławia wyjechał :-( ale tym razem już na długo :-( jakieś 1,5-2 lata :-( będziemy się w weekendy widywac i to nie wiem czy we wszystkie :-( masakra jakas mówie Wam.... ale tak to jest jak się jest kierownikiem budowy....:baffled: jedzie tam gdzie jest budowa...:-( normalnie wczoraj miałam tak zły dzień że szok.. w sumie w pon wieczorem też.. bo się dowiedzieliśmy o tym w poniedziałek koło 14.. bo miał dopiero koło września jechać.. buuuuu :sad::sad::sad:
zostałam wczoraj u rodziców na noc.. i jestem na maxa niewyspana.. Zosia się obudziła przed 3 i do 5 nie spała.. nie pasowało jej nowe miejsce.. mam nadzieję że dziś nam się uda do domu wrócić.. bo nie wiem jak długo ten kolo będzie robić nam tą szafę...
mówię Wam dół jak ****.............
oks.. poczytam co u Was i idę rzeczy z przedpokoju zabierać...
cmoks

edit: Zosia dziś kończy 10 miesięcy ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry