andariel
mama super dwójki :]
sempe, poszalałaś kobito, aż miło poczytać :]]]
Basia ja również dołączam do grona zębowych panikarek, choć przed ciażą się wzięłam ostro za uzębienie i jak bylam na wizycie jakieś 2 m-ce temu, to ponoć tylko coś złego w8 się dzieje; no ale i tak "wisi" wciąż nade mną wyrwanie korzenia tego nieszczęsnego zęba, co mi w ciązy pękl (a teraz chodze z tzw. koroną tymczasową); tyle że ja albo chcę implanta, albo nic z nim nie zrobię innego, bo niestety to ząb przedni i wszelkie koronki byłyby widoczne; no a z kolei implant to koszt ponad 6 tys., więc... wciąż się nie wybieram:/
i podobnie jak natt i Malinka już na dzień dobry krzyczę, że chcę zastrzyk przeciwbólowy
nawet sobie mogę zarzyczyć uśpienie np. na zakładanie tego implanta, ale to koszt +- 50 pln za każdą godzinę, więc odpada;
natt - miałam nadzieję, że się spotkamy po naszym, a przed Waszym urlopem, a tymczasem musimy poczekać
kochana, nas najprawdopodobniej nie będzie w 2 poł. sierpnia, bo chcemy malutkiej w Gorzowie wyprawić roczek i nasze 30-ki, ale to się jeszcze zgadamy dokladnie; M. nas zawiezie chyba w okolicy 16 sierpnia, my z Ninką zostajemy na tydzień lub dwa (nie wiem ile wytrzymam w nie swoim domu, z nie swoimi garnkami i sprzętami, no i z mamą), a potem po nas wróci; a pogodą się na razie nie martw, cierpliwie poczekaj jeszcze parę dni - może będzie znów ładnie, w końcu to dopiero koniec lipca
a mi dziś rano nie wyszła owsianka dla malej i z tego wszystkiego poszłam razem z nią spać - ponad 2,5 godziny! ale taka pogoda za oknem, że właściwie nic, tylko leżeć i czekać na przejaśnienia
tak to u nas jest, że albo upał ponad 30 st., albo od razu deszcze przez kilka dni; nie ma pośrednio:/
Basia ja również dołączam do grona zębowych panikarek, choć przed ciażą się wzięłam ostro za uzębienie i jak bylam na wizycie jakieś 2 m-ce temu, to ponoć tylko coś złego w8 się dzieje; no ale i tak "wisi" wciąż nade mną wyrwanie korzenia tego nieszczęsnego zęba, co mi w ciązy pękl (a teraz chodze z tzw. koroną tymczasową); tyle że ja albo chcę implanta, albo nic z nim nie zrobię innego, bo niestety to ząb przedni i wszelkie koronki byłyby widoczne; no a z kolei implant to koszt ponad 6 tys., więc... wciąż się nie wybieram:/
i podobnie jak natt i Malinka już na dzień dobry krzyczę, że chcę zastrzyk przeciwbólowy
natt - miałam nadzieję, że się spotkamy po naszym, a przed Waszym urlopem, a tymczasem musimy poczekać
a mi dziś rano nie wyszła owsianka dla malej i z tego wszystkiego poszłam razem z nią spać - ponad 2,5 godziny! ale taka pogoda za oknem, że właściwie nic, tylko leżeć i czekać na przejaśnienia
Ostatnia edycja:


zasypia z którymś z nas na łóżku, przy czym mimo zmęczenia nie może usnąć - wierci się, przewala, siada z zamkniętymi oczami, za chwilę buch na głowę, pojękuje w tym pólśnie, no masakra jakaś; i nie wiem dlaczego, bo ani bodźcow zbyt wielu jej za dnia nie serwuję, ani nie pobudzam popołudniami; liczę, że samo przejdzie;